Alonso pewny siebie mimo kryzysu Astona Martina: Jestem najlepszy

Fernando Alonso uważa, że jego forma w świecie wyścigów jest na tyle dobra, że wciąż reprezentuje najwyższy możliwy poziom. Hiszpan przekonuje, iż przed nim jeszcze sporo wyzwań w motorsporcie i wciąż czeka na zwycięski samochód w Formule 1.
Dwukrotny mistrz świata F1 i mistrz świata WEC w obecnej stawce kierowców cyklu Grand Prix jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem. 44-latek z Oviedo ma na swoim koncie 433 weekendy w cyklu GP (w trzech wyścigach nie wziął udziału), a także rywalizacje w IndyCar, WEC i IMSA, co sprawia, że na torze ma potężne spektrum przeżyć.
W tegorocznym sezonie Hiszpan musi z kolei mierzyć się z kiepskim modelem AMR26. Do tej pory Aston Martin w pięciu wyścigach ani razu nie zbliżył się do punktowanej dziesiątki, a Alonso w klasyfikacji kierowców plasuje się na ostatnim miejscu.
Przy okazji weekendu GP w Kanadzie zawodnik zespołu z Silverstone został zapytany o to, czy kierowca Formuły 1 może w jakiś sposób mierzyć swój progres, kiedy dysponuje samochodem zdecydowanie poniżej jego możliwości, Alonso w pewnym stylu odpowiedział: „Niczego nie mierzę. Jestem najlepszy. Nie muszę niczego udowadniać. Nie muszę niczego czuć, żeby wierzyć, że jestem na właściwym poziomie”
.
Hiszpan znany jest ze swojego zamiłowania do kartingu i prób rywalizacji na innych szczeblach motorsportu, dlatego twierdzi, że jeśli na innych poziomach ścigania potwierdza swoją formę, to może rywalizować jeszcze przez długi czas: „Jeśli pojadę na tor gokartowy i nie będę najszybszy, to będę się martwił. Jeśli pojadę samochodem GT i nie będę najszybszy, to będę się martwił i tak dalej. Tymczasem ja to robię i nadal jestem najszybszy, więc kiedy przyjadę na weekend Formuły 1, to tylko kwestia czasu, kiedy będę miał lepszy samochód”
.
Alonso zaapelował również do innych kierowców, aby próbowali swoich sił w innych kategoriach, jak choćby robił to ostatnio Max Verstappen, czy Lance Stroll: „Po prostu czekam na okazję [w F1], a tymczasem staram się pomagać zespołowi”
.
„Nie traćcie przewagi konkurencyjnej, której potrzebujecie w Formule 1. Ścigajcie się w różnych kategoriach, różnymi samochodami, sprawdzajcie się w różnych seriach i różnych samochodach, i poczujcie się wtedy konkurencyjni”
.










