Hamilton dominuje w Kanadzie

Hamilton dominuje w Kanadzie Daimler

Lewis Hamilton zamienił pole position na pewne zwycięstwo w Grand Prix Kanady Formuły 1. Brytyjczyk pokonał swojego zespołowego kolegę Valtteriego Bottasa oraz Daniela Ricciardo.

Hamilton utrzymał prowadzenie po starcie, a tuż za nim znalazł się Max Verstappen – Holender popisał się znakomitym startem z trzeciego rzędu, objeżdżając Kimiego Räikkönena, Bottasa i Sebastiana Vettela. Przy wyprzedzaniu tego ostatniego, kierowca Red Bulla zawadził tylnym kołem o przednie skrzydło Ferrari, doprowadzając do jego uszkodzenia.

Już po pierwszym okrążeniu konieczna była interwencja samochodu bezpieczeństwa – na dojeździe do trzeciego zakrętu Romain Grosjean i Carlos Sainz zderzyli się, w wyniku czego ten drugi obrócił się i wpadł na jadącego nieco dalej Felipe Massę. Sainz i Massa zakończyli swój wyścig, a Grosjean pojechał dalej, lecz musiał zjechać do boksów po nowe przednie skrzydło.

Vettel także zjechał po nowe skrzydło, po zakończeniu neutralizacji na piątym okrążeniu. Niemiec spadł w ten sposób na ostatnią pozycję, a na prowadzeniu znajdowali się Hamilton, Verstappen i Bottas. W zamieszaniu na pierwszym okrążeniu stracił również Räikkönen, który spadł na szóste miejsce, za Ricciardo oraz Sergio Péreza.

Mając przed sobą pusty tor, Hamilton zaczął systematycznie budować przewagę nad Verstappenem, która na koniec dziesiątego okrążenia urosła do czterech sekund. Verstappen nie miał jednak okazji do kontrataku, bowiem na 11. okrążeniu jego Red Bull zatrzymał się na wyjściu z drugiego zakrętu, z powodu awarii akumulatora systemu hybrydowego.

Wyścig został zneutralizowany poprzez wirtualny samochód bezpieczeństwa. Po wywieszeniu zielonych flag na 14. okrążeniu, Hamilton miał 6-sekundowe prowadzenie nad Bottasem, który miał kolejne pięć sekund przewagi nad Ricciardo.

Jako pierwszy z czołówki na zjazd zdecydował się Räikkönen. Fin na 17. okrążeniu zmienił opony na „czerwone”, wykonane z supermiękkiej mieszanki. Na kolejnym kółku zjechał Ricciardo, lecz jego zespół zdecydował się na „żółte” miękkie opony. Na tej sekwencji na trzecie miejsce awansował Pérez, lecz chwilę później on również pojawił się w boksach. W międzyczasie przez stawkę przebijał się Vettel, który po 21. okrążeniu znajdował się już na ósmej pozycji.

Na 23. kółku boksy odwiedził Bottas, zmieniając opony na „żółte” miękkie. Prowadzący Hamilton pozostawał na torze aż do 32. okrążenia, gdy w jego aucie założono „czerwone” supermiękkie opony. Za Brytyjczykiem do alei serwisowej podążył Ocon, przez chwilę jadący na drugim miejscu.

Po zakończeniu pit-stopów nadal prowadził Hamilton, z 10-sekundową przewagą nad Bottasem, do którego 13 sekund tracił Ricciardo. Za kierowcą Red Bulla jechali Pérez, Räikkönen, Ocon i Vettel.

Na niespodziewany ruch na początku drugiej połowy wyścigu zdecydował się Räikkönen. Kierowca Ferrari stracił na tym dwie pozycje, ale dysponował nowym kompletem „purpurowych” opon z ultramiękkiej mieszanki. Na 21 okrążeń do mety na taki sam ruch zdecydował się Vettel, zatem obaj kierowcy włoskiej ekipy mieli dużo świeższe opony od rywali.

Po serii najlepszych okrążeń, Vettel wyprzedził Räikkönena na 60. okrążeniu – Fin przestrzelił hamowanie do ostatniej szykany, co było zaledwie początkiem jego problemów z hamulcami. Niemiec następnie rzucił się w pościg za kierowcami Force India, którzy to utknęli za trzecim w stawce Ricciardo.

Na 66. kółku Vettel przypuścił brawurowy atak w pierwszym zakręcie, wyprzedzając Ocona. Dwa okrążenia później objechał on także Péreza i zakończył wyścig na czwartym miejscu, ratując 12-punktowe prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Te wydarzenia zupełnie nie przejmowały kierowców Mercedesa, którzy podążyli do mety po pierwszy tegoroczny dublet. Podium uzupełnił Ricciardo, za którym na metę przyjechali Vettel, Pérez i Ocon. Räikkönen utrzymał siódme miejsce, przed Nico Hülkenbergiem, Lancem Strollem i Romainem Grosjeanem – ten odziedziczył miejsce w pierwszej dziesiątce po Fernando Alonso, który wycofał się na trzy okrążenia przed końcem z powodu awarii silnika.

Kolejna runda mistrzostw świata F1 odbędzie się za dwa tygodnie na torze ulicznym w Baku.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport 70 okr.
2 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 19,783
3 Daniel Ricciardo Red Bull Racing + 35,297
4 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 35,907
5 Sergio Pérez Sahara Force India F1 Team + 40,476
6 Esteban Ocon Sahara Force India F1 Team + 40,716
7 Kimi Räikkönen Scuderia Ferrari + 58,632
8 Nico Hülkenberg Renault Sport Formula One Team + 60,374
9 Lance Stroll Williams Martini Racing + 1 okr.
10 Romain Grosjean Haas F1 Team + 1 okr.
11 Jolyon Palmer Renault Sport Formula One Team + 1 okr.
12 Kevin Magnussen Haas F1 Team + 1 okr.
13 Marcus Ericsson Sauber F1 Team + 1 okr.
14 Stoffel Vandoorne McLaren Honda Formula 1 Team + 1 okr.
15 Pascal Wehrlein Sauber F1 Team + 2 okr.
16 Fernando Alonso McLaren Honda Formula 1 Team + 4 okr.
NSK Daniił Kwiat Scuderia Toro Rosso  
NSK Max Verstappen Red Bull Racing  
NSK Felipe Massa Williams Martini Racing  
NSK Carlos Sainz Jr Scuderia Toro Rosso  
Roksana Ćwik

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach