Rosenqvist znów wygrywa w Formule E

Rosenqvist znów wygrywa w Formule E Michelin

Felix Rosenqvist wyprzedził Sébastiena Buemiego na cztery okrążenia przed końcem wyścigu Formuły E na ulicach Marrakeszu, by odnieść swoje drugie zwycięstwo w sezonie 2017/2018 elektrycznej serii wyścigowej.

Zdobywca pole position Buemi utrzymał po starcie prowadzenie, przed Samem Birdem oraz Rosenqvistem. Swoje pozycje zachowali również José María López oraz Lucas di Grassi. O miejsce w pierwszej piątce próbował walczyć Alex Lynn, lecz jego starania zakończyły się na drugim okrążeniu, kiedy to został wypchnięty z toru przez Daniela Abta – Niemiec miał później otrzymać za ten incydent karę przejazdu przez aleję serwisową.

Powracający do serii López, który zaskoczył swoim znakomitym występem w kwalifikacjach, szybko zaczął poznawać słabości samochodu ekipy Dragon Racing i stracił kilka pozycji pod rząd– najpierw wyprzedził go di Grassi, a następnie również Nelson Piquet Jr, Abt i Mitch Evans.

Di Grassi nie mógł jednak długo cieszyć się z zyskanej czwartej lokaty – na ósmym okrążeniu jego samochód odmówił bowiem posłuszeństwa i Brazylijczyk musiał zakończyć swój udział w wyścigu.

Na czele stawki, Buemi podążał nieznacznie przed Birdem i Rosenqvistem. Kierowca DS Virgin nadużył jednak dostępnej energii i musiał przepuścić Rosenqvista przed zjazdami do boksów. Na podobny problem napotkał Piquet, przez co odłączył się z walki o czwartą lokatę.

Tuż przed planowanymi zjazdami swój samochód na krawędzi toru zatrzymał André Lotterer, powodując pojawienie się neutralizacji. Cała stawka skorzystała z możliwości wykonania serwisu pod żółtymi flagami, dzięki czemu kolejność pierwszej trójki nie uległa zmianie – kiepski pit-stop wykonał za to zespół Lópeza, przez co ten spadł na szóste miejsce, za Piqueta oraz Jeana-Erica Vergne’a.

Zielona flaga została ponownie wywieszona na 14 okrążeń przed metą, co wyeliminowało obawy o zasięg samochodów. Rosenqvist lepiej spożytkował swój nadmiar energii i na cztery okrążenia do mety przypuścił skuteczny atak na pozycję lidera. Buemi do końca wyścigu nie zdołał odpowiedzieć na manewr kierowcy Mahindry, który pomknął po swoje drugie z rzędu zwycięstwo w Formule E. Szwajcar musiał zadowolić się zatem drugim miejscem, a podium uzupełnił Bird.

Piquet zajął solidne czwarte miejsce, pokonując Vergne’a i Lópeza, a punktowaną dziesiątkę uzupełnili Maro Engel, Nick Heidfeld, Tom Blomqvist oraz Nicolas Prost, który również musiał przebijać się przez stawkę po incydencie na początku wyścigu.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 19 Felix Rosenqvist Mahindra Racing 33 okr.
2 9 Sébastien Buemi Renault e.dams + 0,945
3 2 Sam Bird DS Virgin Racing + 5,762
4 3 Nelson Piquet Jr Panasonic Jaguar Racing + 6,554
5 25 Jean-Éric Vergne Techeetah + 12,238
6 6 José María López Dragon Racing + 16,491
7 23 Nick Heidfeld Mahindra Racing + 28,381
8 27 Tom Blomqvist MS&AD Andretti Formula E + 32,380
9 8 Nicolas Prost Renault e.dams + 33,099
10 36 Alex Lynn DS Virgin Racing + 33,520
11 66 Daniel Abt Audi Sport Abt Shaeffler + 40,951
12 20 Mitch Evans Panasonic Jaguar Racing + 46,278
13 5 Maro Engel Venturi Formula E Team + 46,915
14 28 Antonio Felix da Costa MS&AD Andretti Formula E + 56,116
15 7 Jérôme d'Ambrosio Dragon Racing + 1:13,805
16 68 Luca Filippi NIO Formula E Team + 1 okr. 
NSK 4 Edoardo Mortara Venturi Formula E Team  
NSK 16 Oliver Turvey NIO Formula E Team  
NSK 18 André Lotterer Techeetah  
NSK 1 Lucas di Grassi Audi Sport Abt Shaeffler  
Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach