Problemy Corvette dają prowadzenie Porsche

© Gabi Tomescu/focuspackmedia.com

Amerykański zespół Corvette Racing zdominował kwalifikacje oraz pierwsze sześć godzin 90. wyścigu 24 godziny Le Mans. Oba żółte auta napotkały jednak na poważne problemy, które pozbawiły je prowadzenia w klasie GTE Pro.

Nick Tandy jechał na drugiej pozycji w aucie #64, gdy w siódmej godzinie wyścigu miał awarię prawego tylnego hamulca. Brytyjczyk musiał powolnym tempem wrócić do boksów, gdzie zespół w niecałe dwie minuty wymienił wszystkie cztery hamulce. Załoga #64 spadła jednak na piąte miejsce w klasie, za oba fabryczne Porsche i Ferrari.

Niecałą godzinę później prowadzący Antonio García doznał nagłej awarii tylnego zawieszenia, której przyczyny zespół nie był w stanie określić. Hiszpan doprowadził samochód #63 do boksów, lecz naprawa kosztowała dotychczasowych liderów stratę 15 okrążeń i spadek na sam koniec stawki.

Prowadzenie w klasie GTE Pro objęło Porsche #92, za kierownicą którego po 9 godzinach jechał Michael Christensen. Duńczyk ma półtorej minuty przewagi nad Danielem Serrą w Ferrari #51. Corvette #64 zyskało dwie pozycje, korzystając na błędach załóg Porsche #91 i Ferrari #52 – załoga włoskiej ekipy straciła okrążenie do lidera po tym jak Miguel Molina otrzymał karę drive-through za zbyt częste wyjazdy poza tor, a później przebił oponę w kontrakcie z prototypem.

Na czele stawki pozostają dwie Toyoty. Oba japońskie samochody dłuższy czas prowadziły ze sobą bezpośrednią walkę, lecz Mike Conway w aucie #7 napotkał na strefę spowolnienia, która pozwoliła odjechać Sébastienowi Buemiemu w #8 na 27 sekund. Taka sytuacja utrzymała się, gdy za kierownicą obu aut zasiedli Brendon Hartley i José María López.

Jadący na trzecim miejscu Olivier Pla przebił oponę i uderzył w barierę, co kosztowało załogę Glickenhausa #708 dziewięć minut spędzonych na naprawie zawieszenia. Na trzecie miejsce wyszła więc siostrzana załoga #709, która ma już okrążenie straty do obu Toyot, po wcześniejszej wizycie w garażu na wymianę czujnika.

W klasie LMP2 prowadzi zespół Jota #38, przed Premą #9 i WRT #31. Prototypy Inter Europol Competition plasują się na 7. i 11. pozycji. Na czele klasy GTE Am pozostaje zespół WeatherTech Racing.

Dwa samochody zostały oficjalnie wycofane z rywalizacji z powodu poniesionych uszkodzeń – Porsche #46 od Team Project 1 oraz Aston Martin #777 od D’Station Racing.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl
© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl