Verstappen: To kierowcy tworzą widowisko, a nie samochody

Max Verstappen uważa, że emocjonujące ściganie w tegorocznych wyścigach Formuły 1 nie wynika z konstrukcji obecnych samochodów, lecz przede wszystkim z poziomu kierowców. Holender po Grand Prix Kanady przyznał, że współczesna F1 stała się zbyt skomplikowana i oddaliła się od „czystego” ścigania.
Wyścig w Montrealu dostarczył wielu pojedynków na torze. George Russell i Kimi Antonelli przez blisko 30 okrążeń walczyli o prowadzenie, a pod koniec rywalizacji Lewis Hamilton naciskał Verstappena w walce o drugą pozycję. Mimo licznych zmian pozycji i bliskiej jazdy kierowców mistrz świata nie uważa jednak, aby obecne przepisy były kluczowym powodem atrakcyjnych widowisk.
„Dla mnie nawet ten sezon pokazuje, że chodzi przede wszystkim o kierowców. W zeszłym tygodniu miałem okazję prowadzić zupełnie inne samochody i to przypomniało mi, jak czysty potrafi być motorsport i jak świetne może być ściganie”
– powiedział Verstappen.
„W Formule 1 mamy najlepszych kierowców świata. Nawet gdyby dać nam zwykłe samochody z wypożyczalni, nadal stworzylibyśmy dobre widowisko i ścigalibyśmy się bardzo twardo. To nie ma związku z przepisami”
– dodał.
Holender skrytykował jednocześnie obecny poziom skomplikowania królowej motorsportu. Według niego kibice często nie zdają sobie sprawy, z jak wieloma procedurami muszą mierzyć się kierowcy podczas wyścigów.
„To wszystko jest zbyt skomplikowane. Kibice nawet nie wiedzą, z iloma rzeczami musimy sobie radzić podczas jazdy – co wolno robić, gdy jedziesz za kimś albo prowadzisz, jak wygląda okrążenie formujące czy wyjazdowe, ile energii z baterii możemy ładować. Szkoda, że musimy zajmować się takimi rzeczami”
– tłumaczył.
Verstappen przyznał, że liczy na uproszczenie przepisów w sezonie 2027, aby Formuła 1 wróciła do bardziej naturalnego ścigania.
„F1 powinna być bardziej czysta. Mam nadzieję, że zmiany planowane na przyszłość dojdą do skutku, bo to minimum potrzebne, aby wrócić do bardziej naturalnego ścigania”
– zaznaczył.
Mimo krytycznych uwag kierowca Red Bulla podkreślił, że bardzo cieszył się walką z Hamiltonem w końcówce niedzielnego wyścigu.
„To była świetna walka i bardzo mi się podobała. W końcówce próbowałem jeszcze odzyskać pozycję. To był chyba pierwszy wyścig od dawna, w którym po prostu miałem normalny wyścig, bez żadnego chaosu, więc to też było miłe”
.













