Deklasacja Verstappena w kwalifikacjach do Grand Prix Austrii

Max Verstappen w pewnym stylu wywalczył pole position do niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Austrii. To 40. pole position w karierze Holendra. Obok niego ustawi się Lando Norris, a z trzeciego pola ruszy George Russell po tym, jak rezultat Oscara Piastriego został skreślony.
Q1
Pogoda przed rozpoczęciem czasówki na Red Bull Ringu zbytnio nie rozpieszczała. Temperatura powietrza wynosiła 31°C, a asfalt rozgrzany był do 47°C. Kierowcy jednak nie mieli większego wyboru i na wyjazdy obierali miękkie opony.
Verstappen od początku zabrał się do pracy i uzyskał 1:06,054, lecz nie był to jeden z najszybszych czasów, ponieważ niedługo później inni kierowcy, w tym Charles Leclerc, byli w stanie pojechać szybciej, schodząc na 1:05,901. Norris był drugi ze stratą zaledwie 0,009 sekundy, a z trzecią lokatą meldował się Piastri, który tracił kolejne 0,008 sekundy. Dobre okrążenie przejechał Yuki Tsunoda, który był czwarty. Carlos Sainz Jr był w stanie odnotować piąty rezultat, spychając Verstappena na P6.
Kierowcy Mercedesa — Lewis Hamilton i Russell – wyjechali na tor w momencie, kiedy cała stawka zjechała po swoich pierwszych przejazdach. Hamilton uzyskał siódmy czas ze stratą 0,332 sekundy do Russella, który pojechał zdecydowanie szybciej niż cała stawka, będąc lepszym od Leclerca o 0,287 sekundy.
Wkrótce nadszedł jednak czas na drugi przejazd kierowców będących na bardziej tradycyjnym przejeździe. Tym razem to Sainz był najszybszy, schodząc na 1:05,265. Verstappen pojechał również dobrze, będąc wolniejszym 0,073 sekundy od Hiszpana, a Leclerc także odnotował poprawę i wskoczył na trzecią lokatę. Wkrótce Piastri uzyskał drugi, a Norris czwarty czas. Z kolei po drugiej stronie tabeli znajdował się Hamilton, który był w grupie spadkowej i musiał poprawić swój czas.
W końcówce tego segmentu czołowa czwórka – Sainz, Piastri, Verstappen i Norris – zdecydowała się zjechać do alei serwisowej. Hamilton awansował na siódme miejsce, a Kevin Magnussen – aż na piąte.
W Q1 odpadli – Alex Albon, Lance Stroll, Valtteri Bottas, Logan Sargeant oraz Zhou Guanyu. Warto zaznaczyć, że cała stawka zmieściła się zaledwie w 0,798 sekundy.
Q2
Tym razem jako pierwszy na tor wyjechał duet Alpine, czyli Esteban Ocon i Pierre Gasly, a za nimi podążał duet Ferrari – Sainz i Leclerc. Ocon ustawił poprzeczkę na 1:05,582 na miękkich oponach, lecz Leclerc był w stanie pojechać szybciej 0,050 sekundy.
Wkrótce z alei serwisowej wyjechali pozostali kierowcy, którzy postanowili przeczekać pierwsze minuty. Wśród nich znalazł się Verstappen, który uzyskał bardzo dobry czas 1:04,577. Drugi Russell tracił prawie pół sekundy do Holendra, podobnie jak trzeci Piastri. Czwarty po swoim przejeździe był Hamilton, a piąta oraz szósta lokata należała do duetu RB, czyli Daniela Ricciardo i Yukiego Tsunody. Na 7 minut przed końcem na czwartą lokatę wskoczył Norris, a piątą Pérez.
Okazało się, że duet Ferrari tymczasowo znalazł się w potencjalnej strefie spadkowej. Tymczasowo, ponieważ Sainz przy swoim drugim podejściu wskoczył na drugie miejsce, tracąc jednak nadal 0,439 sekundy. Na tym etapie różnice między kierowcami były marginalne, oscylujące w tysięcznych czy maksymalnie setnych częściach sekundy. Wyjątkiem był jednak Verstappen, który jako jedyny miał sporą przewagę nad resztą stawki.
W samej końcówce Verstappen przejechał kolejne szybkie okrążenie i tym razem uzyskał 1:04,469, powiększając przewagę nad Sainzem do 0,547 sekundy. Na trzecie miejsce awansował Russell z takim samym czasem co Sainz, a na czwarte – Hamilton.
Do Q3 ostatecznie nie awansowali: Daniel Ricciardo, Kevin Magnussen, Pierre Gasly, Yuki Tsunoda i Fernando Alonso.
Q3
Do dość niecodziennej sytuacji doszło z udziałem Hamiltona. Brytyjczyk podczas wyjazdu z garażu zawadził o podnośnik pozostawiony przez mechaników, a sędziowie poinformowali, że sprawą niebezpiecznego wypuszczenia Brytyjczyka do alei serwisowej zajmą się po zakończeniu kwalifikacji.
Poprzeczkę na 1:06,004 ustawił Hülkenberg, lecz ten rezultat szybko został pokonany najpierw przez Ocona, a wkrótce przez Sainza, który uzyskał 1:05,235. Piastri był w stanie pojechać o 0,187 sekundy szybciej, lecz Verstappen zdemolował ten wynik, schodząc na 1:04,426, pokonując resztę stawki o ponad 0,6 sekundy. Jedynie Norris był w stanie zbliżyć się do Holendra na 0,361 sekundy, lecz nadal przewaga aktualnego mistrza świata była duża.
W międzyczasie na trzecie miejsce awansował Russell, a czwarty był Leclerc, którzy byli w stanie zepchnąć Piastriego na prowizoryczne piąte miejsce. Szósty był Hamilton, a dziesiątkę uzupełniali Sainz, Pérez, Ocon i Hülkenberg.
W końcówce Verstappen jeszcze bardziej podkręcił tempo. Holender był w stanie zejść na 1:04,314 i w bardzo pewnym stylu wywalczył piąte pole position z rzędu.
Drugie pole startowe wywalczył Norris ze stratą 0,404 sekundy do kierowcy Red Bulla. Początkowo trzeci był Piastri, lecz jego czas został skreślony przez limity toru w szóstym zakręcie i wystartuje z siódmego pola. Tym samym z trzeciego pola ruszy Russell, a z czwartego – Sainz. Piąty był Hamilton, natomiast Leclerc wywalczył szóstą pozycję. Czołową dziesiątkę uzupełnili Pérez, Hülkenberg i Ocon.
Wyścig o Grand Prix Austrii rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00.



