Antonelli najszybszy w wydłużonym treningu w Kanadzie

Miami Grand Prix, Sunday, Getty Images MIAMI, FLORIDA - MAY 03: Race winner Andrea Kimi Antonelli of Italy driving the (12) Mercedes AMG Petronas F1 Team W17 celebrates on his way to parc ferme during the F1 Grand Prix of Miami at Miami International Autodrome on May 03, 2026 in Miami, Florida. (Photo by Clive Mason/Getty Images)
© Getty Images/Mercedes-Benz

Kimi Antonelli dyktował tempo w trakcie wydłużonego treningu w Kanadzie. Nie obyło się bez incydentów, w których ucierpieli między innymi bolid Williamsa i świstak. Mercedes ponownie pokazał świetną formę, pomimo błędu George'a Russella. Mimo starań McLarena, zespół z Brackley był dla nich za szybki.

W tym roku po raz pierwszy w Kanadzie odbędzie się sprint, więc kierowcy nie marnowali czasu podczas jedynego treningu w trakcie weekendu. Zaledwie po paru minutach od startu Franco Colapinto poinformował przez radio o problemach z pedałem gazu i dojechał w żółwim tempie do wjazdu do alei serwisowej.

Wszystkie zespoły z wyjątkiem Ferrari i Astona Martina przywiozły ulepszenia do Montrealu. Po raz pierwszy znaczący pakiet w tym sezonie przywiózł Mercedes, do którego znacznie zbliżył się McLaren podczas weekendu w Miami. Zespół z Woking z kolei wprowadził na torze Circuit Gilles Villeneuve drugą część poprawek.

Niecałe dziesięć minut po starcie sesji Liam Lawson stracił wspomaganie kierownicy i miał problemy z hydrauliką. Zatrzymał się na prostej, co spowodowało wirtualny samochód bezpieczeństwa. Niestety usunięcie bolidu Nowozelandczyka okazało się bardziej skomplikowane i po chwili trening został przerwany, a wyjazd z alei serwisowej zamknięty.

Na szczęście sesję już wkrótce wznowiono, a dyrekcja wyścigu zadecydowała o wydłużeniu treningu o cztery minuty. Kierowcy kontynuowali przejazdy na twardych oponach, z małymi wyjątkami. Fernando Alonso wykręcił czas na miękkiej mieszance i znalazł się w pierwszej dziesiątce. Aston Martin poprawił problemy z niezawodnością i wibracjami, ale jakiekolwiek poprawki zostaną wprowadzone dopiero po sierpniowej przerwie letniej.

Nie minęła nawet połowa sesji, a ponownie została przerwana. Tym razem spowodował ją Alexander Albon, który uderzył w świstaka, a  jego bolid doznał dużych uszkodzeń. Zatrzymał się między zakrętami 6. a 7. Wyjazd z alei serwisowej był zamknięty aż czternaście minut.

Trening został wznowiony z dwudziestoma dwoma minutami do końca. Ze względu na nadchodzące kwalifikacje do sprintu, sesja została wydłużona o kolejne 15 minut. Już wkrótce w połowie wydłużonej sesji na szczycie klasyfikacji czasowej znalazł się Andrea Kimi Antonelli. Z kolei Lando Norris zaliczył wycieczkę przez trawę w zakręcie 4.

George Russell poprawił czas lidera klasyfikacji mistrzostw świata o ponad jedną dziesiątą. Brytyjczyk wygrał w zeszłym roku Grand Prix Kanady, a Gilles Villeneuve Circuit to jeden z jego lepszych torów. Kierowca potrzebuje pokonać swojego kolegę zespołowego, aby zatrzymać momentum, które zbudował młody Włoch.

Ferrari nie przywiozło żadnych poprawek do Kanady, więc SF-26 zaczyna odstawać od MCL40 i W17. Lewis Hamilton miał problemy z podsterownością w trakcie sesji na twardych oponach.

Choć Oscar Piastri i Lando Norris próbowali dotrzymywać tempa kierowcom Mercedesa, to na twardej mieszance tracili Kimiego Antonellego ponad pół sekundy. Mistrz świata zaliczył parę wycieczek poza tor. 

Niewiele ponad dziesięć minut przed końcem treningu kierowcy założyli miękkie opony  na symulacje okrążeń kwalifikacyjnych. Po pierwszych próbach w pierwszej piątce znaleźli się kolejno Kimi Antonelli, George Russell, Charles Leclerc, Lewis Hamilton i Max Verstappen.

Pięć minut przed końcem Russell stracił kontrolę w zakręcie 1. i obrócił się, dotykając band. Na jego szczęście bolid nie został poważnie uszkodzony i mógł kontynuować dalszą jazdę.

Z kolei Estebcan Ocon stracił kontrolę na prostej przy wyjeździe z zakrętu 4. i uderzył w barierę. Stracił przednie skrzydło, ale mógł jechać dalej. Sesja została po raz trzeci przerwana parę minut przed końcem. 

Kierowcy wyjechali na tor na ostatnie chwile sesji, aby wykonać próbne starty. Pierwszą dziesiątkę zamknął Arvid Lindblad na 8. miejscu, a za nim uplasowali się Nico Hulkenberg i Fernando Alonso.

Wiktoria Żupińska avatar
Wiktoria ŻupińskaOglądam i piszę o Formule 1 oraz MotoGP. Interesuje mnie polityka w sporcie i sport w polityce.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl