Pewne zwycięstwo Forestier Racing by Panis, pech Inter Europol Competition

Forestier Racing by Panis odniosło przekonujące zwycięstwo w trzeciej rundzie sezonu Europejskiej Serii Le Mans, rozgrywanej na torze Imola. Załoga Louis Rousset, Oliver Gray i Esteban Masson zdominowała drugą część wyścigu, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie. Niepowodzeniem zakończył się natomiast występ Inter Europol Competition, którego trwająca ponad rok seria miejsc na podium dobiegła końca.
Startujący z pole position Louis Rousset utrzymał prowadzenie po starcie, jednak już na pierwszym okrążeniu wyprzedził go Adrien Closmenil z CLX Motorsport. Początek wyścigu był niezwykle chaotyczny i obfitował w neutralizacje, najpierw wirtualnym samochodem bezpieczeństwa, a następnie pełnym safety carem.
Strategia CLX Motorsport szybko zaczęła się jednak sypać. Closmenil nie zjechał do alei serwisowej podczas neutralizacji, a następnie otrzymał karę przejazdu przez boksy za naruszenie procedury startowej. W efekcie na czoło wysunęła się załoga United Autosports, która objęła prowadzenie po wyprzedzeniu Rousseta przez Griffina Peeblesa.
Przez znaczną część wyścigu Gregoire Saucy skutecznie bronił pierwszego miejsca przed Oliverem Grayem. Decydujący moment nastąpił jednak podczas przedostatniej serii pit stopów. Forestier Racing by Panis przyspieszyło swój zjazd, a Esteban Masson po wyjeździe z alei serwisowej jechał niemal sekundę na okrążeniu szybciej od Bena Hanleya z United Autosports, co pozwoliło mu zyskać pozycję na torze.
Na mecie Masson zameldował się aż 52 sekundy przed załogą United Autosports w składzie Griffin Peebles, Gregoire Saucy i Ben Hanley. Trzecie miejsce zajęło Algarve Pro Racing reprezentowane przez Matthiasa Kaisera, Tristana Vautiera i Jake'a Hughesa.
Czwarte miejsce przypadło Idec Sport, mimo pięciosekundowej kary za kontakt z liderem klasy LMP3. Piąta lokata w klasyfikacji generalnej i jednocześnie zwycięstwo w kategorii LMP2 Pro-Am trafiły do drugiej załogi Algarve Pro Racing z Jensem Reno Mollerem, Cemem Bolukbasim i Lorenzo Fluxą. Pierwotnie piąty na mecie Vector Sport spadł na siódmą pozycję po otrzymaniu kary za niebezpieczne wypuszczenie samochodu z alei serwisowej.
Rozczarowaniem zakończył się weekend dla Inter Europol Competition. Załoga z numerem 34, która w kwalifikacjach wywalczyła miejsce w drugim rzędzie, straciła szanse na walkę o czołowe lokaty po otrzymaniu 65-sekundowej kary stop-and-hold za przekroczenie prędkości w alei serwisowej. Załoga nr 43 straciła okrążenie do stawki po pechowej neutralizacji, która przypadła tuż po ich zjeździe do boksów.
W klasie LMP3 zwyciężyła załoga CLX Motorsport. Debiutujący w ELMS Louis Iglesias, Paul Lanchere i Alexander Jacoby wykorzystali problemy R-ace GP, którego samochód został uszkodzony po kontakcie z Laurentsem Hörrem z Idec Sport. Drugie miejsce zajęło Rinaldi Racing, a trzecie Team Virage.
W LMGT3 po pierwsze zwycięstwo w sezonie sięgnęło TF Sport. Załoga Alec Udell, Blake McDonald i Charlie Eastwood przez większość wyścigu kontrolowała sytuację, a Eastwood po ostatnim postoju błyskawicznie odzyskał prowadzenie, wyprzedzając w ciągu jednego okrążenia rywali z Team Qatar by Iron Lynx i High Class Racing. Na mecie Corvette Z06 GT3.R wyprzedziła Mercedesa-AMG GT3 Evo zespołu Team Qatar by Iron Lynx o 1,898 s. Trzecie miejsce zajęła załoga Proton Competition.
Sezon Europejskiej Serii Le Mans dotarł do półmetka. Kolejna runda zostanie rozegrana w sierpniu na torze Spa-Francorchamps.










