Hamilton wygrywa sprint w Chinach, pierwsze zwycięstwo w barwach Ferrari

© Scuderia Ferrari

Lewis Hamilton bez jakichkolwiek problemów dowiózł do mety w Szanghaju uzyskane wcześniej pole position. Oscar Piastri wykorzystał problemy Maxa Verstappena, wyprzedzając go i kończąc wyścig na drugiej lokacie. Kierowca Red Bull Racing musiał zadowolić się trzecim miejscem. 

Siedmiokrotny mistrz świata perfekcyjnie wystartował, odpierając atak Maxa Verstappena na dojeździe do pierwszego zakrętu. Oscar Piastri od razu podjął się prób naciskania na Holendra, licząc, że ten będzie bardziej skupiony na atakowaniu Hamiltona, niż na tym, co dzieje się za nim. 

Za Hamiltonem toczyła się zacięta walka o pozycje. Charles Leclerc ledwo utrzymał za sobą George’a Russella, a Lando Norris po blokadzie kół w drugim zakręcie spadł aż na dziewiąte miejsce. Russell szybko uporał się z Leclerkiem i wskoczył na czwarte miejsce, podczas, gdy Yuki Tsunoda awansował na szóstą pozycję, wyprzedzając Kimiego Antonellego. Lance Stroll znalazł się przed Lando Norrisem, który jeszcze dzień wcześniej, w trakcie jedynego treningu podczas weekendu w Chinach, był najszybszy. 

Na trzecim okrążeniu Hamilton prowadził już o 1.1 sekundy, co było kluczowe, gdyż Red Bull miał najlepszy system DRS w stawce. Verstappen początkowo trzymał się blisko, ale jego opony zaczęły się zużywać. W międzyczasie Norris naciskał na Strolla w walce o ósme miejsce, a Leclerc zyskał DRS na Russellu. 

Piastri tracił dystans do Verstappena, co oznaczało, że Hamilton mógł chwilowo odetchnąć. Ferrari miało jednak obawy o degradację opon, która mogła stać się problemem około 12-13 okrążenia. W międzyczasie Liam Lawson wyprzedził Jack'a Doohana w walce o 18. pozycję, nie obyło się jednak bez lekkiego kontaktu z rywalem. 

W połowie dystansu Verstappen znalazł się ponownie w zasięgu DRS na Hamiltonie, co oznaczało duże zagrożenie dla Ferrari. Jednak Red Bull również miał problemy z oponami – Verstappen popełnił błąd i przestrzelił zakręt, co pozwoliło Piastriemu zbliżyć się na pół sekundy. McLaren próbował ataku, ale Holender skutecznie się bronił. 

Sainz wpadł w kłopoty, tracąc tempo. Jego zespół wezwał go do alei serwisowej po nowy komplet opon. Tymczasem Norris zgłaszał zespołowi, że jedzie na limicie, nie będąc w stanie dogonić Strolla. 

Na czele Hamilton wykorzystał moment walki za swoimi plecami i zwiększył przewagę do 2.6 sekundy. Piastri w końcu znalazł sposób na Verstappena, wyprzedzając go na długiej prostej. Było jednak za późno, by rzucić wyzwanie liderowi – Hamilton jechał pewnie i zbudował prawie czterosekundową przewagę. 

Na dalszych pozycjach Antonelli naciskał na Tsunodę w walce o szóste miejsce, a Norris nieco odzyskał tempo i znalazł się na ósmym miejscu. Leclerc niespodziewanie złapał DRS na Russellu i spróbował zaatakować go w zakręcie, lecz nie podołał postawionemu sobie zadaniu. 

Hamilton bezbłędnie zarządzał tempem i dowiózł zwycięstwo do mety, wygrywając swój pierwszy wyścig w barwach Ferrari. Piastri zajął drugie miejsce, a Verstappen uzupełnił podium. Russell zdołał obronić czwartą pozycję przed Leclerkiem, a Tsunoda powstrzymał Antonellego w walce o szóste miejsce. Norris zakończył sprint na ósmym miejscu. 

Na ostatnim okrążeniu Doohan uszkodził swój bolid po kontakcie z samochodem Gabriela Bortoleto, który zaliczył obrót. 

Wysokie zużycie ogumienia w wyścigu sprinterskim daje zespołom sporo do myślenia przed głównym wyścigiem. W kontekście walki o mistrzostwo każdy zdobyty punkt może okazać się kluczowy w dalszej części sezonu.

Kwalifikacje do głównego wyścigu odbędą się o 8:00 czasu polskiego.

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl