Verstappen z pole position do GP Miami, Antonelli rozdzieli McLareny

Max Verstappen podkreślił swoją wyśmienitą formę w kwalifikacjach i wywalczył pole position do niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Miami. Obok niego ustawi się Lando Norris, zaś z trzeciego pola ruszy Kimi Antonelli, który był w stanie pokonać lidera mistrzostw, Oscara Piastriego. Bardzo dobre pozycje startowe wywalczył także duet Williamsa, który był lepszy od Ferrari.
Q1
Po opadach deszczu, które doprowadziły do niemałego chaosu w sprincie, nie było już śladu, a to oznaczało, że kierowcy mogli założyć slicki. Na pierwszy przejazd w Q1 praktycznie wszyscy założyli używane opony z czerwonym paskiem z powodu alokacji z weekendem ze sprintem, gdzie jest jeden komplet opon mniej w porównaniu z tradycyjnym weekendem.
Jako pierwszy w tabeli z czasami wpisał się Gabriel Bortoleto z Saubera, który wykręcił czas 1:28,391, lecz został pobity o niemal 0,3 sekundy przez zespołowego kolegę, Nico Hülkenberga.
Chwilę później najlepszym czasem popisał się Fernando Alonso, którego Aston Martin musiał zostać odbudowany po kraksie we wcześniejszym sprincie z winy Liama Lawsona, lecz mechanikom ekipy z Silverstone udało się na czas przygotować bolid.
Wkrótce do głosu doszła czołówka stawki. Verstappen był w stanie uzyskać przy pierwszej próbie 1:27,573, lecz ta próba została pobita szybko przez Piastriego, który pojechał szybciej o 0,266 sekundy i zszedł na 1:27,307. Norris z kolei był trzeci, tracąc 0,1 sek. do kierowcy Red Bulla.
Po serii pit-stopów widzieliśmy sporo popraw czasów. Przez chwilę na czele zestawienia znajdował się Carlos Sainz Jr z Williamsa, lecz jego próba została pobita o 0,021 sekundy przez Antonellego, który uzyskał 1:27,077. Włoch z pewnością celował w powtórkę kwalifikacji do sprintu, w których wywalczył pierwsze pole startowe. Wkrótce jednak szybciej byli w stanie pojechać Verstappen (1:26,870), a także Piastri (+ 0,136 sek).
Przed ostatnią turą przejazdów bliski grupy spadkowej był między innymi Lewis Hamilton, który był 15. Brytyjczyk spadał w stawce jeszcze bardziej, gdy rywale się poprawili, lecz ostatecznie udało mu się wykręcić bezpieczny ósmy czas. Podobną ulgę odczuł Yuki Tsunoda, który w końcówce wskoczył na 9. pozycję w tabeli.
Dość zaskakująco ułożyła się sytuacja w Alpine. Jack Doohan (P13) awansował do następnego segmentu kwalifikacji, podczas gdy Pierre Gasly odpadł z 18. czasem. Dodatkowo Gabriel Bortoleto (P11) okazał się lepszy od Nico Hülkenberga (P16).
W Q1 odpadli: Nico Hülkenberg, Fernando Alonso, Pierre Gasly, Lance Stroll i Oliver Bearman.
Q2
Jako pierwszy na tor wyjechał duet Red Bull Racing: Verstappen i Tsunoda. Przy tej turze przejazdów Verstappen zaczął dość mocno, ustawiając poprzeczkę na 1:26,643, podczas gdy Tsunoda był od niego o pół sekundy wolniejszy. Solidnie prezentował się Williams – Albon odnotował drugi rezultat, a Sainz był wolniejszy tylko o 0,051 sekundy.
Kontrolę nad Q2 szybko przejął McLaren. Piastri był w stanie zejść na 1:26,269, będąc szybszym od drugiego Norrisa o 0,230 sekundy. Verstappena pokonał także Antonelli, lecz tylko o 0,037 sek. Choć Włoch miał kawałek do nadrobienia względem ekipy z Woking, większe problemy miał Russell, który po swojej próbie był dopiero 11., tracąc 0,6 sekundy do Antonellego. Brytyjczyk jawnie przez radio mówił o braku pewności siebie oraz braku wytłumaczenia na takie a nie inne prowadzenie się jego Mercedesa.
Na swoim ostatnim przejeździe Russell już przejechał czysto, co pozwoliło mu na uzyskanie trzeciego czasu i wywalczenie awansu do Q2. Sporym zaskoczeniem za to było odpadniecie Hamiltona, który wystartuje z 12. pola. Kierowca Ferrari na swojej próbie miał momenty w drugim i siedemnastym zakręcie, gdzie stracił czas.
Oprócz Hamiltona, w Q3 nie zobaczyliśmy Isacka Hadjara, Gabriela Bortoleto, Jacka Doohana i Liama Lawsona.
Q3
Poprzeczkę na początku w finałowym segmencie czasówki ustawił Verstappen, który uzyskał czas 1:26,492. Minimalnie do Holendra stracił duet McLarena – Norris odnotował drugi rezultat, tracąc tylko 3 tysięczne sekundy, a Piastri – tylko 0,017 sek. Jak się okazało, czas Norrisa mógł być lepszy, gdyby nie zblokowanie kół na hamowaniu do zakrętu 17.
Za ich plecami było również interesująco po pierwszych przejazdach: z czwartym wynikiem meldował się Antonelli, piąty był Albon, a szósta lokata należała do Russella, który zblokował delikatnie opony również na hamowaniu do zakrętu 17. W tym samym zakręcie całkowicie przestrzelił Leclerc, który zjechał do alei serwisowej o kółko wcześniej niż planował.
Na ostatnim okrążeniu Verstappen, mimo małych problemów w pierwszym zakręcie, był w stanie pojechać jeszcze szybciej i wywalczył ple position z czasem 1:26,204. Norris także odnotował poprawę, lecz do Holendra stracił 0,065 sekundy. Poprawę odnotował Antonelli, który pokonał Piastriego, a do Norrisa zabrakło mu zaledwie dwie tysięczne sekundy.
Z piątego pola ruszy Russell, a tuż za nim ustawi się duet Williamsa – Sainz i Albon – który pokonał Leclerca z Ferrari. czołową dziesiątkę uzupełnili Ocon i Tsunoda.
Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Miami rozpocznie się w niedzielę o godzinie 22:00.



