Inter Europol Competition ponownie triumfuje w Le Mans. Historyczny dublet polskiego zespołu

43 SMIECHOWSKI Jakub (pol), DILLMANN Tom (fra), YELLOLY Nicholas (gbr), Inter Europol Competition, Oreca 07 Gibson #43, LMP2, celebrates their win during the podium of the 24 Hours of Le Mans 2026, 3rd round of the 2026 FIA World Endurance Championship, on June 14, 2026 on the Circuit des 24 Heures du Mans in Le Mans, France - Photo Julien Delfosse / DPPI
© WEC/DPPI

Inter Europol Competition odniósł drugie z rzędu zwycięstwo w klasie LMP2 podczas 94. edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Polski zespół nie tylko obronił ubiegłoroczny triumf, ale również zdominował rywalizację, zajmując dwa pierwsze miejsca w końcowej klasyfikacji swojej kategorii.

Po 24 godzinach ścigania zwyciężyła załoga samochodu #43 w składzie Jakub Śmiechowski, Tom Dillmann i Nick Yelloly. Na drugiej pozycji finiszował siostrzany prototyp #343 prowadzony przez Reshada De Gérusa, Nico Müllera i Bijoya Garga. Dublet oznacza największy sukces w historii polskiego zespołu na Circuit de la Sarthe.

Przez znaczną część wyścigu najgroźniejszym rywalem Inter Europol Competition był Duqueine Team. Załoga samochodu #30 z Doriane Pin, Julienem Andlauerem i Richardem Verschoorem imponowała zarówno tempem, jak i strategią. Na półmetku to właśnie francuska ekipa znajdowała się na czele klasy, a wszystko wskazywało na to, że walka o zwycięstwo rozstrzygnie się pomiędzy Duqueine oraz obiema załogami Inter Europol Competition.

Losy rywalizacji odmieniły się jednak na kilka godzin przed metą. Krótko po przejęciu samochodu przez Richarda Verschoora doszło do nagłej awarii hamulców na prostej Mulsanne, która wyeliminowała Duqueine Team z dalszej walki. Była to jedyna załoga LMP2, która nie dotarła do mety.

Po drugim samochodzie bezpieczeństwa do gry wrócił jeszcze Forestier Racing by Panis. Junior Toyoty Esteban Masson prezentował znakomite tempo i zdołał nawet wyprzedzić Nico Müllera w walce o drugą pozycję. Francuska załoga musiała jednak wykonać dodatkowy zjazd na tankowanie w końcówce wyścigu, co przekreśliło szanse na walkę z samochodami Inter Europol Competition.

Tom Dillmann przekroczył linię mety z przewagą 28 sekund nad siostrzaną załogą #343. W klasyfikacji końcowej zwycięski samochód został sklasyfikowany jedno okrążenie przed drugim autem polskiego zespołu. Podium uzupełnili Esteban Masson, Ollie Gray oraz debiutujący w Le Mans Louis Rousset.

Dla Inter Europol Competition oraz Jakuba Śmiechowskiego to już trzecie zwycięstwo w klasie LMP2 w ciągu ostatnich czterech edycji wyścigu. Dla Toma Dillmanna i Nicka Yelloly'ego było to natomiast drugie zwycięstwo w słynnym francuskim klasyku.

„To coś znacznie więcej niż wygrany wyścig. Le Mans to 24 godziny, które są zwieńczeniem miesięcy przygotowań i pracy ogromnej grupy ludzi. Dziś każdy członek naszego zespołu może czuć dumę, bo ten sukces jest efektem wspólnego wysiłku. Dublet w Le Mans to marzenie, które właśnie stało się rzeczywistością” – powiedział na mecie Śmiechowski.

Czwarte miejsce zajęła załoga Vector Sport z Pietro Fittipaldim, Władisławem Łomko i Ryanem Cullenem, a pierwszą piątkę zamknęło CLX Motorsport, którego skład tworzyli Adrien Closmesnil, Theodor Jensen i Ian Aguilera.

W podklasie LMP2 Pro-Am zwyciężył zespół CrowdStrike Racing by APR. George Kurtz, Laurin Heinrich i Alex Quinn ukończyli wyścig na siódmym miejscu w łącznej klasyfikacji LMP2. Drugą lokatę wywalczyło AF Corse #183, a podium uzupełniła charakterystyczna załoga AO by TF.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl