Jak bolidy odzyskują energię w sezonie 2026 F1? Super clipping i inne triki na wygranie Grand Prix

MELBOURNE, AUSTRALIA - MARCH 07: Lewis Hamilton of Great Britain driving the (44) Scuderia Ferrari SF-26 on track during qualifying ahead of the F1 Grand Prix of Australia at Albert Park Grand Prix Circuit on March 07, 2026 in Melbourne, Australia. (Photo by Alastair Staley/LAT Images)
© Pirelli/Getty Images

Sezon 2026 w Formule 1 przyniósł prawdziwą rewolucję w zarządzaniu energią. Po usunięciu MGU-H i zwiększeniu roli elektrycznej strony jednostki napędowej ładowanie akumulatora stało się kluczowym elementem strategii. Klasyczne metody to już za mało – na pierwszy plan wysunął się super clipping, czyli ładowanie przy pełnym gazie. Jakie są więc sekrety trików na odzyskanie energii i jak one działają?

W 2026 roku Formuła 1 przeszła największą zmianę regulaminu silników od powstania serii. MGU-H zniknął, MGU-K urósł do potężnych 350 kW, a akumulator musi wystarczyć na wielokrotne pełne użycie mocy elektrycznej na jednym okrążeniu. Aby to umożliwić, regulamin pozwala na odzysk nawet 9 MJ energii na okrążenie – ponad dwukrotnie więcej niż w poprzednich latach.

Odzyskiwanie energii odbywa się  teraz wyłącznie przez MGU-K które działa jako generator w czterech głównych scenariuszach:

Hamowanie

Podczas mocnego hamowania MGU-K odzyskuje do 350 kW mocy kinetycznej i zamienia ją w energię elektryczną. To klasyka hybrydowej F1, wdrożona do serii w  2014 roku, ale teraz znacznie silniejsza.

Lift and coast (podniesienie nogi z gazu)

Kierowca wcześniej zwalnia pedał przyspieszenia i „toczy się” bez gazu. MGU-K wchodzi w tryb generatora z pełną mocą 350 kW. Wadą jest strata czasu i zamknięcie aktywnych elementów aero, co zwiększa opór.

Part-throttle harvesting (częściowe przyspieszenie)

Przy 40–80% gazu system automatycznie odzyskuje energię.  Komputer (ECU) steruje tym trybem w tle, minimalizując wpływ na osiągi. To „ciche” ładowanie w środku zakrętów lub na wyjściach.

Super clipping

Nowość, która zdominowała dyskusje i największy hit sezonu 2026. Na końcu prostej, przy pełnym gazie, MGU-K zostaje przełączony w tryb generatora i jest „ciągnięty” przez silnik spalinowy, odzyskując energię, a kierowca nie musi zdejmować nogi z pedału gazu. Aktywna aerodynamika pozostaje otwarta (straight mode), co minimalizuje spadek prędkości. Jeśli lampka z tyłu bolidu szybko miga – to znak, że trwa super clipping.

Dlaczego to takie ważne? Na szybkich torach (np. Monza, Spa, Baku) klasyczne lift & coast kosztuje cenne dziesiąte sekundy i ogranicza prędkość maksymalną. Super clipping pozwala zachować impet na prostej, a jednocześnie doładować baterię na wyprzedzanie lub obronę w innym miejscu na torze.

W sezonie 2026 F1 energia stała się głównym źródłem uwagi, a kierowcy i inżynierowie walczą nie tylko o setne sekundy, ale o każdy dżul w baterii. Super clipping to nie tylko techniczny trik – to klucz do wygrywania wyścigów w nowej erze Formuły 1.

Dariusz Szymczak avatar
Dariusz SzymczakNa torze jak na macie — każdy start wymaga treningu 🏎️🥋. Sensei o kulisach F1.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl