Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w WEC. Inauguracja sezonu w Katarze przełożona

AF Corse Ferrari 499P #83 (Phil Hanson, Robert Kubica, Ye Yifei) i #50 (Antonio Fuoco, Miguel Molina, Nicklas Nielsen) w dynamicznej akcji na torze Losail podczas 1. rundy FIA WEC — 1812 km Kataru, luty 2025.
© DPPI

Wyścig 1812 km Kataru, który miał otworzyć sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata 2026, został przełożony na nieokreślony termin. Decyzję podjęto w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i rosnącymi obawami o bezpieczeństwo uczestników oraz kibiców.

Runda zaplanowana w dniach 26–28 marca na torze Lusail International Circuit miała tradycyjnie zainaugurować nowy sezon serii WEC. W programie przewidziano wyścig na dystansie 1812 kilometrów, z maksymalnym limitem czasu wynoszącym 10 godzin. Kilka dni wcześniej, 22–23 marca, miały odbyć się oficjalne testy przedsezonowe – tzw. Prolog.

Organizatorzy poinformowali, że w związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją geopolityczną w regionie oraz realnym zagrożeniem dla infrastruktury cywilnej, nie było możliwości bezpiecznego przeprowadzenia wydarzenia w pierwotnym terminie. W komunikacie podkreślono, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo zawodników, zespołów, personelu oraz kibiców.

Decyzja zapadła w cieniu nasilających się działań zbrojnych w rejonie Zatoki Perskiej. Według doniesień medialnych, w ostatnich tygodniach doszło do ataków z użyciem dronów i pocisków rakietowych, które objęły również cele cywilne, takie jak lotniska czy obiekty hotelowe. W obliczu takiej sytuacji organizacja międzynarodowej imprezy motorsportowej stała się niemożliwa.

Runda w Katarze jest pierwszym wydarzeniem wyścigowym odwołanym lub przełożonym bezpośrednio z powodu obecnej eskalacji militarnej w regionie. Władze serii prowadziły rozmowy zarówno z lokalną federacją, jak i przedstawicielami toru w Lusail, jednak ostatecznie uznano, że ryzyko jest zbyt duże.

Nowy termin katarskiej rundy ma zostać ogłoszony w późniejszym czasie, choć nie ma pewności, czy przy napiętej sytuacji uda się w ogóle znaleźć bezpieczne okno w drugiej części sezonu. W praktyce oznacza to, że sezon 2026 może zostać skrócony.

Obecnie pierwszą planowaną rundą mistrzostw pozostaje 6-godzinny wyścig w Imoli, zaplanowany na 19 kwietnia. Jeśli sytuacja w regionie nie ulegnie poprawie, inauguracja sezonu WEC odbędzie się właśnie we Włoszech, a Katar może wypaść z kalendarza tegorocznych zmagań.

Oprócz WEC, na 10 kwietnia zaplanowano Grand Prix Kataru MotoGP, które w tej chwili również stoi pod znakiem zapytania. Wątpliwe są również testy Formuły 2 i Formuły 3 w Bahrajnie (25-27 marca), a GP Bahrajnu Formuły 1 razem z seriami towarzyszącymi (10-12 kwietnia), czy GP Arabii Saudyjskiej (17-19 kwietnia) także będą przedmiotem dyskusji.

Daniel Wawiórka avatar
Daniel WawiórkaMiłośnik F1, MotoGP, WEC. Jeszcze większy miłośnik motorsportowych memów.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl