Hinchcliffe odnosi pierwsze zwycięstwo po wypadku

Hinchcliffe odnosi pierwsze zwycięstwo po wypadku INDYCAR

James Hinchcliffe powrócił po dwóch latach przerwy na najwyższy stopień podium IndyCar Series. Kanadyjczyk bezbłędnie wykonał strategię swojego zespołu, by odnieść zwycięstwo na ulicach Long Beach. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej powiększył drugi na mecie Sébastien Bourdais.

Swoje trzecie z rzędu pole position na kalifornijskim obiekcie wywalczył Hélio Castroneves, lecz przespał on start, oddając inicjatywę kierowcom Hondy – na prowadzenie wyszedł Scott Dixon, przed Hinchcliffem, Ryanem Hunter-Reayem, Grahamem Rahalem i Alexandrem Rossim.

Inaczej niż w ubiegłorocznym wyścigu, tym razem był on przerywany aż trzykrotnie przez neutralizacje. Jedyna spowodowana kolizją nadeszła na pierwszym okrążeniu, kiedy to Will Power próbował zaatakować Charliego Kimballa w piątym zakręcie, posyłając obu kierowców na bandę. Dla Kimballa był to koniec wyścigu, Power powrócił natomiast do rywalizacji, lecz nie odegrał już żadnej znaczącej roli.

Australijczyk jako jeden z kilku kierowców zjechał do boksów pod żółtymi flagami. W tej grupie znalazł się także Bourdais, którego samochód został uderzony przez element nadwozia z kolizji przed nim.

Po restarcie na piątym okrążeniu, Hunter-Reay wyprzedził Hinchcliffe’a w walce o drugą pozycję. Za nimi, na czwartą lokatę przebił się Alexander Rossi, a na piątą Josef Newgarden. Startujący z końca stawki mistrz serii Simon Pagenaud również zaliczył imponujący postęp – zyskał on dziewięć pozycji w czasie pierwszych pięciu okrążeń.

Pagenaud był jednym z pierwszych kierowców, którzy zjechali do boksów na 12. okrążeniu. Choć jego ekipa od początku zakładała strategię trzech pit-stopów, pierwszy postój Francuza został jednak przyspieszony przez przebitą oponę.

Kiedy Marco Andretti napotkał na problem ze swoim samochodem i znacząco zwolnił, prowadzący w wyścigu Dixon zdecydował się na zmianę strategii i wcześniejszy postój, w obawie o to, że Amerykanin zatrzyma się na torze i wywoła żółtą flagę. Ta jednak nie nadeszła, a Hunter-Reay, Hinchcliffe, Rossi i Bourdais pozostali na torze aż do okrążeń 28-29, dzięki czemu mogli przejechać cały wyścig zatrzymując się na tankowanie zaledwie dwukrotnie.

Kiedy cała stawka miała już za sobą pierwsze zjazdy, prowadził Dixon, lecz z przewagą zaledwie kilku sekund nad Hunter-Reayem, Hinchcliffem, Pagenaudem (który na kolejnym okrążeniu zjechał na swój drugi postój), Josefem Newgardenem i Castronevesem.

Nie mogąc wrócić na strategię dwóch postojów, Dixon zjechał na kolejny pit-stop na 41. okrążeniu, po czym wrócił na tor jako piąty. Prowadzenie odziedziczył Hunter-Reay, który pozostał na torze do 56. kółka, podobnie jak Rossi. Hinchcliffe zjechał na swój ostatni postój o okrążenie później, dzięki czemu przeskoczył obu kierowców Andretti Autosport, którzy później zamienili się pozycjami.

Na 58. okrążeniu swoje postoje zaliczyli Bourdais i Newgarden. Podobnie jak pierwsza trójka, przeskoczyli oni przed Dixona, gdy ten wykonał swój trzeci postój na 62. okrążeniu, chwilę przed drugą neutralizacją dnia.

Ta nastąpiła z powodu Rossiego, który zatrzymał się na prostej startowej, po tym jak w jego samochodzie wybuchł silnik.

Wszystkie różnice zostały zredukowane przed restartem na 70. okrążeniu. Dysponujący „czerwoną” miękką mieszanką opon Hinchcliffe ani na chwilę nie był jednak zagrożony przez Hunter-Reaya. Czołowa dwójka budowała jednocześnie przewagę nad resztą czołówki, która musiała przebijać się przez dublowane samochody.

Po kilku okrążeniach, Hunter-Reay zaczął zmniejszać swoją stratę do lidera, lecz jego wysiłki poszły na marne, gdy na zaledwie sześć okrążeń do mety jego samochód również odmówił posłuszeństwa i zatrzymał się on na torze, wywołując ostatnią neutralizację wyścigu.

Choć przed ostatnim restartem na trzy okrążenia do mety, dublowani kierowcy zostali przesunięci na koniec stawki, nikt nie był w stanie zagrozić Hinchcliffowi, który pomknął do mety po swoje piąte zwycięstwo w karierze.

Kanadyjczyk przesunął się na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Liderem tabeli pozostał drugi na mecie Bourdais, a trzeci Josef Newgarden świętował swoje pierwsze podium wywalczone od czasu przejścia do Team Penske.

Kolejna runda IndyCar Series odbędzie się za dwa tygodnie na torze Barber Motorsports Park w Alabamie.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 James Hinchcliffe   Schmidt Peterson Motorsports 85 okr.
2 Sébastien Bourdais   Dale Coyne Racing + 1,4940
3 Josef Newgarden   Team Penske + 2,3160
4 Scott Dixon   Chip Ganassi Racing + 2,7832
5 Simon Pagenaud   Team Penske + 3,3934
6 Ed Jones D Dale Coyne Racing + 5,7951
7 Carlos Muñoz   AJ Foyt Enterprises + 6,9393
8 Spencer Pigot   Ed Carpenter Racing + 9,0570
9 Hélio Castroneves   Team Penske + 9,3403
10 Graham Rahal   Rahal Letterman Lanigan Racing + 17,8632
11 JR Hildebrand   Ed Carpenter Racing + 1 okr.
12 Michaił Aloszyn   Schmidt Peterson Motorsports + 1 okr.
13 Will Power   Team Penske + 1 okr.
14 Max Chilton   Chip Ganassi Racing + 1 okr.
15 Tony Kanaan   Chip Ganassi Racing + 1 okr.
16 Conor Daly   AJ Foyt Enterprises + 1 okr.
17 Ryan Hunter-Reay   Andretti Autosport + 6 okr.
18 Takuma Sato   Andretti Autosport + 7 okr.
19 Alexander Rossi   Andretti Herta Autosport + 23 okr.
20 Marco Andretti   Andretti Autosport + 71 okr.
21 Charlie Kimball   Chip Ganassi Racing + 84 okr.
Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach