Verstappen: Red Bull potrzebuje „małej przebudowy”, aby wrócić na szczyt

© Getty Images/Red Bull Content Pool

Max Verstappen przyznał w wywiadzie dla oficjalnej strony Formuły 1, że Red Bull będzie musiał przejść etap przebudowy, jeżeli chce znów walczyć na samym szczycie Formuły 1 po spadku formy w ostatnich miesiącach.

Holender potwierdził przed Grand Prix Węgier, że zamierza pozostać w zespole do końca obowiązującego kontraktu, czyli do 2028 roku, kończąc tym samym spekulacje łączące go z Mercedesem. Jego celem jest wspólne wejście w nową erę przepisów technicznych od 2026 roku.

„Jestem bardzo skupiony na sezonie 2026, abyśmy od razu trafili z autem” – powiedział Verstappen dla oficjalnego portalu F1. „Zespół już raz przechodził przebudowę – zanim dołączyłem, wygrywali mistrzostwa, później mieli słabszy okres, a później znów wróciliśmy na szczyt. Teraz znowu potrzebne są małe zmiany i restrukturyzacja” – przyznaje Holender.

Początek sezonu 2024 jeszcze należał do Red Bulla, ale zespół wyraźnie stracił tempo i ostatecznie przegrał tytuł konstruktorów z McLarenem. Verstappen utrzymał prowadzenie w klasyfikacji kierowców i został Mistrzem Świata, ale obecny sezon układa się jeszcze gorzej – po 14 rundach wygrał tylko dwa wyścigi i nie ukrywa, że rywale uciekają. Do tego w tle narastały plotki o możliwym odejściu do Mercedesa, napędzane zapisami kontraktowymi związanymi z formą Czerwonych Byków. Doradca Red Bulla Helmut Marko twierdzi jednak, że decyzja o pozostaniu ma sens.

„Mercedes może ogłaszać się faworytem 2026 roku, ale dziś nikt nie wie, kto trafi z pakietem” – stwierdził Austriak w rozmowie z portalem F1-Insider. „Max wie, że mądrzej jest poczekać i zobaczyć, jak wystartujemy w nowej erze. Jeśli nie będziemy konkurencyjni, zawsze może ponownie przemyśleć swoją decyzję”.

Verstappen jasno daje do zrozumienia: chce wygrywać, a nie ścigać się tylko po punkty. Red Bull musi znów odnaleźć dawną formę, a przebudowa struktury zespołu ma pomóc przygotować się na nową generację bolidów.

Dla Holendra najbliższe dwa sezony stanowią swego rodzaju etap przejściowy, ale zespół nie może pozwolić sobie na kolejne potknięcia. „W Red Bullu zawsze była mentalność walki po spadku formy, dlatego nie martwię się o to” – podsumował Verstappen.

Roksana Ćwik avatar
Roksana ĆwikAkredytowany dziennikarz Formuły 1 i Formuły E. Rzecznik prasowy pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl