BMW zdobywa pierwsze pole position w Le Mans

Dries Vanthoor zapewnił BMW pierwsze w historii pole position do wyścigu 24 godziny Le Mans. Belg pojechał o 0,005 sekundy wolniej od Jacka Aitkena w czwartkowych kwalifikacjach, lecz odziedziczył pierwszą lokatę po karze dla kierowcy Cadillaca.
Już pierwsza część czwartkowych obfitowała w emocje. Najszybszy w sesji Q2 był Charles Milesi w Alpine #35, który jeszcze w końcówce znajdował się poza strefą awansu. Francuz ostatecznie wyprzedził Earla Bambera w Cadillacu #38 oraz Mathysa Jauberta w Genesis #17.
Najwięcej uwagi przyciągnęły jednak wydarzenia na drugim końcu tabeli. Obie Toyoty, prowadzone przez Kamuiego Kobayashiego i Ryō Hirakawę, zajęły dwa ostatnie miejsca wśród uczestników Hyperpole i odpadły z dalszej walki o pole position. Oznacza to, że wielokrotni zwycięzcy Le Mans wystartują dopiero z 14. i 15. pola. Do decydującej sesji nie awansowały także Ferrari #50, Alpine #36 oraz Aston Martin #007.
W walce o pole position znalazły się więc wszystkie trzy Cadillaki, oba BMW i oba Genesis, a także po jednym samochodzie Alpine, Ferrari i Astona Martina.
Już na początku 15-minutowej sesji Q3 mocny sygnał wysłał Dries Vanthoor. Kierowca BMW #15 obrał inną strategię niż większość rywali i bardzo szybko ustanowił czas 3:22,745. Na niespełna dwie minuty przed końcem Belg jeszcze poprawił swój rezultat na 3:22,564, ustanawiając nowy rekord klasy hipersamochodów na Circuit de la Sarthe.
Rekord utrzymał się jednak tylko przez kilka minut. Gdy wydawało się, że BMW sięgnie po pole position, Jack Aitken ukończył swoje ostatnie okrążenie już po wywieszeniu flagi w szachownicę. Kierowca Cadillaca #38 uzyskał czas 3:22,559 i pokonał Vanthoora o zaledwie 0,005 sekundy.
Wszystko wskazywało na to, że amerykańska marka drugi rok z rzędu stanie na pole position. Kilka minut po zakończeniu sesji sędziowie anulowali jednak najlepszy czas Aitkena, ponieważ wyjechał on ze swojego stanowiska serwisowego przed sygnałem trzech minut, ignorując obowiązujące procedury.
Kara oznaczała, że Cadillac #38 został przesunięty na ostatnie miejsce, a BMW #15 wróciło na czoło. Zespół Jota wciąż będzie mieć miejsce w pierwszym rzędzie za sprawą Willa Stevensa, który zakwalifikował Cadillaca #12 na drugiej pozycji. Drugi rząd zapewnili swoim ekipom António Félix da Costa w Alpine #35 oraz Robin Frijns w BMW #20.
Filipe Albuquerque awansował w końcówce na piąte miejsce za kierownicą Cadillaca #101. Najlepszym kierowcą Genesis był szósty Paul-Loup Chatin w aucie #19, a kolejne pozycje zajęli Roman de Angelis w Astonie Martinie #009, James Calado w Ferrari #51 oraz André Lotterer w Genesis #17.
LMP2
W klasie LMP2 obie załogi Inter Europol Competition bez problemów awansowały do finałowej dziesiątki. Tom Dillmann był najszybszy w sesji Q2 za kierownicą samochodu #43, natomiast Nico Müller zakończył ją na czwartej pozycji w aucie #343.
Największą niespodzianką tej części kwalifikacji były problemy United Autosports. Oba prototypy brytyjskiej ekipy odpadły już na etapie Q2 i nie awansowały do walki o pole position.
W decydującej sesji tempo od początku nadawali Alex Quinn w samochodzie #4, Job van Uitert w #28 oraz Julien Andlauer w #30. Na trzy minuty przed końcem na czele pojawił się jednak Esteban Masson z Forestier Racing by Panis.
Francuz najpierw uzyskał czas wystarczający do zdobycia pole position, a następnie na ostatnim okrążeniu poprawił go jeszcze na 3:32,955. Van Uitert stracił do niego 0,387 sekundy i musiał zadowolić się drugim miejscem.
Do drugiego rzędu awansował w samej końcówce Jack Doohan w samochodzie #24, spychając Nicka Yelloly’ego i Inter Europol Competition #43 na czwarte miejsce. Drugi prototyp polskiej ekipy, prowadzony przez Richarda de Gérusa, zakończył sesję na dziesiątej pozycji.
LMGT3
W klasie LMGT3 po raz drugi z rzędu pole position wywalczył Mattia Drudi. Włoch zdominował finałową sesję za kierownicą Astona Martina #27, uzyskując wynik niemal sekundę lepszy od najbliższego rywala.
Niespodzianką okazała się natomiast dopiero 15. pozycja Porsche #91, czyli zwycięzców dwóch ostatnich edycji 24 godzin Le Mans w tej kategorii.
Wyścig 24 godziny Le Mans wystartuje w sobotę o godzinie 16. Czwartkowe aktywności na torze zakończy natomiast godzinna sesja treningowa.














