Perfekcyjny wyścig Pedrosy, Lorenzo na podium

Perfekcyjny wyścig Pedrosy, Lorenzo na podium Michelin

Dani Pedrosa pewnie zamienił pole position na zwycięstwo w motocyklowej Grand Prix Hiszpanii. Zawodnik Repsol Hondy od startu do mety kontrolował tempo odniósł pierwszy triumf od ubiegłorocznej GP San Marino i Riwiery Rimimi. Drugie miejsce zajął jego zespołowy kolega Marc Márquez. W tym wyścigu zawodnicy Repsol Hondy byli bezkonkurencyjni wobec reszty stawki. Trzecie miejsce uzupełnił Jorge Lorenzo, dla którego było to pierwsze podium w barwach nowego zespołu – Ducati.

W ten weekend zawodnikiem wręcz nie do pokonania był Dani Pedrosa, który był najszybszy w trzech pierwszych sesjach treningowych, jak również wywalczył pierwsze pole position w MotoGP od Grand Prix Malezji 2015. Dla Hiszpana była idealną okazją, by na torze Jerez zdobyć pierwsze zwycięstwo od ubiegłorocznej Grand Prix San Marino i Riwiery Rimini. Warunki ku temu były bardzo dobre: nad torem świeciło pełne słońce, temperatura powietrza wynosiła 27°C, zaś nawierzchnia nagrzana była aż do 41°C. Dla zawodników oraz opon Michelin mogła to być ciężka przeprawa. Jeśli chodzi o dobór opon w czołówce, Pedrosa, podobnie jak zdecydowana większość stawki, zdecydował się na twardy przód i pośredni tył, zaś Márquez, Crutchlow i Lowes w swoich motocyklach mieli założone obie twarde opony.

Do wyścigu najlepiej wystartował ruszający z pole position Dani Pedrosa, który obronił swoją pozycję i prowadził przed Márquezem oraz Iannone, który z piątej lokaty awansował na trzecie miejsce. W tym samym czasie doszło do bardzo ostrego pojedynku pomiędzy Valentino Rossim oraz Johannem Zarco i początkowo Francuz znalazł się przed zawodnikiem Yamahy i choć Włoch kontratakował, ostatecznie to debiutant i jednocześnie mistrz Moto2 jechał na szóstym miejscu.

Kolejne kilka zakrętów to prawdziwy popis ze strony Zarco, który najpierw poradził sobie z Viñalesem, potem z Crutchlowem, zaś w ostatnim zakręcie uporał się również z Iannone, awansując na trzecie miejsce. Kolejnym celem był Márquez, jednak nie należało spodziewać się tego, że Hiszpan miałby oddać pozycję bez walki. Z kolei Pedrosa wypracował sobie kilka sekund przewagi nad zespołowym kolegą.

Nieco z tyłu Jorge Lorenzo, któremu pasuje tor Jerez, wyprzedził najpierw Rossiego, potem Viñalesa, a następnie Iannone. Dobry pościg ze strony Hiszpana, który znalazł się na tym etapie na piątym miejscu. W międzyczasie Zarco w ostatnim, trzynastym zakręcie uporał się z Márquezem i wskoczył na drugą pozycję. Aktualny mistrz świata nie zamierzał jednak się poddać, wykorzystując moment zawahania Zarco i wracając na drugą pozycję. Za ich plecami doszło do kolizji pomiędzy Millerem a Bautistą. Australijczyk miał ogromne wyrzuty wobec sposobu jazdy Bautisty i doszło nawet do rękoczynów. Należało się spodziewać, że sędziowie po wyścigu mogą nałożyć kary.

To nie był jednak koniec wywrotek. Wkrótce w jedenastym zakręcie przewrócił się Cal Crutchlow i dosłownie kilka sekund później w tym samym miejscu z toru wypadł Pol Espargaró.

Na czele wyścigu wciąż znajdował się Pedrosa, który miał 1,5 sekundy przewagi nad podkręcającym swoje tempo Márquezem. Z kolei Zarco nie był już w stanie utrzymać tempa narzuconego przez aktualnego mistrza świata. Wkrótce z rywalizacji odpadł także Tito Rabat, który zaliczył wywrotkę w drugim zakręcie, a niedługo podobną przygodę, lecz w jedenastym zakręcie, zaliczył także Andrea Iannone. Z kolei jego były zespołowy kolega z Ducati - Andrea Dovizioso – wyprzedził Rossiego po błędzie Włocha i awansował na piątą pozycję. Po dziesięciu okrążeniach stawka prezentowała się następująco: Pedrosa, Márquez, Zarco, Lorenzo, Dovizioso, Rossi, Viñales, Petrucci, Folger, A. Espargaró.

Na kolejnym okrążeniu Jorge Lorenzo, który znalazł się za plecami Zarco, wyprzedził Francuza w szóstym zakręcie, awansując jednocześnie na pozycję na podium. Z kolei Viñales, który jechał na siódmym miejscu, wyprzedził Rossiego i Dovizioso. Za nimi jechał także Danilo Petrucci, który także mógł wmieszać się w tę walkę.

Podczas gdy Pedrosa starał się utrzymywać tempo napierającego zespołowego partnera, Petrucci dojechał do Rossiego i wyprzedził go na 11 okrążeń przed końcem wyścigu, wskakując na siódmej pozycji. Przed nim Viñales popełnił błąd, który pewnie wykorzystał Dovizioso. Na 10 okrążeń przed końcem w grę zaczął wchodzić dobór opon. Przypomnijmy, że Márquez zdecydował się na obie twarde opony, co przy tak gorącym torze mogło okazać się trafnym wyborem. Faktycznie – zawodnik z numerem 93 co prawda nieznacznie, jednak zbliżał się do Pedrosy i na 8 kółek przed metą różnica wynosiła sekundę. Chwilę później Pedrosa był w stanie jednak odpowiedzieć i zwiększył różnicę nad drugim reprezentantem Repsol Hondy.

Valentino Rossi znany jest z tego, że co prawda w wolnych treningach nie forsuje tempa, jednak w niedzielę, kiedy ma to znaczenie, jest w stanie zamienić ogromne doświadczenie na wysoką pozycję na torze. Tym razem jednak #46 oraz Yamaha nie miała jak odpowiedzieć w ten weekend na niesamowicie szybkie Hondy, a nawet Ducati i włoska legenda spadła na dziewiątą pozycję. Na kolejnym okrążeniu (a pozostało ich 5 do końca), nawet Aleix Espargaró był w stanie uporać się z Rossim, który znalazł się dosyć niespodziewanie na dziesiątej pozycji. Jak się okazało, Rossi miał ogromne problemy na hamowaniach, stąd też nagły spadek tempa.

W końcówce Márquez odpuścił pogoń za zespołowym kolegą, który nie miał sobie równych w weekend na torze Jerez. Dani Pedrosa zaliczył perfekcyjną rundę i odniósł pewne zwycięstwo w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii. Na drugim miejscu dojechał Marc Márquez, a trzecią pozycję wywalczył Jorge Lorenzo, dla którego jest to pierwsze podium w barwach Ducati.

Czwarta lokata przypadła Johannowi Zarco, piąty był Andrea Dovizioso, szóste miejsce zajął Maverick Viñales, jako siódmy linię mety przejechał Danilo Petrucci, zaś czołową dziesiątkę uzupełnili Jonas Folger, Aleix Espargaró oraz Valentino Rossi, który co prawda pozostał liderem klasyfikacji generalnej, jednak przewaga nad trzecim Márquezem jest wynosi tylko 4 punkty.

Teraz zawodnicy MotoGP będą mieć dwa tygodnie przerwy, po czym zmierzą się ze sobą we Francji na legendarnym torze Le Mans. 

P Nr Zawodnik Zespół   Rezultat
1 Dani Pedrosa Repsol Honda Team 27 okr.
2 Marc Márquez Repsol Honda Team + 6,136
3 Jorge Lorenzo Ducati Team + 14,767
4 Johann Zarco Monster Yamaha Tech 3 + 17,601
5 Andrea Dovizioso Ducati Team + 22,913
6 Maverick Viñales Movistar Yamaha MotoGP + 24,556
7 Danilo Petrucci Octo Pramac Racing + 24,959
8 Jonas Folger Monster Yamaha Tech 3 + 27,721
9 Aleix Espargaró Aprilia Racing Team Gresini + 31,233
10 Valentino Rossi Movistar Yamaha MotoGP + 38,682
11 Scott Redding Octo Pramac Racing + 40,979
12 Héctor Barberá Reale Avintia Racing + 43,199
13 Loris Baz Reale Avintia Racing + 43,211
14 Bradley Smith Red Bull KTM Factory Racing + 47,964
15 Karel Abraham Pull & Bear Aspar Team + 51,279
16 Sam Lowes Aprilia Racing Team Gresini + 1:08,885
17   Takuya Tsuda Team SUZUKI ECSTAR + 1:27,450
NSK Andrea Iannone Team SUZUKI ECSTAR  
NSK Tito Rabat Team EG 0,0 Marc VDS  
NSK Alvaro Bautista Pull & Bear Aspar Team  
NSK Cal Crutchlow LCR Honda  
NSK Pol Espargaró Red Bull KTM Factory Racing  
NSK Jack Miller Team EG 0,0 Marc VDS  
Daniel Wawiórka

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach