Antonelli najszybszy w wydłużonym treningu w Kanadzie

Kimi Antonelli dyktował tempo w trakcie wydłużonego treningu w Kanadzie. Nie obyło się bez incydentów, w których ucierpieli między innymi bolid Williamsa i świstak. Mercedes ponownie pokazał świetną formę, pomimo błędu George'a Russella. Mimo starań McLarena, zespół z Brackley był dla nich za szybki.
W tym roku po raz pierwszy w Kanadzie odbędzie się sprint, więc kierowcy nie marnowali czasu podczas jedynego treningu w trakcie weekendu. Zaledwie po paru minutach od startu Franco Colapinto poinformował przez radio o problemach z pedałem gazu i dojechał w żółwim tempie do wjazdu do alei serwisowej.
Wszystkie zespoły z wyjątkiem Ferrari i Astona Martina przywiozły ulepszenia do Montrealu. Po raz pierwszy znaczący pakiet w tym sezonie przywiózł Mercedes, do którego znacznie zbliżył się McLaren podczas weekendu w Miami. Zespół z Woking z kolei wprowadził na torze Circuit Gilles Villeneuve drugą część poprawek.
Niecałe dziesięć minut po starcie sesji Liam Lawson stracił wspomaganie kierownicy i miał problemy z hydrauliką. Zatrzymał się na prostej, co spowodowało wirtualny samochód bezpieczeństwa. Niestety usunięcie bolidu Nowozelandczyka okazało się bardziej skomplikowane i po chwili trening został przerwany, a wyjazd z alei serwisowej zamknięty.
🟡 VSC ➡️ RED FLAG 🔴
— Formula 1 (@F1) May 22, 2026
We are now under Red Flag conditions in order to retrieve Lawson's car, which has caught Hamilton and Ferrari out in the pit lane! #F1 #CanadianGP pic.twitter.com/RsBb28mBXo
Na szczęście sesję już wkrótce wznowiono, a dyrekcja wyścigu zadecydowała o wydłużeniu treningu o cztery minuty. Kierowcy kontynuowali przejazdy na twardych oponach, z małymi wyjątkami. Fernando Alonso wykręcił czas na miękkiej mieszance i znalazł się w pierwszej dziesiątce. Aston Martin poprawił problemy z niezawodnością i wibracjami, ale jakiekolwiek poprawki zostaną wprowadzone dopiero po sierpniowej przerwie letniej.
Nie minęła nawet połowa sesji, a ponownie została przerwana. Tym razem spowodował ją Alexander Albon, który uderzył w świstaka, a jego bolid doznał dużych uszkodzeń. Zatrzymał się między zakrętami 6. a 7. Wyjazd z alei serwisowej był zamknięty aż czternaście minut.
🔴 RED FLAG 🔴
— Formula 1 (@F1) May 22, 2026
Alex Albon has had a crash in his Williams 😱
He is out of the car and ok#F1 #CanadianGP pic.twitter.com/jca4LWx6ot
Trening został wznowiony z dwudziestoma dwoma minutami do końca. Ze względu na nadchodzące kwalifikacje do sprintu, sesja została wydłużona o kolejne 15 minut. Już wkrótce w połowie wydłużonej sesji na szczycie klasyfikacji czasowej znalazł się Andrea Kimi Antonelli. Z kolei Lando Norris zaliczył wycieczkę przez trawę w zakręcie 4.
George Russell poprawił czas lidera klasyfikacji mistrzostw świata o ponad jedną dziesiątą. Brytyjczyk wygrał w zeszłym roku Grand Prix Kanady, a Gilles Villeneuve Circuit to jeden z jego lepszych torów. Kierowca potrzebuje pokonać swojego kolegę zespołowego, aby zatrzymać momentum, które zbudował młody Włoch.
Ferrari nie przywiozło żadnych poprawek do Kanady, więc SF-26 zaczyna odstawać od MCL40 i W17. Lewis Hamilton miał problemy z podsterownością w trakcie sesji na twardych oponach.
Choć Oscar Piastri i Lando Norris próbowali dotrzymywać tempa kierowcom Mercedesa, to na twardej mieszance tracili Kimiego Antonellego ponad pół sekundy. Mistrz świata zaliczył parę wycieczek poza tor.
Niewiele ponad dziesięć minut przed końcem treningu kierowcy założyli miękkie opony na symulacje okrążeń kwalifikacyjnych. Po pierwszych próbach w pierwszej piątce znaleźli się kolejno Kimi Antonelli, George Russell, Charles Leclerc, Lewis Hamilton i Max Verstappen.
Pushing in FP1! 😮💨
— Formula 1 (@F1) May 22, 2026
This is how the first practice session ALMOST came to an abrupt end for George Russell 👀#F1 #CanadianGP pic.twitter.com/00UQ2Rvqyp
Pięć minut przed końcem Russell stracił kontrolę w zakręcie 1. i obrócił się, dotykając band. Na jego szczęście bolid nie został poważnie uszkodzony i mógł kontynuować dalszą jazdę.
Z kolei Estebcan Ocon stracił kontrolę na prostej przy wyjeździe z zakrętu 4. i uderzył w barierę. Stracił przednie skrzydło, ale mógł jechać dalej. Sesja została po raz trzeci przerwana parę minut przed końcem.
🔴 RED FLAG 🔴
— Formula 1 (@F1) May 22, 2026
Esteban Ocon has spun and ripped off his front wing! 💥
He keeps his Haas going but there is debris all over the track 👀#F1 #CanadianGP pic.twitter.com/8GLlZwNA50
Kierowcy wyjechali na tor na ostatnie chwile sesji, aby wykonać próbne starty. Pierwszą dziesiątkę zamknął Arvid Lindblad na 8. miejscu, a za nim uplasowali się Nico Hulkenberg i Fernando Alonso.




























