Aston Martin Valkyrie z najlepszym wynikiem w 24h Le Mans

Aston Martin Valkyrie zaliczył swój najlepszy jak dotąd wynik na torze Circuit de la Sarthe. Samochód #007 po 24-godzinnej walce w Le Mans minął linię mety na ósmej pozycji, co jest też piątym z rzędu wyścigiem w serii WEC, gdzie brytyjski hipersamochód zdobył punkty.
Już podczas testów na obiekcie de la Sarthe samochody Valkyrie pokazywały konkurencyjne, osiągając nawet najlepszy czas podczas jednej z rozgrywanych sesji. Plasowanie się zielonych hipersamochodów na wysokich miejscach nie jest jednak dziełem przypadku. Po dołączeniu w zeszłym roku do stawki WEC Aston Martin poczynił spore postępy, co zaowocowało czwartym miejscem w 6h Spa-Francorchamps.
Konsekwentna praca i zgranie zespołu przełożyło się na osiągnięcie dobrego rezultatu również w długodystansowym klasyku, gdzie samochód #007 dojechał na dobrej ósmej pozycji: „Dotarcie do mety na ósmym miejscu to duży krok naprzód dla naszego programu”
– powiedział Ian James, szef zespołu Aston Martin Racing THOR Team. „To pokazuje, jak wielkie postępy robimy z samochodem w każdym wyścigu. Wiedzieliśmy, że będzie nam trudno ścigać się z tak silną konkurencją tutaj, w Le Mans, ale ciężko pracowaliśmy i wykonaliśmy zadanie na każdym poziomie. Wspaniale było zobaczyć #007 nagrodzony za ciężką pracę zespołu”
.
Stworzony przez Astona Martina i zespół THOR samochód Valkyrie na podstawie produkcyjnego modelu Valkyrie, w wersji Le Mans Hypercar (LMH) jest również jedynym autem zbudowanym według tych regulacji, który rywalizuje jednocześnie w mistrzostwach WEC i IMSA Sportscar Championship.
„Tegoroczny Le Mans był kolejnym obiecującym krokiem w karierze Valkyrie w WEC”
– powiedział Adam Carter, szef działu wyścigów długodystansowych Astona Martina. „Tempo Valkyrie przy niskim zużyciu paliwa na początku tygodnia było przyjemne, ale jednocześnie nieco nierealistyczne, jeśli chodzi o wyścig, ponieważ deficyt prędkości na prostej dodatkowo utrudniał nam jazdę po przełączeniu na tryb wyścigowy. Mimo to zespół, jak zawsze, spisał się bez zarzutu, co w istotnym stopniu przyczyniło się do zdobycia przez nas zasłużonych punktów w jednym z najtrudniejszych wyścigów długodystansowych na świecie”
.
Drugi z samochodów Valkyrie #009 również zmierzał po pierwsze punktowane miejsce w sezonie, dopóki problem techniczny w ostatniej godzinie wyścigu nie zmusił ekipy THOR do zjazdu do boksów, co spowodowało spadek samochodu z 10. na 14. miejsce w klasyfikacji generalnej.









