Ben Sulayem chce szybkiego powrotu silników V8 do F1

Prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej Mohammed Ben Sulayem za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował, iż chce przywrócić silniki V8 tak szybko, jak to możliwe. Szef FIA podał dwie realne daty.
W Formule 1 od sezonu 2014 zespoły korzystają z silników V6 Turbo, które na przestrzeni lat wspierane są przez układy hybrydowe w postaci MGU-K, a do poprzedniego roku również przez MGU-H.
W obecnym sezonie rewolucyjne zmiany wykorzystują jednostkę napędową w stosunku 50/50 między tradycyjnym silnikiem a elektrycznym, co sprawia sporej części zespołów problemy z wykorzystaniem pełnego potencjału. Sytuacja nieco się poprawiła od weekendu GP w Miami, gdzie wprowadzono pewne zmiany w zbieraniu i wykorzystywaniu energii elektrycznej, jednak spora część kierowców wciąż opowiada się za bardziej radykalnymi zmianami w przyszłości, z Maxem Verstappenem na czele.
Pomóc miałoby tu zwiększenie od sezonu 2027 udziału mocy silnika spalinowego w stosunku 60/40 jednak na takie zmiany według krążących opinii nie chcą się zgodzić dwaj producenci – Ferrari i Audi.
W perspektywie krótkoterminowej bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie takiego stosunku rozdziału mocy od sezonu 2028, natomiast coraz głośniej mówi się o powrocie jednostek V8 do F1 i zmniejszenia udziału elektrycznych systemów odzyskiwania energii. Pomysł ten zdążył już poprzeć Toto Wolff, a wielkim orędownikiem w tej sprawie jest również Lewis Hamilton.
Teraz głos w sprawie zabrał Prezes FIA Mohammed Ben Sulayem, który za cel bierze sobie powrót popularnych „widlastych ósemek”
do królowej motorsportu: „Jestem zaangażowany w przywrócenie V8 do Formuły 1”
– napisał za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. „Idealnie byłoby to zrobić do 2030 roku, ale z pewnością do 2031 roku, jako część kolejnego cyklu regulaminu FIA”
.
„V8 są lżejsze, prostsze i bardziej opłacalne, podczas gdy zrównoważone paliwa oznacza, że mogą pozostać zgodne z naszymi ekologicznymi ambicjami. Najważniejsze jest to, że przywracają unikalny, wrażliwy dźwięk, który fani na całym świecie łączą z Formułą 1”
.
Mohammed Ben Sulayem był również jednym z nielicznych, który obiecywał rozszerzenie stawki zespołów w F1 o przynajmniej jeden dodatkowy. Od tegorocznej rywalizacji w cyklu Grand Prix zadebiutował Cadillac, mimo oporu ze strony pozostałych ekip, jako nowego konkurenta do podziału z zysków. Fani V8 powinni więc optymistycznie patrzeć w przyszłość na powrót charakterystycznego dźwięku legendarnej jednostki napędowej.










