Montoya liczy na kolejny występ w Indy 500

Montoya liczy na kolejny występ w Indy 500 INDYCAR

Dwukrotny zwycięzca Indianapolis 500 Juan Pablo Montoya ma nadzieję na kolejny występ w słynnym wyścigu, w barwach Team Penske.

Kolumbijczyk powrócił do IndyCar Series w 2014 roku wraz z zespołem Team Penske, lecz w tym roku jego rola została ograniczona jedynie do udziału w wyścigach na Indianapolis, a samochód nr 2 przejął od niego nowy mistrz serii Josef Newgarden.

Choć Montoya nie ścigał się już w pełnym sezonie, wciąż otrzymał szansę startu w Indianapolis, gdzie Team Penske wystawił dla niego dodatkowy samochód. Montoya ma nadzieję, że podobna sytuacja będzie mieć miejsce w przyszłym roku.

„Nie mieliśmy jeszcze rozmów w tej sprawie, ale powiedziałem Rogerowi [Penske], że z chęcią bym wystartował, jeśli tego zechcą i mam taką nadzieję” – powiedział. „Stwierdzili, że dopiero będą to rozważać. Jeśli dostanę propozycję, chciałbym to zrobić. Myślę, że byłoby fajnie i moglibyśmy uzyskać dobry wynik”.

Tegoroczny wyścig Montoya ukończył na szóstym miejscu. Jego częściowy program w IndyCar był częściowo spowodowany przygotowaniami do przyszłorocznych startów w IMSA Championship w nowym prototypie DPi Acury.

„Muszę przyznać, że jestem podekscytowany programem IMSA. Będzie świetnie, a ten samochód bardzo fajnie się prowadzi i spodobał mi się, nawet podczas testów. Nie zmienia to tego, że możliwości startu w Indy 500 z Team Penske nie można by odmówić”.

Montoya uczestniczył w minionych miesiącach w pierwszych testach nowego pakietu aerodynamicznego IndyCar na sezon 2018, w kontekście którego bardzo pozytywnie się wypowiedział: „Różnica jest ogromna. Nowe auta prowadzą się dużo bardziej przewidywalnie i można je wyczuć”.

„Balans jest zupełnie inny – kiedy wróciłem do IndyCar w 2014 roku, pierwsze na co zwróciłem uwagę, to duża waga z tyłu samochodu. Pojazd jednomiejscowy powinien być zbalansowany, a taki ciężar z tyłu był okropny. Za każdym razem, gdy trzeba było użyć hamulców lub odzyskać balans, samochód próbował cię zabić, a nie tego się oczekuje”.

„Nowy samochód jest taki, jaki być powinien – ma lepszy balans, pozwala na lepsze wyczucie i wymaga delikatnej każdy. Tak więc, pewnie że bym chciał pojechać jeszcze raz w Indy”.

Źródło: motorsport.com

Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach