Verstappen ponawia krytykę po kwalifikacjach: Ta formuła jest po prostu niepoprawna

Max Verstappen nie zaliczy pierwszej sesji kwalifikacyjnej sezonu 2026 F1 do udanych. Kierowca Red Bulla nie zaliczył ani jednego okrążenia pomiarowego w czasówce, rozbijając przy okazji model RB22 w wyniku awarii. Holender kolejny raz zwrócił uwagę na to, że obecna generacja samochodów nie przysparza przyjemności z jazdy.
Podczas Q1 czterokrotny mistrz świata F1 już podczas swojej pierwszej próby przejechania szybkiego okrążenia zakończył przygodę z kwalifikacjami. Na dojeździe do pierwszego zakrętu w samochodzie Holendra zablokowały się tylne koła, co spowodowało obrót i wypadnięcie jego samochodu w bariery.
Uderzenie było na tyle mocne, że Verstappen po wyjściu z auta sprawdzał stan swoich nadgarstków, a także udał się do centrum medycznego w celu sprawdzenia stanu zdrowia: „Wszystko jest w porządku. Musiałem tylko zrobić kilka zdjęć rentgenowskich, żeby sprawdzić, czy z moimi rękami wszystko w porządku, ale nic nie zostało złamane”
– powiedział. „Nigdy w życiu jednak nie doświadczyłem takiej utraty kontroli nad samochodem podczas hamowania. Nacisnąłem pedał i nagle cała tylna oś całkowicie się zablokowała, to naprawdę dziwne”
.
„Myślę, że coś poszło nie tak już przed redukcją, bo nacisnąłem pedał i jak tylko nacisnąłem pedał, bo dość szybko się redukuje biegi, to od razu zablokował się na szczycie siły hamowania. Więc to na pewno coś bardzo dziwnego”
.
Max Verstappen is OUT of Qualifying, with no time set! 😳
— Formula 1 (@F1) March 7, 2026
This is the moment where the Red Bull driver spins into the wall at Turn 1 👇#F1 #AusGP pic.twitter.com/M2XKoapEMl
Kierowca z nr 3 przy okazji powtórzył to, o czym mówi od początku roku, czyli trudnościach i brakiem satysfakcji z prowadzenia samochodów stworzonych wokół regulacji na sezon 2026. Zawodnik Red Bulla twierdzi, że Formuła 1 poszła za daleko ze swoją wizją poprawy widowiska, co przekłada się na konstrukcje o niskim poziomie satysfakcji z prowadzenia: „Nie da się nic zrobić, aby realnie poprawić sytuację w krótkiej perspektywie”
.
„Można jedynie je spowolnić i wtedy oczywiście uzyska się nieco bardziej normalny ślad prędkości – ale będzie to ślad o wolniejszej prędkości. Ta formuła jest po prostu niepoprawna. To jest coś, co trudniej zmienić, ale myślę, że musimy to zrobić”
.
Odnosząc się do samego pakietu Red Bulla Verstappen, uważa, iż jego zespół sporo traci, szczególnie do Mercedesa, który jest na zupełnie innym poziomie: „Cóż, myślę, że różnica wynosząca 0,8 sekundy do P1 to wciąż bardzo duża różnica. Wiemy, że musimy ulepszyć samochód i silnik, żeby walczyć z Mercedesem, bo ostatecznie nie jesteśmy tu po to, żeby być w czołówce. Jesteśmy tu po to, żeby wygrać. Mamy nadzieję, że krok po kroku będziemy się do tego zbliżać”
.
Odnosząc się do dominacji Mercedesa w kwalifikacjach, Holender podkreślił, że „mówił już o tym w Bahrajnie”
i „nie jest to dla niego zaskoczeniem”
.












