Alpine odpiera zarzuty o sabotowanie Colapinto

Zespół Alpine F1 Team opublikował oficjalne oświadczenie, w którym stanowczo zaprzeczył pojawiającym się wśród kibiców oskarżeniom o celowe utrudnianie walki o punkty przez Franco Colapinto. Francuska ekipa odniosła się również do narastającego problemu nadużyć w mediach społecznościowych, skierowanych wobec kierowców.
Argentyńczyk zdobył swoje pierwsze punkty dla Alpine podczas Grand Prix Chin, jednak w kolejnych rundach – w Australii i Japonii – nie był w stanie dorównać tempu swojego zespołowego partnera, Pierre'a Gasly'ego. Do tej pory Colapinto przegrywał z Francuzem we wszystkich sesjach weekendu wyścigowego od początku sezonu, co stało się źródłem spekulacji wśród fanów. Zespół zdecydowanie odrzucił sugestie, jakoby jeden z kierowców miał do dyspozycji gorszy sprzęt.
„Zespół dokłada wszelkich starań, aby wystawiać na tor dwa najszybsze samochody i zapewnić obu kierowcom równe szanse na rywalizację oraz zdobywanie ważnych punktów do klasyfikacji mistrzostw”
– podkreślono w oświadczeniu.
Alpine przyznało, że w trakcie sezonu mogą zdarzać się sytuacje, w których nowe części trafiają najpierw do jednego bolidu, co wynika z konieczności przyspieszenia produkcji i testów. Zaznaczono jednak, że nie jest to celowe działanie, a jedynie efekt logistycznych ograniczeń: „Jeśli dana część poprawia osiągi, naszym celem jest jak najszybsze udostępnienie jej obu kierowcom”
.
Według zespołu zarówno Colapinto, jak i Gasly korzystają z identycznego sprzętu, z wyjątkiem drobnych elementów o minimalnym wpływie na osiągi, które różniły się podczas rundy w Chinach z powodu zmian w skrzyni biegów.
Władze Alpine jasno zaznaczyły, że wszelkie sugestie o sabotażu są bezpodstawne: „Jakiekolwiek pytania o sabotowanie czy nierówne traktowanie Franco są całkowicie nieuzasadnione.
Rezygnowanie ze zdobywania punktów nie leży w interesie zespołu”
.
Zespół zwrócił również uwagę na swoją obecną formę. W dwóch ostatnich wyścigach Alpine było czwartą najszybszą ekipą w stawce, co daje realne szanse na regularne punktowanie. Jednocześnie podkreślono, że utrzymanie tej pozycji będzie wymagało intensywnej pracy. W oświadczeniu podkreślono także dobrą współpracę między kierowcami. Gasly i Colapinto mają regularnie wymieniać się danymi oraz uwagami, wspólnie pracując nad poprawą osiągów.
Na koniec Alpine odniosło się do zachowania części kibiców w internecie. Zespół potępił „mowę nienawiści i nadużycia”
, które dotknęły zarówno Estebana Ocona po kolizji z Colapinto w Chinach, jak i samego Argentyńczyka po wypadku Olivera Bearmana w Japonii. Zespół zaapelował do fanów o większy szacunek i kulturę w dyskusjach, podkreślając, że wsparcie kibiców powinno iść w parze z odpowiedzialnym zachowaniem.










