Verstappen wygrywa w sprincie F1 na Red Bull Ringu, Piastri przed Norrisem

Max Verstappen odniósł zwycięstwo w sprincie Formuły 1 na austriackim torze Red Bull Ring. Holender skutecznie odpowiedział na atak ze strony Lando Norrisa, który w ostatecznym rozrachunku przegrał także z Oscarem Piastrim.
Już o 12:00 w okolicach Spielbergu było ciepło – temperatura powietrza wynosiła 28°C, a asfalt rozgrzany był do niemal 43°C. Cala stawka postawiła na starcie na używane pośrednie opony z myślą o tym, aby świeże komplety zachować na niedzielną rywalizację. Alex Albon, który w piątkowych kwalifikacjach do sprintu odpadł już w SQ1 i miał 19. pole startowe, ruszał z alei serwisowej po zmianie ustawień jego samochodu.
Pierwsza próba startu jednak nie powiodła się, a dyrektor wyścigu zdecydował się na dodatkowe okrążenie formujące. Nieznany był jednak powód takiej decyzji.
Przy drugim podejściu wszystko już odbyło się bez problemów. Verstappen zaliczył pewny start z pole position i to Holender prowadził w pierwszym zakręcie. Norris ruszył z kolei dość niepewnie i znalazł się pod ostrzałem ze strony swojego zespołowego kolegi, Piastriego. Z kolei Carlos Sainz Jr awansował na czwarte miejsce po dobrym manewrze wyprzedzania George’a Russella w piątym zakręcie. Drugie Ferrari prowadzone przez Charlesa Leclerca także zaprezentowało się mocno na starcie. Po ruszeniu z P10 wskutek nieuzyskania czasu w SQ3, Monakijczyk był w stanie przebić się na siódmą lokatę, pokonując m.in. Sergio Péreza.
Norris szybko odzyskał kontrolę nad swoim tempem i niemal natychmiast znalazł się tuż za Verstappenem, któremu trochę brakowało tempa, aby na tym etapie odeprzeć atak ze strony McLarena. Red Bull był jednak mocny w szybkich sekcjach i to tutaj był w stanie odjechać od Brytyjczyka, lecz liczne strefy DRS nie pomagały aktualnemu trzykrotnemu mistrzowi świata.
Na piątym okrążeniu Norris napędził się z wykorzystaniem DRS-u na dojeździe do trzeciego zakrętu i dość odważnie zaatakował Verstappena. Holender nie zamierzał tego tak zostawić i wyprowadził skuteczny atak w czwórce, a ten pojedynek wykorzystał Piastri, który w tym zakręcie zrównał się z zespołowym z kolegą z McLarena, a następnie objechał Brytyjczyka po zewnętrznej piątego zakrętu, awansując na drugie miejsce. Verstappen od tego momentu był w stanie stopniowo odjechać od Piastriego na ponad sekundę, eliminując potencjalne zagrożenie ze strony DRS-u McLarena.
Russell, który wcześniej został wyprzedzony przez Sainza, odpowiedział Hiszpanowi na ósmym okrążeniu. Kierowca Mercedesa napędził się przy pomocy DRS-u na dojeździe do czwartego zakrętu i pokonał kierowcę Ferrari, odzyskując swoje pierwotne czwarte miejsce. Tuż za Sainzem jechał Hamilton, który także był gotowy do wyprowadzenia ataku, a do tej trójki dojeżdżał Leclerc.
Verstappen niedługo później odjechał od Piastriego już na ponad dwie sekundy, a Norris nadrabiał straty względem Piastriego i sam znalazł się w zasięgu DRS-u i rozpoczął ataki na zespołowego kolegę z McLarena. Nie był on jednak w stanie znaleźć łatwego sposobu na atak na Australijczyka, a dodatkowo zdarzało mu się przekraczać delikatnie limity toru w pierwszym zakręcie, szukając dodatkowego miejsca na optymalizację wyjścia z zakrętów.
Verstappen ostatecznie odniósł pewne zwycięstwo z przewagą 4,616 sekundy nad resztą stawki. Drugie miejsce zajął Piastri, a jako trzeci metę przeciął Norris. Czwarta lokata przypadła Russellowi, piąty był Sainz, zaś Hamilton wywalczył szóstą pozycję. Czołową dziesiątkę uzupełnili Leclerc, Pérez, Magnussen i Stroll.
Sobotnie kwalifikacje do wyścigu rozpoczną się o 16:00, a wyścig o GP Austrii ruszy w niedzielę o 15:00.



