Rywale w strachu przed Red Bullem: Ich silniki są o krok przed wszystkimi

Carlos Sainz Jr po pierwszych testach na torze w Bahrajnie przyznał, że na tę chwilę jednostka napędowa zespołu z Milton Keynes przewyższa pozostałych producentów. Podobnego zdania jest także Toto Wolff.
Pierwszego dnia testów F1 2026 w Bahrajnie Max Verstappen był najbardziej zapracowanym kierowcą. Kierowca Red Bulla przejechał bez problemu 136 okrążeń, kończąc dzień z drugim wynikiem, chociaż w porannej sesji był najszybszy.
Szczególną uwagę rywali przykuła jednostka napędowa, która zdecydowanie szybciej pozwalała osiągnąć dobre rezultaty w kontekście odzyskiwania energii i jej wykorzystania na pojedynczym okrążeniu oraz w dłuższych przejazdach. Szef Mercedesa, który po shakedownie w Barcelonie był uważany za głównego faworyta do mistrzostwa, przyznał, że w Bahrajnie karta się odwróciła i to Red Bull sprawia wrażenie najlepiej przygotowanej ekipy: „Powiedziałbym, że ich samochód i jednostka napędowa są obecnie punktem odniesienia, a poza tym, jeśli w samochodzie jest Max [Verstappen], to ta kombinacja jest mocna”
– powiedział Toto Wolff.
„Potrafią rozłożyć o wiele więcej energii na prostych niż ktokolwiek inny. Mam na myśli kolejne pokonywane okrążenia. Widzieliśmy to już wcześniej na jednym okrążeniu, ale teraz widzieliśmy to na 10 kolejnych okrążeniach z takim samym rozłożeniem energii na prostych. Powiedziałbym, że dzisiaj, w pierwszym oficjalnym dniu testów, co zawsze wiąże się z pewnym zastrzeżeniem, wyznaczyli punkt odniesienia”
.
Austriakowi wtórował również Sainz, który po przejrzeniu danych z GPS stwierdził drugiego dnia testów na Sakhir, że czerwone byki są obecnie w innej lidze pod względem wydajności jednostki napędowej: „To jeszcze bardzo wczesny etap, ale jeśli miałbym skomentować wczorajsze dane GPS, to muszę przyznać, że Red Bull Ford Powertrains jest już o krok przed wszystkimi innymi”
.
„To nie była tylko mała różnica, to była wyraźna i imponująca różnica. Jeśli przyjadą na pierwszy wyścig z zupełnie nowymi zasadami, zupełnie nowym silnikiem i nowymi ludźmi, a uda im się być najszybszą i najtrwalszą maszyną, trzeba im zdjąć czapkę i docenić to, co zrobili”
.
Hiszpan uważa, że nowe zasady F1 dotyczące silnika i odzyskiwania energii będą kluczowe w osiąganiu dobrych wyników. Podczas wizyty w Bahrajnie kierowca Williamsa uważa, że każdy kierowca będzie musiał przejechać mnóstwo okrążeń, aby znaleźć idealny dla siebie sposób na wykorzystanie pełnego potencjału akumulatorów i właściwego ich ładowania: „Jeśli samochód każe ci zredukować bieg w określony sposób, robisz to. Wszyscy kierowcy będą próbować wszelkich sposobów, aby poprawić swoje umiejętności i osiągi, być może uda się to po przejechaniu 300-400 okrążeń w Bahrajnie”
.





















