Wolff: Formuła 1 zmienia się i staje się czystą formą wyścigów

Chinese Grand Prix, Saturday, Jiri Krenek during the Formula 1 Heineken Chinese Grand Prix 2026, 2nd round of the 2026 Formula One World Championship from March 13 to 15, 2026 on the Shanghai International Circuit, in Shanghai, China - Photo Jiri Krenek / ACTIVEPICTURES
© Mercedes-Benz/Jiri Krenek

Szef Mercedesa Toto Wolff podsumował pierwsze trzy wyścigi nowego sezonu F1, twierdząc, że nowe przepisy zdają egzamin. Austriak uważa, że widok jednego kierowcy ładującego akumulatory, a drugiego zużywającego energię, jest ekscytujący.

Mercedes absolutnie zdominował pierwszy etap sezonu 2026, zwyciężając w trzech pierwszych Grand Prix, wyścigu sprinterskim i zdobywając za każdym razem pierwsze pole startowe. Zespół z Brackley dwukrotnie też zgarniał dublet w niedzielnych wyścigach i dopiero podczas Grand Prix Japonii ten trend został przerwany.

Dominacja jednego zespołu nie jest tym, czego oczekują kibice ze względu na monotonność i przewidywalność, jednak fantastyczna forma musi budzić uznanie za wysiłek inżynierów, jaki włożyli w przygotowanie konstrukcji pod rewolucyjne zmiany. W pierwszych wyścigach 77. sezonu F1 jednak sporo uwagi poświęca się temu, że obecne regulacje nie sprawdzają się wobec wcześniejszych oczekiwań. Co prawda kierowcy obecnie mogą bez większych przeszkód utrzymywać się bliżej rywala z przodu, o czym mówił Oscar Piastri, czy kierowcy Ferrari, jednak złożoność procesów ładowania i odzyskiwania energii wprowadza spory chaos.

Odmiennego zdania jest Toto Wolff, który uważa nowe przepisy za atrakcyjne: „Formuła 1 zmienia się i staje się czystą formą wyścigów. Widok jednego kierowcy ładującego akumulatory, a drugiego korzystającego z nich, jest niezwykle ekscytujący” – powiedział Austriak stacji Danz. „Mówimy o nauce wyścigów, która się rozwija i jest w rękach kierowców, ale być może Max [Verstappen] i pozostali woleli zeszłoroczne przepisy, kiedy to na Suzuce prawie nie było wyprzedzania”.

Wolff podczas rozmowy próbował sam dowiedzieć się od dziennikarzy, czy zgadzają się z jego oceną, jednak jej nie uzyskał: „Nikt nie może narzekać na brak piękna w wyścigach. Zgadza się pan, czy nie?”.

„Tylko konserwatyści, tradycjonaliści i ci żyjący przeszłością, są tymi, którym może się to nie podobać.  Dla mnie wyścigi nie są problemem, musimy popracować nad kwalifikacjami i zrobimy to w Londynie 9 kwietnia”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl