Historyczny wynik Audi podczas debiutu w F1

2026 Australian Grand Prix - Sunday
© Audi/Getty Images

Zespół Audi Revolut F1 zapisał się w historii Formuły 1, zdobywając punkty już w debiucie, dzięki występowi Gabriela Bortoleto podczas Grand Prix Australii 2026. Brazylijczyk, startujący z 10. pola, awansował na 9. miejsce, zdobywając tym samym pierwsze dwa punkty dla niemieckiej marki.

Audi podczas weekendu w Melbourne dwukrotnie zapisało się na kartach historii F1. Już podczas pierwszych swoich kwalifikacji zespół z siedzibą w Hinwil zdołał awansować do Q3 za sprawą Gabriela Bortoleto, choć Brazylijczyk nie wziął w niej udziału. Niewiele gorzej w czasówce wypadł Nico Hülkenberg, ocierając się o awans do ostatniego segmentu.

W niedzielę rywalizacja dla Audi nie rozpoczęła się dobrze, gdyż do Grand Prix nie wystartował popularny Hulk ze względu na problemy z samochodem. Zdecydowanie lepiej poradził sobie Bortoleto, który stoczył kilka pojedynków na torze i do mety dojechał w punktowanej dziesiątce: „Zdobycie punktów w naszym pierwszym wyścigu jako Audi i zapisanie się w historii sportów motorowych to coś, z czego cały zespół może być niezwykle dumny” – powiedział po wyścigu. „To był pozytywny wyścig, który zakończył udany weekend dla nas: samochód i jednostka napędowa pracowały niezawodnie przez cały dzień, co jest wspaniałą nagrodą za ogromny wysiłek włożony zimą w przygotowanie wszystkiego do sezonu”.

„Sam wyścig był dość zacięty i momentami nieco chaotyczny z powodu nowych przepisów, więc wciąż mamy wiele rzeczy do przestudiowania i lepszego zrozumienia. Tempo było jednak mocne, komunikacja w garażu doskonała, a zespół pracował przez cały wyścig bardzo dobrze”.

„Ogólnie rzecz biorąc, to prawdopodobnie, więcej, niż mogliśmy się spodziewać po pierwszym weekendzie. Ten wynik daje nam dobrą bazę wypadową, od której możemy się rozwijać, ale wiemy, że wciąż jest wiele obszarów, w których możemy się poprawić. Przed nami wiele wyścigów, a teraz skupiamy się na dalszej nauce, rozwijaniu samochodu i powrocie jeszcze silniejszym na kolejne zawody”.

W świetnym nastroju po wyścigu był szef zespołu Jonathan Wheatley, który jednak jak większość kierowców i zespołów zwrócił uwagę na problemy wynikające z procedury startu: „Gabi pojechał znakomicie. To była bardzo dojrzała jazda od startu do mety” - powiedział. „Start nie był  idealny, co, jak się spodziewaliśmy, mogło stanowić wyzwanie, ale Gabi zachował spokój, świetnie prowadził wyścig i przez cały czas wykazywał się dużą pewnością siebie”.

„Pod koniec, na ostatnim pit stopie, obraliśmy agresywną strategię, aby wywrzeć presję na samochodach z przodu. Gdyby sytuacja na ostatnich okrążeniach była nieco inna, moglibyśmy nawet walczyć o ósme miejsce. Ostatecznie, wyjazd z naszego pierwszego Grand Prix z dziewiątym miejscem i punktami na koncie to fantastyczny sposób na rozpoczęcie naszej podróży. To historyczny moment dla Audi Revolut F1 Team i coś, z czego cały zespół  może być bardzo dumny”.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl