Felietony / Aktualności

Leclerc dalej wierzy, że Ferrari kiedyś wygra
Charles Leclerc podpisał nowy kontrakt z Ferrari. Monakijczyk aktywował klauzulę, dzięki której może zostać w zespole z Maranello do końca dekady. Nadzieja na mistrzostwo we włoskiej ekipie trwa dalej, choć z roku na rok wygląda coraz marniej. Decyzja Leclerca jest nieco rozczarowująca, ale przewidywalna.

F1 już poprawia własne regulacje: Można to było przewidzieć
Zaledwie po czterech wyścigach Formuła 1 wycofuje się z nietrafionego pomysłu. Zespoły, producenci i FIA zgodzili się zmniejszyć poziom elektryfikacji bolidów od 2027. Od początku było wiadomo, że pomysł równego podziału jest niepoważny. Teraz F1 próbuje zachować twarz i ratować sytuację.

Rozpad imperium Red Bulla. Czy Verstappen też odejdzie?
W dalszym ciągu trwa exodus personelu Red Bulla. Inżynier wyścigowy Maxa Verstappena będzie kolejną osobą z najwyższego szczebla zespołu, który opuści ekipę w ciagu zaledwie paru lat. W obliczu pytań o przyszłość Holendra w F1, może to być kolejny czynnik, który zaważy na jego decyzji.

Kimi Antonelli – 19-latek na tronie F1. Nowa era włoskiego talentu czy wygrana na loterii nowych regulacji?
W wieku, w którym większość młodych ludzi zastanawia się nad kierunkiem studiów lub przeżywa pierwszą miłością, Kimi Antonelli już prowadzi mistrzostwa świata Formuły 1. Po świetnym zwycięstwie w Grand Prix Japonii na Suzuce 19-latek z Bolonii ma 72 punkty i o 9 wyprzedza własnego kolegę z zespołu, George’a Russella. Dwa wygrane wyścigi, dwa pole position i tytuł najmłodszego lidera klasyfikacji generalnej w historii F1. Brzmi jak bajka? Owszem, ale czy ta bajka nie jest autorstwem…nowych przepisów na sezon 2026, które kierowcy utożsamiają z Formułę E?

F1 pokazała się z najgorszej strony na Suzuce. Paradoks kwalifikacji i problem energii
To zaledwie początek sezonu, a nowe przepisy F1 już są przedmiotem ostrej krytyki. Pojawiają się zarzuty sztucznego ścigania i spadku jakości rywalizacji. Groźny wypadek Olivera Bearmana pokazał jednak, że obecne bolidy mogą być także niebezpieczne. Czy F1 strzeliła sobie sobie w kolano?

Aston Martin: Festiwal upokorzenia w Australii
Aston Martin niewątpliwie jest największym rozczarowaniem sezonu 2026, a ten dopiero się zaczął. Stajnia z Silverstone konkuruje z Cadillakiem o najwolniejszy bolid w stawce, a problemów ciągle przybywa. W Australii Adrian Newey wyjawił, jak naprawdę zła jest sytuacja jego zespołu. Jest gorzej, niż wszyscy myśleli.

Każdy rok jest rokiem Ferrari: Czy w 2026 w końcu stanie się zespołem mistrzowskim?
Charles Leclerc uzyskał najlepszy czas w testach przedsezonowych F1 2026. Wierni tifosi ponownie mają nadzieję na sukces, który od osiemnastu lat nie nadszedł. Tym razem sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Czy w tym roku Ferrari w końcu da swoim fanom więcej niż tylko marzenia?

Czy Red Bull powróci na szczyt?
Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule felietonu zależy od kilku czynników: skuteczności nowego projektu silnikowego, stabilności organizacyjnej zespołu oraz poziomu konkurencji w nadchodzącej erze regulaminowej. No i rzecz jasna duetu kierowców, choć o jednego fani mogą być bardzo spokojni.

Dekada Haasa w F1: 10 lat bez podium, ale z duszą. Czy Amerykanie w końcu odkorkują szampana?
Inauguracja sezonu zespołu 2026 F1 w Australii będzie małym jubileuszem dla zespołu Haas F1 Team wśród elity. Amerykańska ekipa 10 lat temu debiutowała w Melbourne, jako nowy zespół i z marszu wzbudzała różne emocje. Sportowo po dekadzie startów na koncie zespołu wciąż jednak brak upragnionego podium. Czy w tym roku rewolucyjne zmiany mogą pomóc zespołowi z Kannapolis minąć metę w czołowe trójce Grand Prix?

Gigantyczna strata Hondy pogrąży Astona Martina w sezonie 2026 F1?
Nie tak przygotowania do sezonu 2026 F1 chciał rozpocząć Aston Martin. Dowodzony przez Adriana Neweya zespół przejechał najmniej kilometrów ze wszystkich zespołów zarówno podczas shakedownu w Barcelonie oraz w Bahrajnie. Piętą Achillesa zespołu z Silverstone okazuje się jednostka napędowa Hondy, która jest daleko w tyle za rywalami, a to nie napawa optymizmem przed inauguracją sezonu w Australii.
