Red Bull znalazł przyczynę awarii Verstappena

Grand Prix Monako zakończyło się dla Maxa Verstappena niemal natychmiast po starcie. Kierowca Red Bulla, który dzień wcześniej wywalczył drugie pole startowe, odpadł z rywalizacji już po pierwszym okrążeniu. Zespół potwierdził teraz, że ustalił przyczynę problemu.
Holender miał problemy już podczas okrążenia formującego. Następnie samochód nie pracował prawidłowo w trakcie procedury startowej, a po zgaśnięciu świateł praktycznie stracił napęd. Verstappen został błyskawicznie wyprzedzony przez rywali i wrócił do garażu na końcu pierwszego okrążenia. Szef zespołu, Laurent Mekies, potwierdził po wyścigu, że zespół zidentyfikował źródło awarii.
„Zidentyfikowaliśmy problem. Pojawił się podczas okrążenia formującego i nie dał nam żadnych szans. To był pierwszy silnik Maxa w tym sezonie, a jego wymiana była zaplanowana już po weekendzie w Monako”
– powiedział Mekies.
Red Bull nie ujawnił szczegółów technicznych, ale potwierdził, że problem był związany z jednostką napędową. Wymiana silnika po Monako była częścią wcześniejszego planu zespołu. Ze względu na charakterystykę ulicznego toru wiele ekip korzysta tam ze starszych jednostek, oszczędzając świeższe komponenty na kolejne rundy.
Sam Verstappen przyznał, że od początku wyścigowego dnia czuł, iż coś jest nie tak: „Już okrążenie formujące nie przebiegało dobrze, a procedura startowa była fatalna. Potem silnik całkowicie przestał pracować. Po pierwszym zakręcie odzyskałem trochę mocy, ale nie mogłem korzystać z pełnego gazu, więc wróciliśmy do garażu”
– wyjaśnił czterokrotny mistrz świata.
Mekies podkreślił, że awaria jest szczególnie bolesna, ponieważ Verstappen prezentował w Monako znakomite tempo. Dla Verstappena był to drugi nieukończony wyścig w sezonie 2026. Kierowca przyznał jednak, że sytuacja nie jest aż tak dotkliwa, jak byłaby w przypadku walki o prowadzenie w mistrzostwach: „To bardzo rozczarowujące, ale mam nadzieję, że szybko zrozumiemy, co dokładnie się wydarzyło i jak temu zapobiec w przyszłości”
.
Mimo niepowodzenia Red Bull może być zadowolony z osiągów samochodu w Monako. Verstappen uważa jednak, że prawdziwym sprawdzianem formy zespołu będzie dopiero kolejny wyścig na torze Circuit de Barcelona-Catalunya, gdzie okaże się, czy poprawa osiągów była efektem zmian w samochodzie, czy jedynie specyfiki ulicznego obiektu w Monte Carlo.












