Cadillac przywiezie poprawki na Grand Prix Australii

Zespół Cadillac Formula 1 Team przygotowuje się do swojego debiutu w Formule 1. Amerykańska ekipa nie chce jedynie dojechać do mety w Melbourne, dlatego już na pierwszy wyścig przygotowała pakiet poprawek do swojego samochodu.
Szef zespołu, Graeme Lowdon, nie ukrywa dumy z dotychczasowej pracy: „Debiut zespołu Cadillac Formula 1 Team to jeden z najbardziej dumnych momentów w mojej karierze. To było ogromne wyzwanie, by znaleźć się w tym miejscu, i jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim zaangażowanym”
.
Jednocześnie studzi emocje i podkreśla, że to dopiero początek: „Grand Prix Australii to dopiero początek naszej drogi, a naszym celem jest budowanie długoterminowego sukcesu. Jestem zadowolony z postępów w Barcelonie i Bahrajnie, a już w ten weekend przywozimy pierwsze poprawki do naszego samochodu. Mamy ambitne cele, ale jesteśmy realistyczni, zdeterminowani i pełni szacunku wobec wyzwań, które przed nami”
.
Dyrektor generalny Cadillac Formula 1 Team Holdings, Dan Towriss, podkreślił skalę przedsięwzięcia: „Ten samochód to tysiące godzin nieustępliwej pracy w USA i Europie oraz zaangażowanie setek osób, które wierzą, że możemy zbudować coś godnego tej sceny. W Formule 1 nic nie jest dane. Na wszystko trzeba zapracować. Ten weekend to dopiero początek”
.
Projekt ma również ogromne znaczenie strategiczne dla koncernu General Motors. Prezes GM, Mark Reuss, przyznał: „Historyczny debiut zespołu Cadillac Formula 1 w Australii to realizacja wizji, która napędzała wielu z nas w General Motors. Aby przywrócić Cadillaca do grona globalnych marek luksusowych najwyższej klasy, Formuła 1 jest kluczowym elementem tej układanki”
.
Za kierownicą staną doświadczeni kierowcy: Valtteri Bottas oraz Sergio Pérez. Bottas przyznał: „Tegoroczne Grand Prix Australii jest inne niż wszystkie. Zawsze uwielbiam przyjeżdżać do Melbourne, ale tym razem, gdy tworzymy historię z zespołem Cadillac Formula 1 Team, to coś jeszcze bardziej wyjątkowego. To dopiero początek naszej wspólnej drogi, ale już robimy postępy i nie mogę się doczekać ścigania”
.
Perez dodał: „To zaszczyt być w Australii i tworzyć historię z zespołem Cadillac Formula 1 Team. Atmosfera w ekipie jest bardzo pozytywna i robimy postępy razem. Powinniśmy być dumni z tego, co już osiągnęliśmy”
.




















