Team WRT z Robertem Kubicą wygrywają wyścig w Barcelonie

Louis Delatraz, Yifei Yi i Robert Kubica triumfują w pierwszej rundzie Europejskiej Serii Le Mans na torze Circuit de Barcelona-Catalunya. Trójka kierowców belgijskiego zespołu dojechała na metę o 22 sekundy przed zespołem Panis Racing. W innych kategoriach triumfował prototyp Cool Racing #19 (LMP3), a w klasie GT – IRON Lynx #80. Dobrze zaprezentowały się oba auta Inter Europol Competition, które zajęły miejsca 3. i 8. w kategorii LMP3.
Wyścig w samochodzie #41 rozpoczął kierowca z Genewy, który dobrze obronił znakomite drugie miejsce. 20 minut po rozpoczęciu wyścigu znakomite tempo Deltraza dało pierwsze miejsce w wyścigu, kierowcy WRT nie oddali do końca 4-godzinnej batalii. Drugie miejsce w Barcelonie zajął zespół Panis Racing #65 w składzie Gabriel Aubry, Julien Canal i Will Stevens. Podium w kategorii LMP2 uzupełnili Phil Hanson, Tom Gamble i Jonathan Aberdein, którzy do zwycięskiego zespołu stracili ponad 1 minutę i 20 sekund. Poza tym w klasie LMP2 Pro-Am wygrała francuska ekipa Ultimate z francuskim trio kierowców (Matthieu Lahaye, Jean-Baptiste Latahaye i Francois Heriau).
W kategorii LMP3 znakomita jazda kierowców Inter Europol Competition dała jednemu z prototypów żółto-zielonego Ligiera podium. Pierwsze miejsce zajęła Szwajcarska ekipa Cool Racing z Mattem Bellem, Niklasem Kruetten i Nicolasem Maulinim. Dwie sekundy za zespołem Cool Racing #19 finiszował RLR Msport z Michael Benhamem, Alexem Kapadia i Malthe Jakobsenem. Trzecia lokata przypadła wspomnianym wcześniej kierowcom Inter Europol Competition #13 – polski zespół wraz z Niemcem Martinem Hippe, Belgiem Ugo De Wilde i Francuzem Julienem Falchero dojechali 33 sekundy za Cool Racing #19. Pod koniec wyścigu mieliśmy znakomitą jazdę między Ugo De Wilde, a Damiano Fioravantim z AIM Villovra Corse #18.
Kategorię GT zdominowało Ferrari ekipy IRON Lynx #80. Jego przewaga nad drugim autem wyniosła 1 okrążenie. W samochodzie #80 zasiadali Matteo Cressoni, Rino Masteronardi i Miguel Molina. Więcej emocji było na pozycjach 2. i 3., gdzie zaciekłą walkę prowadzili kierowcy Proton Competition #77 w składzie Christian Ried, Gianmaria Bruni i Jaxon Evans, a Spirit of Race #55, którego kierowcami są Duncan Cameron, Matthew Griffin i David Perel. Ostatecznie kierowcy Porsche o 3 sekundy byli szybsi i zdobyli drugi stopień podium.
Następna rywalizacja Europejskiej Serii Le Mans odbędzie się 16 maja, w Austrii na torze Red Bull Ring.



