Bourdais najszybszy w ostatnim treningu

Pochodzący z Le Mans Sébastien Bourdais uzyskał najlepszy czas czwartej sesji treningowej przed swoim domowym wyścigiem Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA WEC. Kierowca Cadillaca #38 już po wywieszeniu czerwonej flagi zepchnął z pierwszej lokaty Robina Frijnsa.
Nocna sesja rozpoczęła się niespełna godzinę po zakończeniu kwalifikacji, zatem samochody uczestniczące w sesjach Q2 i Q3 dołączyły do niej z opóźnieniem. Na początku na czele stawki zmieniały się więc Ferrari #83 Phila Hansona i Peugeot #93 Malthe Jakobsena.
Po kwadransie do akcji włączył się Mike Conway w Toyocie #7, który wykręcił drugi czas, zaledwie 0,035 sekundy gorszy od Hansena. Jeszcze przed półmetkiem sesji poprzeczkę na poziomie 3:27,335 ustawił Ferdinand Habsburg w Alpine #35, a po chwili kolejne 0,2 sekundy z tego rezultatu urwał Conway.
Rezultat Brytyjczyka pozostawał niepoprawiony niemal do samego końca. Dopiero w ostatnich 10 minutach Robin Frijns potwierdził kwalifikacyjne tempo BMW, wykręcając 3:27,037, a na sam koniec Bourdais jako jedyny zszedł poniżej 3:27, wyprowadzając Cadillaca #38 na pierwsze miejsce.
Tuż za pierwszą trójką uplasowały się Cadillac #12, Alpine #35 i Ferrari #83. W czołowej dziesiątce znalazły się jeszcze Cadillac #101, Ferrari #51 oraz oba Peugeoty.
W klasie LMP2 najlepszy czas wykręcił Ben Barnicoat z ekipy AF Corse #183. Załoga #43 Inter Europol Competition zajęła piąte miejsce, a siostrzana #343 była 18.
Na czele klasy LMGT3 znalazły się dwie Corvetty.
Piątek będzie dniem przerwy dla zespołów uczestniczących w 24-godzinnym wyścigu, a jedyną pozostałą do rozegrania przed startem sesją jest zaledwie 15-minutowa rozgrzewka, zaplanowana w sobotnie południe.












