Jakub Śmiechowski dla ŚwiatWyścigów.pl: Jedziemy do Le Mans, żeby wygrać

DILLMANN Tom (fra), Inter Europol Competition, Oreca 07 - Gibson, #43, LMP2, portrait, SMIECHOWSKI Jakub (pol), Inter Europol Competition, Oreca 07 - Gibson, #43, LMP2, portrait during the 24 Hours of Le Mans 2025, 4th round of the 2025 FIA World Endurance Championship, on June 15, 2025 on the Circuit des 24 Heures du Mans in Le Mans, France - Photo Fabrizio Boldoni / DPPI
© WEC/DPPI

Jakub Śmiechowski wraz z zespołem Inter Europol Competition już w tym tygodniu przystąpią do obrony zwycięstwa w wyścigu 24 godziny Le Mans. Polak będzie walczyć o trzeci triumf na Circuit de la Sarthe wraz ze swoimi ubiegłorocznymi zmiennikami – Tomem Dillmannem i Nickiem Yellolym. W rozmowie ze ŚwiatWyścigów.pl przeprowadzonej podczas prezentacji okolicznościowego malowania prototypu LMP2 z numerem 43 Śmiechowski postawił jasny cel na tegoroczną edycję: zwycięstwo.

Skąd wziął się pomysł na projekt Art Car i jak wyglądał cały proces jego powstawania?
Pomysł pojawił się tak naprawdę na początku roku. Kamil Sokołowski, który odpowiada u nas za PR i komunikację medialną, znał braci [Gustawa i Aleksandra] Lange i właśnie on to zaproponował. Wydaje mi się, że pierwsze spotkanie odbyło się pod koniec lutego albo na początku marca. Bardzo szybko przedstawili pierwsze projekty i praktycznie od razu jeden z nich najbardziej do nas przemówił. Potem cały proces przebiegł już całkiem sprawnie – dopracowanie projektu, przygotowanie oklejenia i samo wykonanie auta. Wszystko udało się zamknąć w relatywnie krótkim czasie. Myślę, że prezentacja też się udała. Bardzo rzadko robimy tego typu rzeczy i właśnie dlatego uznaliśmy, że warto pokazać światu to, co przygotowaliśmy na ten rok.

Ten sezon nie układa się jeszcze tak dobrze jak poprzedni, ale tempo wygląda mocno. Jakie są nastroje przed Le Mans?
Jedziemy tam z bardzo jasnym celem, czyli żeby skończyć wyścig na pozycjach 1 i 2. W pierwszych dwóch rundach [ELMS] naprawdę mieliśmy tempo, żeby walczyć o podium. Neutralizacje pojawiały się w trochę niekorzystnych dla nas momentach i przez to końcowe wyniki nie wyglądały tak dobrze, jak mogły. Nie przejmuję się tym szczególnie, bo wiem, że mamy bardzo mocny samochód, bardzo mocny skład kierowców i myślę, że to może być dla nas bardzo dobry weekend.

43 SMIECHOWSKI Jakub (pol), DILLMANN Tom (fra), YELLOLY Nicholas (gbr), Inter Europol Competition, Oreca 07 Gibson #43, LMP2, during Le Pesage of the 24 Hours of Le Mans 2026, 3rd round of the 2026 FIA World Endurance Championship, from June 5 to 6, 2026 on the Place de la République in Le Mans, France - Photo Andrea Lorenzina / DPPI
© WEC/DPPI

Jak oceniasz siebie na tle innych «srebrnych» kierowców?
Wiem, że na pewno nie jestem najszybszy, ale myślę, że nadrabiam innymi elementami. Przede wszystkim spokojem i tym, że raczej unikam większych błędów. Myślę, że jestem bardzo solidną opcją.

Przez zespół przewinęło się wielu kierowców fabrycznych. Czy zostawiają po sobie jakiś trwały wkład?
Nie wydaje mi się, szczególnie kiedy są to pojedyncze starty. Antonio Félix da Costa jechał z nami dwa razy w Daytonie, teraz Nico Müller pojedzie z nami w Le Mans, więc to nie jest wystarczająco dużo czasu, żeby zostawić jakiś trwały wpływ na zespół.

Zbliża się nowa generacja LMP2. Obawiacie się powtórki sytuacji z początku programu, gdy wybór samochodu okazał się nietrafiony?
Tak, oczywiście. To jest niewiadoma dla wszystkich zespołów. Plusem jest to, że teraz będą tylko dwaj producenci, którzy mogą zbudować nowe LMP2, więc statystycznie mamy większe szanse, żeby dobrze wybrać. To i tak lepsza sytuacja niż wtedy, kiedy zaczynaliśmy program LMP2 i było trzech producentów. Wydaje mi się jednak, że większość zespołów pójdzie w stronę Oreki, bo to sprawdzony produkt. Wszyscy wiedzą, czego się po nim spodziewać i myślę, że nawet przy nowych samochodach układ sił może wyglądać podobnie.

43 SMIECHOWSKI Jakub (pol), DILLMANN Tom (fra), YELLOLY Nicholas (gbr), Inter Europol Competition, Oreca 07 Gibson #43, LMP2, action during the Test Day of the 24 Hours of Le Mans 2026, 3rd round of the 2026 FIA World Endurance Championship, on June 7, 2026 on the Circuit des 24 Heures du Mans in Le Mans, France - Photo Fabrizio Boldoni / DPPI
© WEC/DPPI

Czy Inter Europol Competition nadal myśli o wejściu do klasy hipersamochodów?
Na ten moment skupiamy się głównie na LMP2 i LMP3, bo to są programy, które aktualnie realizujemy. Ale oczywiście jeśli pojawi się odpowiednia okazja, to będziemy próbowali zrealizować projekt w hipersamochodach albo GT3.

Jeden z waszych dawnych prototypów ściga się w tym roku w WSMP. Czy śledzisz polskie wyścigi i jak oceniasz ich kondycję?
Oglądałem ostatnią rundę WSMP głównie przez Tomka Dyszkiewicza [właściciela prototypu], żeby zobaczyć, jak sobie radzi. Ciężko powiedzieć, ale wydaje mi się, że kondycja polskich wyścigów nie jest wyśmienita, patrząc na to, jak mało mamy obiektów, na których można się ścigać. Nawet te tory, które są dostępne, często mają różnego rodzaju ograniczenia. My na przykład nie możemy wystartować naszym samochodem, bo jest za głośny. Mam nadzieję, że w najbliższych latach będzie to szło w lepszym kierunku.

Czy Le Mans zmieniło się dla kierowców LMP2 przez większą liczbę hipersamochodów?
Nie wydaje mi się, żeby zmieniło to aż tak dużo. Mamy duże doświadczenie, a w IMSA cały czas ścigają się samochody GTP, więc obecność bardzo szybkich aut na torze nie jest dla nas niczym nowym. Po prostu jest szybszy samochód na torze i trzeba na niego uważać.

Od kilku lat jesteś również szefem zespołu. Czy podczas wyścigu potrafisz całkowicie odciąć się od tej roli?
Tak, zdecydowanie. Podczas wyścigu koncentruję się wyłącznie na swojej załodze, bo tylko na to mam wtedy bezpośredni wpływ. Niezależnie od tego, co dzieje się poza torem, siedząc w aucie i tak nie jestem w stanie nic zmienić jako szef zespołu. Dlatego nie ma sensu zaprzątać sobie tym głowy. W trakcie jazdy skupiam się wyłącznie na swojej pracy, na ruchu na torze, strategii i tym, co mam przed sobą.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl