Przyszłość WEC zagrożona? FIA może rozstać się z ACO

start of the race, depart, 12 DELETRAZ Louis (swi), STEVENS Will (gbr), NATO Norman (fra), Cadillac Hertz Team Jota, Cadillac V-Series.R #12, Hypercar, action, 20 FRIJNS Robin (nld), RAST René (ger), VAN DER LINDE Sheldon (zaf), BMW M Team WRT, BMW M Hybrid V8 #20, Hypercar, action, 35 FELIX DA COSTA António (prt), MILESI Charles (fra), HABSBURG Ferdinand (aut), Alpine Endurance Team, Alpine A424 #35, Hypercar, action during the 24 Hours of Le Mans 2026, 3rd round of the 2026 FIA World Endurance Championship, on June 13, 2026 on the Circuit des 24 Heures du Mans in Le Mans, France - Photo Fabrizio Boldoni / DPPI
© WEC/DPPI

Przyszłość Długodystansowych Mistrzostw Świata może stanąć pod znakiem zapytania. Jak donosi niemiecki Auto Motor und Sport, przedłużające się negocjacje pomiędzy FIA a Automobile Club de l’Ouest mogą doprowadzić do rozstania obu organizacji. W skrajnym scenariuszu światowa federacja miałaby rozpocząć poszukiwania nowego promotora WEC, a 24 godziny Le Mans mogłyby przestać być częścią mistrzostw.

Obecna sytuacja jest efektem konfliktu, który narasta od kilku miesięcy. W czerwcu, podczas tegorocznego 24h Le Mans, prezes FIA Mohammed ben Sulayem przekonywał jeszcze, że porozumienie z ACO jest bliskie. Według jego ówczesnych słów nowa umowa miała zostać sfinalizowana w ciągu kilku dni. Do dziś nie doszło jednak do podpisania kontraktu.

Problem dotyczy dwóch kluczowych umów. Pierwsza powierza spółce LMEM, należącej do ACO, organizację WEC. Druga gwarantuje obecność 24 godzin Le Mans w kalendarzu mistrzostw. Oba porozumienia wygasły w czerwcu 2026 roku. Nowe warunki współpracy pozostają przedmiotem negocjacji.

FIA chce większych wpływów

Według informacji Auto Motor und Sport FIA dąży do zwiększenia swoich wpływów zarówno finansowych, jak i sportowych. Federacja ma oczekiwać większych opłat od promotora, szerszych praw decyzyjnych oraz większego udziału w kwestiach technicznych. Podobne zmiany miały zostać wcześniej wynegocjowane w przypadku Formuły 1, Formuły E oraz Rajdowych Mistrzostw Świata.

W przypadku WEC sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana. ACO przez lata korzystało z warunków wynegocjowanych jeszcze za kadencji Jeana Todta. Organizator Le Mans miał przekazywać FIA mniejszą część przychodów niż inni promotorzy mistrzostw świata, a jednocześnie zachowywał istotny wpływ na rozwój regulaminu najwyższej klasy prototypów.

W zamian ACO wnosi do współpracy najważniejszy wyścig sezonu – 24 godziny Le Mans. To właśnie połączenie francuskiego klasyka z WEC jest jednym z fundamentów obecnego modelu mistrzostw.

WEC bez Le Mans?

Według niemieckiego magazynu FIA ma już rozważać możliwość znalezienia nowego promotora WEC, a jednym z potencjalnych kroków może być publiczny przetarg na organizację mistrzostw. Taki scenariusz oznaczałby zasadniczą zmianę układu sił w długich wyścigach.

Największą niewiadomą byłaby przyszłość 24 godzin Le Mans. Jeśli ACO straciłoby status promotora WEC, nie ma gwarancji, że Le Mans pozostałoby rundą mistrzostw świata. Konsekwencje mogłyby być jeszcze szersze. ACO współpracuje bowiem z amerykańską IMSA przy regulaminie prototypów LMDh, który razem z konstrukcjami LMH stworzył podstawę obecnego sukcesu klasy hipersamochodów. Rozpad współpracy FIA i ACO rodziłby pytania o przyszłość wspólnych regulacji, zwłaszcza w perspektywie zmian planowanych od 2030 roku.

Aktualizacja: FIA odpowiedziała na doniesienia AMuS, wyjaśniając, że obecne umowy z ACO obowiązują do sezonu 2027 włącznie, a negocjacje w sprawie ich przedłużenia są konstruktywne.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl