Piastri zyskuje trzy pozycje, by wygrać w Miami

Oscar Piastri odniósł w Miami swoje czwarte zwycięstwo w sezonie 2025 Formuły 1 i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Australijczyk był bezbłędny i poprowadził McLarena do dubletu, wyprzedzając Lando Norrisa oraz George’a Russella. To drugi dublet ekipy z Woking w tegorocznej kampanii.
Wyścig mógł przebiegać w zmiennych warunkach – wcześniejsze opady doprowadziły do odwołania jednego z wyścigów serii towarzyszącej – jednak samo Grand Prix odbyło się na suchym torze.
Start z pole position nie był idealny dla Maxa Verstappena. Holender już w drugim zakręcie popełnił błąd, który próbował wykorzystać Lando Norrisa, jednak sam wyjechał na pobocze i spadł na szóste miejsce. Krótko po tym incydencie na torze wywieszono żółte flagi po przebiciu opony przez Jacka Doohana.
Po restarcie McLareny szybko zaczęły odrabiać straty – Piastri objął drugą pozycję po wyprzedzeniu Kimiego Antonellego, a Norris do dziewiątego okrążenia uporał się z Alexandrem Albonem, Russellem i samym Antonellim.
Na 14. okrążeniu Verstappen ponownie popełnił błąd, blokując koła przy próbie obrony przed Piastrim. Pozwoliło to kierowcy McLarena objąć prowadzenie, a wkrótce lidera Red Bulla wyprzedził także Norris.
Kluczowa dla przebiegu wyścigu okazała się faza pit-stopów, rozpoczęta na 26. okrążeniu przez Antonellego. Verstappen odpowiedział zjazdem okrążenie później, a chwilę potem wywołano drugą neutralizację po awarii samochodu Olivera Bearmana. Skorzystali na tym czołowi kierowcy – Piastri, Norris, Russell i Leclerc zjechali do boksów przy żółtych flagach, a Russell wykorzystał to, by wyprzedzić Verstappena i awansować na trzecie miejsce.
Trzecia wirtualna neutralizacja została ogłoszona na 33. okrążeniu, gdy Gabriel Bortoleto zatrzymał się na poboczu z problemem jednostki napędowej.
Po wznowieniu rywalizacji Piastri miał już wyścig pod kontrolą i finiszował ponad cztery sekundy przed Norrisem. Trzeci na mecie Russell stracił już ponad pół minuty do dwójki McLarena. Tuż za podium finiszowali Verstappen i Albon, a szóste miejsce należało do Antonellego, który uplasował się przed lepszym z kierowców Ferrari, Charlesem Leclerkiem. Nieskoordynowane ataki włoskiego zespołu sprawiły, że w końcówce Lewis Hamilton musiał bronić ósmej lokaty przed Carlosem Sainzem Jr. Punktowaną dziesiątkę uzupełnił Yuki Tsunoda, pomimo 5-sekundowej kary.
Dzięki czwartej w tym sezonie wygranej Piastri ma już 16-punktowe prowadzenie nad Norrisem w klasyfikacji generalnej. Trzeci Verstappen traci już 32 punkty przed pierwszą europejską rundą, która jest zaplanowana za dwa tygodnie na torze Imola.



