Norris najszybszy w drugim treningu GP Arabii Saudyjskiej, Tsunoda sprawcą czerwonej flagi

© McLaren

Lando Norris uzyskał najlepszy czas okrążenia podczas drugiej sesji treningowej przed wyścigiem o Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Z drugim czasem zameldował się jego zespołowy kolega z McLarena, Oscar Piastri, natomiast trzeci był Max Verstappen. Sesję chwilowo przerwał drugi z kierowców Red Bulla, Yuki Tsunoda, który rozbił swój bolid na ostatnim zakręcie.

Zanim rozpoczęła się druga sesja treningowa, pierwszym pechowcem, który nie wyjechał na tor, był Gabriel Bortoleto. W jego Sauberze doszło do wycieku paliwa, przez co zespół zmuszony był wycofać kierowcę z udziału w treningu.

Po zapaleniu zielonych świateł na torze pojawili się wszyscy zawodnicy. Problemy z włączeniem się do ruchu w miał Nico Hülkenberg, który w alei serwisowej zablokował m.in. oba McLareny. Kłopoty przy wyjeździe miał również jeden z kierowców Williamsa — o mało nie uderzył przednim skrzydłem w ścianę.

Po dziesięciu minutach od rozpoczęcia sesji wywieszono żółtą flagę po tym, jak w pierwszym zakręcie obrócił się Lance Stroll. Kanadyjczyk szczęśliwie uniknął kontaktu ze ścianą. Do groźniejszej sytuacji doszło chwilę później między Alexem Albonem a Lewisem Hamiltonem. Kierowca Williamsa musiał gwałtownie hamować, by nie uderzyć w tył Ferrari, które poruszało się zbyt wolno po linii wyścigowej.

Po piętnastu minutach liderem tabeli był Lando Norris z czasem 1:29,272. Tuż za nim znalazł się Oscar Piastri — z minimalną stratą 0,001 s. Wszyscy kierowcy korzystali wówczas z opon pośrednich. Jednym z pierwszych, którzy otarli się o ścianę, był Pierre Gasly. Francuz zgłosił później problemy z hamulcami w swoim Alpine.

Pierwszym zawodnikiem, który wyjechał na oponach miękkich, był Liam Lawson, zajmując po swoim przejeździe piąte miejsce. Następnie na tej mieszance pojawił się George Russell, który nie tylko uzyskał rekordy sektorów, ale także z czasem 1:28,973 objął prowadzenie, wyprzedzając Charlesa Leclerca. Chwilę później nowym liderem został Carlos Sainz Jr., poprawiając wynik Brytyjczyka o 0,031 s.

W miarę upływu czasu kierowcy coraz śmielej poszukiwali limitów toru, nierzadko ryzykując kontakt ze ścianą. Błędy przydarzyły się m.in. Isackowi Hadjarowi i Kimiemu Antonellemu. Świetnie radzili sobie natomiast zawodnicy McLarena — 25 minut przed końcem Norris prowadził, mając 0,090 s przewagi nad Piastrim. Ostatnim, który zmienił opony pośrednie na miękkie, był Leclerc. Kierowca Ferrari poprawił czas i awansował z siódmej na czwartą pozycję. Hamilton znajdował się nieco dalej, na trzynastym miejscu.

W ostatnim zakręcie toru Corniche w ścianę uderzyli kolejno Albon i Antonelli. Obaj musieli zjechać do boksów w celu sprawdzenia samochodów. Na czele nadal pozostawali kierowcy McLarena, a w końcówce stawki plasowali się Oliver Bearman, Lance Stroll, Jack Doohan, Esteban Ocon i Fernando Alonso.

Po zakończeniu symulacji kwalifikacyjnych zespoły przeszły do symulacji wyścigowych, kontynuując przejazdy na oponach pośrednich. Na dziewięć minut przed końcem sesji wywieszono czerwoną flagę po tym, jak Yuki Tsunoda rozbił swojego Red Bulla w ostatnim zakręcie toru. Japończyk zbyt agresywnie najechał na tarkę przed 27. zakrętem, co doprowadziło do uszkodzenia przedniego prawego zawieszenia. Stracił kontrolę nad bolidem i wypadł z toru, będąc już tylko pasażerem swojego samochodu.

Sesję wznowiono na minutę przed końcem. Większość kierowców wyjechała na tor, by przejechać jeszcze jedno, niemierzone okrążenie, lecz Norris pozostał na czele, mając 0,163 sekundy przewagi nad Piastrim. Trzeci był Verstappen, a na czwartej pozycji uplasował się Leclerc. Z wysokim piątym wynikiem zameldował się Carlos Sainz Jr w Williamsie, a szósty był pechowy pod koniec treningu Tsunoda. Czołową dziesiątkę uzupełnili George Russell, Pierre Gasly, Nico Hülkenberg oraz Alex Albon.

Trzeci trening rozpocznie się w sobotę o 15:30, a kwalifikacje do GP Arabii Saudyjskiej – o 19:00.

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl