Circuit de Spa-Francorchamps

BelgiaBelgia
Francorchamps, Liège
Artykuły

Długość: 7,004 km
Zakręty: 19
Rekord toru: 1:41,252 (Lewis Hamilton, Mercedes, 2020)
Rekord okrążenia w wyścigu: 1:46,286 (Valtteri Bottas, Mercedes, 2018)

Gdy spytać kierowców o ich ulubiony tor, większość z nich bez wahania wymienia Spa-Francorchamps. Tor nie jest już tak wielkim wyzwaniem dla kierowców jak kiedyś, ale jazda na nim sprawia ogromną przyjemność. Jest na nim dużo szybkich zakrętów i jazda po nim jest bardzo płynna.

Najsłynniejsze z nich to sekcja Eau Rouge – Raidillon. Po skręcie w lewo w Eau Rouge, kierowcy wjeżdżają w pokonywany na pełnej szybkości zakręt Raidillon, który jest jednocześnie stromym podjazdem na czterdziestometrowe wzniesienie. Kąt nachylenia wzgórza wynosi 11 stopni. Powoduje to, że następny zakręt jest kompletnie ślepy i kierowcy muszą bazować na swoim instynkcie przy szybkości bliskiej 300 km/h. Teraz zakręt można łatwo pokonać na pełnym gazie, ale nie zawsze tak było. Kiedyś, gdy bariery po obu stronach toru były znacznie bliżej, była to prawdziwa próba odwagi. Nie było wtedy zakrętu w kalendarzu, który byłby bardziej ekscytującym wyzwaniem. Dzisiaj nie jest on już tak wymagający, ale nadal dostarcza niezapomnianych wrażeń. Przeciążenie w Eau Rouge przekracza 4G.

Innymi zakrętami, z których słynie Spa, są Pouhon i Blanchimont. Pouhon to szybki podwójny łuk, dostarczający dużej satysfakcji kierowcy, który pokona go idealnie. Blanchimont to najszybszy zakręt w F1 pokonywany na pełnej szybkości, po długim prostym odcinku.

Wyjątkowy charakter toru wynika z jego przedwojennych korzeni. Szybkie sektory pierwszy i trzeci, z zakrętami Eau Rouge i Blanchimont, były kiedyś drogami publicznymi i ciągle ma się tam wrażenie, że jedzie się po szosie. To ostatni w kalendarzu F1 fragment przypominający czasy, kiedy wyścigi rozgrywano na szosach między miastami. Oba zakręty nadal są dosyć niebezpieczne, z powodu niedostatecznie szerokich stref bezpieczeństwa, ale i tak zabezpieczenie trasy jest nieporównywalnie lepsze niż dawniej.

Dużą rolę w wyścigu odgrywa zarządzanie oponami. Szybkie łuki mocno je obciążają. Nawierzchnia w Spa ma wyjątkowo dobrą przyczepność, tor jednak charakteryzuje się też wyjątkowo zmienną i nieprzewidywalną pogodą. Deszcz czasem pada tylko na części toru. Założenie właściwych opon we właściwym momencie może przesądzić o zwycięstwie.

Od kiedy Spa-Francorchamps powrócił do kalendarza w latach osiemdziesiątych, jest to najdłuższy tor w F1. Różnica wysokości między najwyższym a najniższym punktem wynosi aż 102 metry. Drugi kręty sektor to ciągła jazda w dół. Najbardziej stromy podjazd to prosta Kemmel, która jest też najlepszym miejscem do wyprzedzania.

Z powodu różnicy między krętym sektorem 2, a bardzo szybkimi pozostałymi sektorami, potrzebny jest kompromis między dociskiem a szybkością na prostych. Odpowiedzią jest zazwyczaj ustawienie z relatywnie małym dociskiem. Bardzo duża część okrążenia jest pokonywana na pełnym gazie, a szybkość na prostej Kemmel jest kluczowa.

Po renowacji przed sezonem 2007 tor zyskał prosta startową z prawdziwego zdarzenia. Wcześniej samochody ustawiały się na wąskim zakręcie. Prosta startowa jest jednak bardzo krótka i zaraz po niej następuje wolny nawrót w La Source. Powoduje to częste kolizje już na pierwszym zakręcie wyścigu.

Trochę żal straconej po renowacji toru charakterystycznej szykany Bus Stop. Zastąpiono ją obecną wolną i nudną szykaną, która jest trzecim, obok Les Combes i La Source, dogodnym miejscem do wyprzedzania.

W promieniu 40 kilometrów od toru znajdują się granice z Niemcami i Holandią. Kiedyś, w czasach tryumfów Michaela Schumachera, na trybunach dominowali kibice z Niemiec. W ostatnich latach pełne trybuny zapewniają tysiące fanów Maxa Verstappena.

Trochę historii:

Pierwszy wyścig na torze Spa-Francorchamps rozegrano w 1925 roku. W kalendarzu F1 wyścig obecny był już od pierwszego sezonu.

W latach sześćdziesiątych, dwa razy dłuższy niż obecnie tor, stał się najbardziej niebezpiecznym w F1. Właśnie tutaj, na legendarnym zakręcie Masta, Jackie Stewart miał wypadek, po którym rozpoczął swoją krucjatę na rzecz bezpieczeństwa w F1.

Po Grand Prix w sezonie 1970, które przez długie lata pozostało jednym z najszybszych w historii, przestarzały tor został uznany za zbyt niebezpieczny i wypadł z kalendarza.

Przebudowany tor powrócił do F1 sezonie 1983 i dwa lata później ostatecznie zastąpił Zolder jako miejsce rozgrywania Grand Prix Belgii.

W 1987 Ayrton Senna i Nigel Mansell zderzyli się ze sobą walcząc o zwycięstwo. Gdy Mansell odnalazł Sennę w boksach, doszło do rękoczynów. Wśród fanów do dziś zdania co do winy są podzielone.

Tor w Spa zawsze miał swoich specjalistów. Na starym Spa dominował Jim Clark, wygrywając cztery razy z rzędu w sezonach 1962-1965. W latach 1985-1991 Ayrton Senna wygrał pięć z siedmiu wyścigów, w tym cztery z rzędu. W latach 1992-2002 Michael Schumacher wygrał sześć z jedenastu Grand Prix, a wygrałby siedem, gdyby nie kontrowersyjna dyskwalifikacja w sezonie 1994. W latach 2004-2009 Kimi Raikkonen wygrał cztery z pięciu wyścigów. Fakt, że przejął pałeczkę po wielkich mistrzach jest jednym z najważniejszych czynników, które zbudowały jego reputację wśród fanów.

Tor Spa-Francorchamps odegrał szczególną rolę w karierze Michaela Schumachera. Właśnie tu Niemiec debiutował w F1 i od razu stał się sensacją kiedy był siódmy w kwalifikacjach. W wyścigu jego samochód popsuł się jednak już na pierwszym okrążeniu. Kto wie jak dobrym wynikiem mógł zakończyć się dla niego weekend, gdyby nie awaria. W tym samym wyścigu jego partner z zespołu Andrea de Cesaris niespodziewanie walczył o zwycięstwo, ale jego samochód popsuł się z kolei trzy okrążenia przed końcem. Rok później Schumacher odniósł w Spa swoje pierwsze zwycięstwo.

W sezonie 1993 Alex Zanardi miał potężną kraksę w Eau Rouge, która wyeliminowała go z F1 na kilka miesięcy. To zdarzenie i tragiczny wyścig na Imoli sprawiły, że rok później w Eau Rouge ustawiono szykanę. Na szczęście w kolejnym sezonie nieco lepiej zabezpieczony zakręt wrócił do swojej poprzedniej konfiguracji.

W latach dziewięćdziesiątych Schumacher był niekwestionowanym królem Spa. Co prawda w sezonie 1994 stracił zwycięstwo po dyskwalifikacji, ale w kolejnych odniósł trzy zwycięstwa z rzędu. W sezonie 1995 startując z szesnastej pozycji staczając pamiętny pojedynek z Damonem Hillem, a dwa lata później nokautując rywali w deszczu. Michael zaskoczył rywali wybierając opony pośrednie. Dzięki temu objął prowadzenie i uciekł stawce w oszałamiającym tempie, na jednym z okrążeń zyskując jedenaście sekund do drugiego Jacquesa Villeneuve’a.

Na pierwszym okrążeniu w Spa często dochodzi do kraks, ale żadna nie może się równać z tą z sezonu 1998, kiedy rozbiło się kilkanaście samochodów. Ten wyścig pamiętany jest też ze względu na zderzenie Schumachera z Davidem Coulthardem, oraz pierwsze w historii zwycięstwo Jordana.

Przed sezonem 1999 Eau Rouge został przebudowany. Bariery zostały odsunięte nieco dalej. Jacques Villeneuve założył się ze swoim partnerem z zespołu BAR Riccardo Zontą, że jest w stanie pokonać Eau Rouge na pełnym gazie. Zonta podjął wyzwanie, czego efektem były dwie spektakularne kraksy obu kierowców w kwalifikacjach.

Jednym z najbardziej pamiętnych momentów w historii Spa jest pojedynek Schumachera z Miką Hakkinenem z sezonu 2000. To jeden z najsłynniejszych manewrów wyprzedzania w historii.

W erze największych sukcesów Michaela Schumachera wyścig w Spa nadal był dla niego szczególny. W sezonie 2001 – pobił jednocześnie dwa rekordy należące dotąd do Alaina Prosta. Ilość zwycięstw i punktów w karierze. Rok później pobił rekord zwycięstw w jednym sezonie odnosząc swoje dziesiąte zwycięstwo. Był to jednak jego ostatni tryumf w Spa. W sezonie 2004 właśnie w Belgii Schumi zapewnił sobie swój ostatni, rekordowy, siódmy tytuł, ale w wyścigu niespodziewanie pokonał go Kimi Raikkonen. Fin miał na kilka następnych lat zostać następnym królem Spa.

Finisz wyścigu w sezonie 2008 był wyjątkowo pasjonujący, kiedy Kimi do końca walczył na mokrym torze z Lewisem Hamiltonem. Ten wyścig to też ogromna kontrowersja, kiedy Anglikowi odebrano zwycięstwo po karze za ścięcie szykany.

Rok później Kimi zwyciężył w Spa po raz ostatni, a jego głównym konkurentem niespodziewanie był Giancarlo Fisichella w Force India, który wywalczył sensacyjne pole position.

Sezon 2010 to najlepszy występ Roberta Kubicy w Belgii. Polak był świetny w kwalifikacjach, a w wyścigu awansował na podium po kraksie Jensona Buttona i Sebastiana Vettela.

W sezonie 2011, świętujący dwudziestolecie startów Michael Schumacher, ustanowił tym razem negatywny rekord, kiedy startował z ostatniej, dwudziestej czwartej, pozycji, najgorszej w karierze, po kraksie w kwalifikacjach. Skończył jednak wyścig na piątym miejscu.

Rok później Schumacher świętował w Spa swoje trzechsetne Grand Prix, ale został upokorzony przez Raikkonena, który wyprzedził go w Eau Rouge. Podobny, na pozór niemożliwy, manewr Mark Webber wykonał rok wcześniej na Fernando Alonso.

Grand Prix Belgii 2012 pamiętane jest głównie przez bardzo niebezpieczną kraksę na starcie, spowodowaną przez Grosjeana. Francuz dostał po niej jedyną w dwudziestym pierwszym wieku karę zawieszenia na jeden wyścig.

Sezon 2014 to pierwsza kolizja Rosberga i Hamiltona podczas ich rywalizacji w Mercedesie, rok później widzieliśmy ostatnie podium Lotusa i niesamowity manewr Verstapena po zewnętrznej Blanchimont.

Charles Leclerc wygrał tu swój pierwszy wyścig w sezonie 2019, dedykując swoje zwycięstwo Anthoine'owi Hubert, który zginął dzień wcześniej podczas wyścigu Formuły 2.

W sezonie 2021 Grand Prix Belgii było niezwykle kontrowersyjne, ponieważ wyścig praktycznie w ogóle się nie odbył, ale mimo to przyznano za niego połowę punktów. Teoretycznie kierowcy przejechali wymagane dwa okrążenia wyścigu, z tym że pokonali je za samochodem bezpieczeństwa. Na ściganie nie pozwolił deszcz, który ograniczał widoczność niemal do zera. W tych warunkach George Russell, po doskonałym okrążeniu w kwalifikacjach (patrz onboardy) zdobył swoje pierwsze podium w F1. Ten wyścig raczej już pozostanie najkrótszym w historii F1.

Oprócz śmiertelnego wypadku Huberta, na wyjeździe z Radillon miało na przestrzeni lat miejsce wiele groźnych wypadków. W związku z tym podczas renowacji toru w 2022 roku znacznie poszerzono tam pobocze.

Artykuły

Artykuły


Jakub Śmiechowski, Nick Yelloly, Tom Dillmann, Oreca 07-Gibson, Inter Europol Competition, ELMS 2026 Spa-Francorchamps
© JAN PATRICK WAGNER
Tomasz Kubiak

Śmiechowski: Długo na to czekaliśmy

Jakub Śmiechowski, Nick Yelloly i Tom Dillmann po raz pierwszy wspólnie stanęli na najwyższym stopniu podium wyścigu Europejskiej Serii Le Mans. Załoga #43 zapewniła na Spa-Francorchamps pierwszy triumf zespołu Inter Europol Competition od 2024 roku.


43 SMIECHOWSKI Jakub (POL), DILLMANN Tom (FRA), YELLOLY NICK (GBR), INTER EUROPOL COMPETITION, #43, Oreca 07 - Gibson, LMP2, action during the 4 Hours of Spa Francorchamps, Round 4 of the 2026 European Le Mans Series, from August 18th to 23rd, on the Circuit de Spa-Francorchamps, Belgium - Photo Marius Hecker / European Le Mans Series - FocusPackMedia
© Marius Hecker
Jędrzej Bocian

Inter Europol Competition wygrywa 4h Spa w ELMS

Ekipa Inter Europol Competition #43 w składzie Kuba Śmiechowski, Nick Yelloly oraz Tom Dillmann zwycięża na słynnym torze Spa-Francorchamps podczas 4-godzinnych zmagań w ramach Europejskiej Serii Le Mans. „Turbopiekarze” na triumf w tej serii czekali aż dwa lata – po raz ostatni zespół cieszył się z wygranej w 2024 roku na Circuit Paul Ricard.


Charles Leclerc, Ferrari SF-26, Oscar Piastri, McLaren MCL40, F1 2026 Grand Prix Belgii, Spa-Francorchamps
© Getty Images/McLaren
Tomasz Kubiak

Sędziowie FIA przyznali się do błędu. Leclerc powinien zostać ukarany za kolizję z Piastrim

Sędziowie FIA przyznali, że popełnili błąd podczas Grand Prix Belgii. Jak wynika z ustaleń po spotkaniu kierowców z przedstawicielami FIA przed Grand Prix Węgier, Charles Leclerc powinien był otrzymać karę za incydent z Oscarem Piastrim na torze Spa-Francorchamps.


Charles Leclerc and Max Verstappen after Belgium Grand Prix
© Oracle Red Bull Racing

Verstappen nie miał sposobu na «czerwoną rakietę» w GP Belgii

Max Verstappen przyznał po Grand Prix Belgii, że przesadził z wydatkowaniem energii tuż po starcie. Holender co prawda objął prowadzenie, ale szybko został wyprzedzony ponownie przez Kimiego Antonelliego i Charlesa Leclerca.


Belgian Grand Prix, Sunday, Richard Pardon
© Richard Pardon/Mercedes-Benz Grand Prix Ltd.

Russell: Złości mnie, że w ogóle znalazłem się w tym miejscu

George Russell był sfrustrowany po odpadnięciu w Grand Prix Belgii już na pierwszym okrążeniu. Kierowca Mercedesa wycofał się z rywalizacji po kontakcie z Lewisem Hamiltonem w Les Combes i traci już 50 punktów do lidera klasyfikacji mistrzostw świata.


Charles Leclerc second place in Belgium Grand Prix with thropy
© Ferrari

Leclerc: Wierzyłem w zwycięstwo do samego końca

Charles Leclerc potwierdził dobre tempo wyścigowe w drugim kolejnym wyścigu z rzędu i minął linię mety na drugim miejscu w Grand Prix Belgii. Monakijczyk przez sporą część niedzielnej rywalizacji prowadził stawkę, jednak w końcowym etapie musiał uznać wyższość Kimiego Antonelliego.


Lewis Hamilton w garażu Ferrari podczas weekendu Grand Prix Belgii Formuły 1 2026 na torze Spa-Francorchamps.
© Ferrari

Ferrari ukarane grzywną po incydencie Hamiltona z mechanikiem

Ferrari otrzymało wysoką grzywnę po Grand Prix Belgii za niebezpieczny incydent podczas pit stopu Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk uderzył jednego z mechaników opuszczając stanowisko serwisowe, jednak uniknął dodatkowych konsekwencji sportowych. Sam kierowca nie zgadza się natomiast z karą czasową za kolizję z George'em Russellem na pierwszym okrążeniu.


Kimi Antonelli w Mercedesie W17 przejeżdża przez pierwszy zakręt Spa-Francorchamps, La Source, podczas Grand Prix Belgii Formuły 1 2026
© Mercedes-Benz

Antonelli: Trzeba wykorzystywać każdą okazję

Kimi Antonelli wrócił na zwycięską ścieżkę, wygrywając Grand Prix Belgii. Kierowca Mercedesa podkreślił po wyścigu, że w walce o mistrzostwo świata kluczowe jest wykorzystywanie każdej nadarzającej się okazji, zwłaszcza gdy rywale tracą cenne punkty.


Andrea Kimi Antonelli, Mercedes-AMG F1 W17, F1 2026 Grand Prix Belgii, Spa-Francorchamps
© Getty Images/Mercedes-Benz Grand Prix
Tomasz Kubiak

Antonelli pokonuje Leclerca w Belgii, Russell bez punktów

Andrea Antonelli powiększył swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej sezonu 2026 Formuły 1, odnosząc na torze Spa-Francorchamps swoje szóste zwycięstwo. Dotychczasowy wicelider George Russell odpadł z rywalizacji już na pierwszym okrążeniu.


Rafael Camara na Spa-Francorchamps
© Formula Motorsport Limited

Câmara wygrywa drugi raz w tym sezonie. Biliński nie dojechał do mety

Rafael Câmara zwyciężył w głównym wyścigu na Spa-Francorchamps. Brazylijczyk stanął na najwyższym stopniu podium po starcie z pole position. Czołową trójkę uzupełnili Tasanapol Inthraphuvasak i Nikola Cołow. Roman Biliński nie ukończył rywalizacji.


Ernesto Rivera #03 Campos Racing, during round 6 of the FIA Formula 3 Championship 2026 at Circuit de Spa-Francorchamps on July 17-19, 2026 in Spa, Belgium. // Dutch Photo Agency / Red Bull Content Pool // SI202607180077 // Usage for editorial use only //
© Dutch Photo Agency / Red Bull Content Pool

Rivera zwycięża na zakończenie weekendu na Spa-Francorchamps. Gładysz piąty

Ernesto Rivera odniósł drugie zwycięstwo w karierze Formuły 3. Meksykanin zwyciężył w głównym wyścigu na Spa-Francorchamps. Podium uzupełnili Hiyu Yamakoshi i Freddie Slater. Maciej Gładysz zakończył rywalizację na 5. pozycji.


2026 Belgian Grand Prix - Saturday
© Audi Revolut F1 Team

Bortoleto zaskoczony awansem do Q3: Wycisnęliśmy z auta więcej, niż oczekiwaliśmy

Gabriel Bortoleto był bardzo zadowolony z wyniku kwalifikacji do Grand Prix Belgii. Kierowca Audi po raz trzeci w sezonie 2026 F1 awansował do Q3, gdzie ostatecznie wykręcił dziewiąty czas.


Lewis Hamilton GP Belgii 2026 Raidillion
© Ferrari

Hamilton: Samochód po naprawie już nie był taki sam

Lewis Hamilton po kwalifikacjach do Grand Prix Belgii przyznał, że nie miał takie wyczucia w samochodzie, jak podczas dotychczasowych sesji treningowych.  Brytyjczyk zwrócił uwagę, że po wypadku w końcówce FP3 i naprawie jego samochodu nieco zmieniła się jego charakterystyka.


Kimi Antonelli z Mercedesa z nagrodą za zdobycie pole position do Grand Prix Belgii 2026 Formuły 1
© Mercedes-Benz

Antonelli: Ten pakiet poprawek pomógł nam zwłaszcza na prostych

Kimi Antonelli ujawnił, że Mercedes przywiózł na Grand Prix Belgii niewielki pakiet poprawek, który pomógł mu w walce o pole position. Włoch podkreślił jednak, że równie istotne były drobne zmiany w ustawieniach samochodu oraz poprawa jego własnej jazdy w decydującej części kwalifikacji.


Max Verstappen, Red Bull Racing, F1 2026 Grand Prix Belgii, Spa-Francorchamps
© Getty Images / Red Bull Content Pool
Tomasz Kubiak

Verstappen chwali Hadjara po kwalifikacjach: Bez niego nie stałbym tutaj

Max Verstappen po kwalifikacjach do Grand Prix Belgii nie miał wątpliwości, komu zawdzięcza miejsce w pierwszym rzędzie startowym. Holender przyznał, że kluczową rolę odegrał Isack Hadjar, który podczas obu przejazdów w Q3 zapewnił mu cenny cień aerodynamiczny.


George Russell, F1 2026 Grand Prix Belgii, Spa-Francorchamps
© Mercedes-Benz Grand Prix Ltd.
Tomasz Kubiak

Russell bezradny po kwalifikacjach: To frustrujące. Na prostych po prostu tracę czas

George Russell nie ukrywał rozczarowania po kwalifikacjach do Grand Prix Belgii. Kierowca Mercedesa-AMG zakończył sesję na czwartej pozycji, tracąc blisko pół sekundy do zespołowego partnera Kimiego Antonellego, który wywalczył pole position. Brytyjczyk przekonuje jednak, że problem nie leży w jego jeździe, lecz w niewyjaśnionych trudnościach z osiągami samochodu na prostych.


Charles Leclerc kwalifikacje Grand Prix Belgii  Ferrari SF-26
© Ferrari

Żółta flaga kosztowna dla Leclerca: Mógłbym zakwalifikować się wyżej

Charles Leclerc był sfrustrowany po sobotnich kwalifikacjach do Grand Prix Belgii. Monakijczyk po świetnym pierwszym okrążeniu w Q3 nie poprawił się w kolejnej próbie, co wykorzystali rywale, jednak Monakijczyk przyznał, że stracił czas w ostatniej szykanie przez żółtą flagę.


Kimi Antonelli na torze Spa-Francorchamps, Grand Prix Belgii, F1 2026
© Wolfgang Wilhelm/Mercedes-Benz AG

Kimi Antonelli z pole position do Grand Prix Belgii

Kimi Antonelli uzyskał najlepszy czas w kwalifikacjach na Spa-Francorchamps. Włoch po raz szósty w tym sezonie uzyskał pole position, pokonując Maxa Verstappena. George Russell ponownie nie dorównał koledze z zespołu. Lando Norris pokazał świetne tempo, ale popełnił błąd w kluczowym momencie.


Joshua Durksen, Invicta Racing, F2 2026 Spa-Francorchamps
© Formula Motorsport Limited
Tomasz Kubiak

Dürksen wygrywa sprint Formuły 2, Biliński w punktach

Joshua Dürksen odniósł swoje drugie zwycięstwo w sezonie 2026 Mistrzostw Formuły 2. Kierowca Invicta Racing wyprzedził Sebastiana Montoyę i Martiniusa Stenshorne'a w drodze po szósty triumf w karierze.


Belgian Grand Prix, Friday, Jiri Krenek
© Jiri Krenek/Mercedes-Benz Grand Prix

Antonelli dyktuje tempo w trzecim treningu przed GP Belgii. Hamilton z roztrzaskanym Ferrari

Kimi Antonelli nie spuszcza z tonu i uzyskał najszybszy czas w trzecim treningu przed Grand Prix Belgii. Włoch w klasyfikacji znalazł się przed Lando Norrisem i Maxem Verstappenem. W samej końcówce błąd popełnił Lewis Hamilton, który roztrzaskał swój samochód w drugim sektorze.


© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl