Drugie pole position w karierze dla Antonellego. Verstappen odpadł na etapie Q2

Japanese Grand Prix, Saturday, Getty Images SUZUKA, JAPAN - MARCH 28: Andrea Kimi Antonelli of Italy driving the (12) Mercedes AMG Petronas F1 Team W17 on track during final practice ahead of the F1 Grand Prix of Japan at Suzuka Circuit on March 28, 2026 in Suzuka, Japan. (Photo by Simon Galloway/LAT Images)
© Mercedes AMG F1 / Getty Images

Andrea Kimi Antonelli wywalczył drugie w karierze pole position podczas Grand Prix Japonii, pokonując George’a Russella prawie o trzy dziesiąte sekundy. Czołową trójkę uzupełnił Oscar Piastri, a Max Verstappen nie dostał się do Q3.

Q1:

Ekipy z czołówki klasyfikacji konstruktorów długo zwlekały z wyjazdem, po pierwszych przejazdach liderem był Esteban Ocon, dopiero po drugich na czele szybko znalazły się bolidy Ferrari i Mercedesa, a McLaren był tuż za nimi. W strefie zagrożenia pojawili się kierowcy Williamsa, Cadillacka, Astona Martina. Carlosowi Sainzowi jako jedynemu udało się wydostać spod kreski, kosztem Olivera Bearmana.

Warto odnotować, że George Russell narzekał na problemy z nadsterownością samochodu.

Q2:

Kimi Antonelli jako pierwszy narzucił tempo, tuż za młodym Włochem znajdowali się Russell i Hamilton. Kierowcy korzystali z używanego ogumienia.

Po chwili Oscar Piastri uzyskał jednak przewagę trzech dziesiątych sekundy nad Mercedesem, ale na święzych oponach, jednak wkrótce inni także zmienili i jeszcze lepsze czasy osiągnęli Charles Leclerc, a potem Antonelli. Tymczasem Red Bulle balansowały na krawędzi odpadnięcia, a decydujące okrążenie Arvida Lindblada z Racing Bulls zapewniło mu 10. pozycję, jednocześnie eliminując Verstappena z Q3. Holender otrzymał nawet dodatkowy komplet miękkich opon, Hadjar zresztą też, tyle że ten drugi awansował do Q3.

Poza 4-krotnym mistrzem świata, z kwalifikacji odpadli Ocon, Hülkenberg, Lawson, Colapitno i Sainz.

Q3:

Podczas pierwszych przejazdów w Q3 Antonelli jako pierwszy zszedł poniżej 1:29, osiągając czas 1:28,778. Jego zespołowy partner, Russell, był wolniejszy o około trzy dziesiąte sekundy, choć w pierwszym sektorze obaj jechali podobnym tempem. McLareny zaprezentowały się lepiej niż Ferrari – Oscar Piastri był szybszy o trzy dziesiąte od Lando Norrisa i Charlesa Leclerca, a Lewis Hamilton stracił jeszcze jedną dziesiątą sekundy. Jedyny Red Bull w stawce, Isack Hadjar, odstawał o 1,2 sekundy od lidera i był na siódmej pozycji.

W drugiej serii przejazdów kierowcy Mercedesa nie poprawili swoich czasów, mimo że Antonelli uzyskał najlepszy wynik w końcowym sektorze. Podobnie było z McLarenami i Ferrari, więc układ pierwszej szóstki pozostał bez zmian. Świetnie spisał się natomiast Pierre Gasly, który awansował na siódme miejsce kosztem Hadjara, a jego Alpine straciło do pole position mniej niż sekundę.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Hadjar, Bortoleto i Lindblad.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl