Crowdstrike Racing celuje w zwycięstwo na 24h Daytona

Crowdstrike Racing by APR, ORECA LMP2 07, LMP2: George Kurtz, Toby Sowery, Alex Quinn, Malthe Jakobsen, IMSA 2025, Daytona International Speedway
© Brandon Badraoui

Ekipa CrowdStrike Racing #04, która ma wsparcie zespołu Algarve Pro Racing, po raz kolejny będzie ścigać się w serii IMSA. To już czwarty sezon, w którym ekipa prowadzona przez George’a Kurtza będzie rywalizować w klasie LMP2 w północnoamerykańskiej serii wyścigowej.

Poza Kurtzem, który jest nieodłącznym elementem zespołu, skład kierowców na otwarcie sezonu uzupełniają Malthe Jakobsen, Toby Sowery oraz Alex Quinn. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie dzielił kokpit z Kurtzem w trakcie całego sezonu serii IMSA.

Kurtz i ekipa CrowdStrike Racing #04 nie mieli dotychczas szczęścia w wyścigu 24h Daytona. W debiucie byli o krok od wygrania klasy LMP2, ale ostatecznie wyprzedził ich James Allen z Proton Competition #55 o zaledwie 0,016 sekundy. Różnica ta pozostaje najmniejszą w historii 24-godzinnego wyścigu na Daytona.

W 2024 roku CrowdStrike Racing #04 ponownie wywalczyło drugie miejsce w klasie na Daytona, a w 2025 roku, po błędach zawodników i uszkodzeniu prototypu, zakończyło zmagania na 6. miejscu w kategorii LMP2.

To sprawia, że ekipa wspierana przez Algarve Pro Racing nie zdobyła jeszcze nagrody za zwycięstwo w 24-godzinnym Daytona. W latach 2023-24 zespół zdobył tytuł mistrzowski w kategorii LMP2 w Azjatyckiej Serii Le Mans, zaś w 2023 roku (startując pod portugalską licencją) wygrał prestiżowe 24h Le Mans w klasie LMP2 Pro/Am.

„Jedziemy tam z chęcią wygrania wyścigu, a cztery dni testów były bardzo produktywne przy mniejszej liczbie samochodów na torze. Dobrze dopasowaliśmy style jazdy wszystkich, skupiając się na najszybszych ustawieniach, które pasują całej czwórce. Rolex 24 rozpoczyna sezon IMSA i jest to zawsze wyścig, na który czekam. Byłem tam już sporo razy i po przegranej o zaledwie 0,016 s w 2023 roku, bardzo zależy mi, by w końcu zrzucić ten ciężar z pleców” – powiedział Kurtz.

„Mamy niedokończone sprawy w 24h Daytona po zajęciu drugiego miejsca dwa lata z rzędu, ale można być zbyt głodnym i chcieć wygranej za bardzo. Musimy zachować spokój i pojechać czysto, zamiast popisywać się i robić głupstwa. Niedawno ukończyliśmy wiele kilometrów podczas czterech dni testów zarówno na Daytona, jak i Sebring. Możemy spodziewać się nieco innych warunków otoczenia i toru podczas weekendów wyścigowych, ale ważne było, że wszyscy czterej kierowcy byli tam, aby sobie pomagać. Wyjechałem z dobrym przeczuciem, ponieważ samochód prowadził się dobrze, a czasy były zachęcające, postępując we właściwym kierunku krok po kroku i dobrze współpracując”. – przekazał swoje odczucia Jakobsen.

Najnowszym nabytkiem jest Alex Quinn, który do ekipy dołączył na torze Mosport, a także na Petit Le Mans w 2025 roku.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl