Nocny trening dla Toyoty

Kamui Kobayashi uzyskał najlepszy czas drugiej sesji treningowej przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans. Pierwsza z nocnych sesji na Circuit de la Sarthe została rozegrana po pierwszej turze kwalifikacji.
Zawodnicy wyjechali na tor o godzinie 22 i mieli dwie godziny, aby zapoznać się z 13-kilometrowym torem po zmroku. Już na początku kilku zawodników wypadło na pobocza, przez co wywieszane były żółte flagi i na szybkie okrążenia trzeba było poczekać.
Dopiero po 20 minutach Brendon Hartley w Toyocie #8 przejechał pierwsze okrążenie w czasie poniżej 3,5 minuty, ustawiając poprzeczkę na 3:27,145. Dziesięć minut później na pierwsze miejsce wyszedł Robert Kubica z wynikiem 3:26,597, choć szybko zmienił go Filipe Albuquerque w Cadillacu #101, który pojechał o 0,2 sekundy szybciej.
Załoga ubiegłorocznych zwycięzców wróciła na prowadzenie sesji, gdy po niecałej godzinie Yifei Ye poprawił najlepszy czas na 3:26,316. Niemal do samego końca wydawało się, że rezultat kierowcy Ferrari #83 pozostanie niepoprawiony.
Dopiero w ostatnich minutach sesji Kobayashi w Toyocie #7 przejechał dwa rekordowe okrążenia, poprawiając najlepszy wynik na 3:26,239 i w końcu na 3:26,096.
Czterokrotny zdobywca pole position zakończył więc sesję na pierwszej pozycji, przed Ye i Albuquerque. Kolejne pozycje należały do Alpine #36, Cadillaca #12 i Genesis #19. W pierwszej dziesiątce uplasowały się także Toyota #8, Aston Martin #007 oraz oba BMW #20 i #15.
W klasie LMP2 najlepszy czas wykręcił Louis Rousset z ekipy Forestier Racing by Panis. Ubiegłoroczni zwycięzcy z Inter Europol Competition #43 uplasowali się na czwartej pozycji za sprawą wyniku Nicka Yelloly’ego, a druga załoga polskiego zespołu zakończyła sesję na 14. pozycji.
Najszybsze w klasie LMGT3 było BMW #32 zespołu Team WRT.
Choć dwugodzinna sesja obfitowała w wyjazdy poza tor i pomniejsze incydenty, nie było w niej ani jednej czerwonej flagi. Największe problemy miał Grégoire Saucy z United Autosports #22, który zatrzymał się w zakręcie Indianapolis i długo pozostawał poza torem. Prototyp pod koniec sesji powrócił jednak do akcji, pozwalając załodze ukończyć 10 okrążeń.
Trzecia sesja treningowa przed 24h Le Mans rozpocznie się w czwartek o 14:45.















