Dixon pokonał kwartet kierowców Penske

Dixon pokonał kwartet kierowców Penske INDYCAR

Scott Dixon odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie 2017 i powiększył prowadzenie w klasyfikacji generalnej IndyCar Series. Kierowca Chip Ganassi Racing pokonał na torze Road America czwórkę kierowców Team Penske.

Pole position do niedzielnego wyścigu na słynnym torze drogowym wywalczył Hélio Castroneves. Utrzymał on prowadzenie w pierwszym zakręcie przed Josefem Newgardenem, który wyprzedził Willa Powera w walce o drugą lokatę. Za nimi, Graham Rahal i Scott Dixon wyprzedzili Simona Pagenauda, który jako jedyny z czołówki przystępował do wyścigu na twardych „czarnych” oponach. Francuz stracił następnie także piątą lokatę na rzecz Grahama Rahala.

Ze względu na wydłużenie tegorocznego wyścigu do 55 okrążeń, przewidywano że część kierowców zdecyduje się na wykonanie czterech zjazdów na tankowanie. Tak też się stało i już po kilku okrążeniach u swoich mechaników pojawili się Alexander Rossi, James Hinchcliffe, Rahal, Michaił Aloszyn, Tony Kanaan i Conor Daly.

Czołówka niemal jednogłośnie decydowała się jednak na trzy pit-stopy. Pierwsze zjazdy tej grupy rozpoczęły się na 13. okrążeniu – wtedy zjechali m.in. Castroneves, Power i Pagenaud. Newgarden i Dixon opóźnili z kolei swoje zjazdy o jedno kółko, dzięki czemu obaj wyjechali pomiędzy prowadzącym Castronevesem, a Powerem – ten wkrótce stracił kolejne lokaty na rzecz Rossiego, przewodzącemu grupie jadącej na cztery zjazdy, oraz Pagenauda, którego musiał przepuścić po nieprzepisowym manewrze blokowania.

Rossi odbył swój drugi pit-stop na 18. okrążeniu, kiedy czołówka zaczęła oszczędzać paliwo – tu objawiła się przewaga, jaką zyskał Newgarden poprzez późniejszy pierwszy zjazd – mógł on utrzymać lepsze tempo od Castronevesa, by na 20. okrążeniu skutecznie zaatakować Brazylijczyka od zewnętrznej pierwszego zakrętu i objąć prowadzenie w wyścigu.

Druga tura postojów rozpoczęła się siedem okrążeń później – ponownie pierwszy w boksach był Castroneves, ciągnąc za sobą Pagenauda i Powera, a Newgarden i Dixon zatrzymali się o okrążenie później. Dzięki takiej strategii Dixon przeskoczył Castronevesa i zyskał drugie miejsce. Pagenaud utrzymał czwartą pozycję, a na piątą awansował Charlie Kimball, wyjeżdżająć z boksów przed Powerem.

Nieco niespodziewanie, o losach wyścigu miał zadecydować wybór opon podczas drugiej serii postojów – na kolejnym okrążeniu ogłoszono bowiem neutralizację, po tym jak Takuma Sato wypadł na pobocze w szybkim zakręcie „Kink” po zachodniej stronie toru.

Newgarden był liderem, mając założone twarde „czarne” opony, kiedy jadący za nim Dixon i Castroneves dysponowali miękką „czerwoną” mieszanką (inną konsekwencją neutralizacji było to, że grupa jadąca na cztery postoje zgodnie zjechała do boksów, wyrównując swoją strategię z czołówką).

Po wznowieniu wyścigu na 31. okrążeniu, Dixon natychmiast wykorzystał przewagę przyczepności i objechał Newgardena po zewnętrznej pierwszego zakrętu. Nieco dalej Amerykanin stracił także drugą lokatę na rzecz Castronevesa. Pagenaud utrzymał swoje czwarte miejsce, przed Kimballem i Maxem Chiltonem, który wyprzedził Powera (choć tylko na kilka okrążeń).

Ostatnią serię zjazdów rozpoczął Castroneves, zatrzymując się na 41. okrążeniu, o jedno kółko przed rywalami. Niemal cała stawka pozostawiła na koniec wyścigu komplet „czerwonych” opon, dając sobie wyrównane szanse przed restartem po kolejnej neutralizacji, która nadeszła na 10. okrążeń do mety.

Sprawcą żółtej flagi był Tony Kanaan, który przy próbie ataku na Rossiego uszkodził przednie skrzydło, a następnie nie zmieścił się w zakręcie „Kink” i z impetem uderzył w zewnętrzną barierę.

Wznowienie wyścigu nastąpiło na siedem okrążeń przed końcem. Dixon od samego początku narzucił mocne tempo i otworzył prawie 2-sekundową przewagę nad Newgardenem, który dopiero na kolejnych kółkach odnalazł się i zaczął gonić lidera.

Amerykanin ustanowił trzy najlepsze czasy okrążeń z rzędu i zbliżył się na pół sekundy do Dixona, lecz nie był na tyle blisko, by podjąć nawet najbardziej brawurową próbę ataku i musiał zadowolić się drugim miejscem, przyjeżdżając na metę przed Castronevesem, Pagenaudem, Powerem, Kimballem, Edem Jonesem, Rahalem, Chiltonem, Aloszynem i Carlosem Muñozem.

Dzięki zwycięstwu, Dixon powiększył swoje prowadzenie na czele klasyfikacji generalnej, do 34 punktów nad Pagenaudem. Kolejna runda IndyCar Series odbędzie się za dwa tygodnie na owalu w Iowa.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Scott Dixon   Chip Ganassi Racing Teams 55 okr.
2 Josef Newgarden   Team Penske + 0,5779
3 Hélio Castroneves   Team Penske + 4,1918
4 Simon Pagenaud   Team Penske + 4,9721
5 Will Power   Team Penske + 5,7227
6 Charlie Kimball   Chip Ganassi Racing Teams + 14,7178
7 Ed Jones D Dale Coyne Racing + 21,6338
8 Graham Rahal   Rahal Letterman Lanigan Racing + 22,2273
9 Max Chilton   Chip Ganassi Racing Teams + 23,3076
10 Michaił Aloszyn   Schmidt Peterson Motorsports + 24,3586
11 Carlos Muñoz   AJ Foyt Enterprises + 26,1402
12 Spencer Pigot   Ed Carpenter Racing + 33,4983
13 Alexander Rossi   Andretti Herta Autosport w/Curb-Agajanian + 38,1370
14 Ryan Hunter-Reay   Andretti Autosport + 39,8433
15 Conor Daly   AJ Foyt Enterprises + 43,1988
16 JR Hildebrand   Ed Carpenter Racing + 1:16,5039
17 Esteban Gutiérrez D Dale Coyne Racing + 1:28,4634
18 Marco Andretti   Andretti Autosport w/Yarrow + 1 okr.
19 Takuma Sato   Andretti Autosport + 1 okr.
20 James Hinchcliffe   Schmidt Peterson Motorsports + 2 okr.
21 Tony Kanaan   Chip Ganassi Racing Teams + 11 okr.
Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach