Rozstrzygnięte mistrzostwo nie oznacza końca emocji – zapowiedź GP Brazylii

Rozstrzygnięte mistrzostwo nie oznacza końca emocji – zapowiedź GP Brazylii Pirelli

Mimo że losy tytułów mistrzowskich Formuły 1 są już rozstrzygnięte, wyścig w Brazylii może dostarczyć kibicom sporych emocji ze względu na wyjątkowy charakter toru i coraz bardziej wyrównaną walkę między trzema najmocniejszymi zespołami.

Walka w czołówce

Pod koniec sezonu walka na czele stawki jest coraz bardziej wyrównana dzięki rosnącej formie Red Bulla, doganiającego Ferrari i Mercedesa. Ponieważ losy mistrzostwa są już rozstrzygnięte, w grę nie będą wchodziły żadne polecenia zespołowe, nikt też nie będzie miał powodu, by jechać zachowawczo. Wszystko to może sprawić, że czeka nas bardzo ciekawa walka w czołówce. Przed weekendem trudno jest wskazać zdecydowanego faworyta. Tradycyjnie najwyższe notowania mają czterokrotni mistrzowie świata Lewis Hamilton i Sebastian Vettel, ale po ostatnich występach i po zeszłorocznym popisie na Interlagos, zdecydowanie należy dopisać tu trzecie nazwisko. Max Verstappen, jeśli ominą go awarie, powinien także tutaj liczyć się w walce o zwycięstwo.

Mercedes myśli już o przyszłym sezonie

Mercedes zapowiedział, że będzie w Brazylii testował nowe rozwiązania z myślą o przyszłorocznym sezonie. Kiedy mistrzostwo jest już rozstrzygnięte, zespół może podjąć większe ryzyko i pozwolić sobie na eksperymenty i próbowanie nowych koncepcji. Zdaniem Toto Wolfa, to podejście pokazuje filozofię Mercedesa jako zespołu w każdych okolicznościach dążącego do doskonałości. „Patrzymy na następne dwa wyścigi jak na dwa pierwsze Grand Prix sezonu 2018. Nie odpuścimy dlatego, że wygraliśmy już mistrzostwo”.

Problemy klientów Renault

Silnikowa masakra Renault, jaka nastąpiła w Meksyku, może mieć swoje reperkusje także w Brazylii. Daniel Ricciardo, Pierre Gasly i Brendon Hartley spodziewają się kar za niedozwolone zmiany elementów swoich jednostek napędowych. „Moglibyśmy uniknąć kary, ale wtedy ryzykowalibyśmy nieukończenie wyścigu” – powiedział Ricciardo. Gasly z kolei wskazał na kary na starcie jako na najtrudniejszy do zaakceptowania element rzeczywistości F1: „Nie doświadczyłem tego w niższych seriach. Tam gdy zakwalifikuje się na określonej pozycji, startuje się z tej pozycji”.

Renault w walce o szóste miejsce

Po fatalnym weekendzie w Meksyku, Renault ma już tylko dwa wyścigi, by poprawić swoją pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Toro Rosso wyprzedza ich zaledwie o 5 punktów, ale Renault przejęło ich największy atut, czyli Carlosa Sainza. Nico Hülkenberg bardzo lubi tor Interlagos. Wywalczył tam pamiętne pole position z Williamsem w 2010 roku, a dwa lata później walczył o zwycięstwo w Force India. Wyścig w Brazylii to więc dobra okazja dla Renault by, po raz pierwszy w tym sezonie, wyjść na szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów.  Zagrożeniem dla Toro Rosso jest też Haas, który obecnie ma tylko punkt straty do Renault.

Ostatni wyścig Massy

Kibice mogą przeżyć w niedzielę deja vu. Felipe Massa ponownie jedzie swoje ostatnie GP Brazylii. Tym razem jednak raczej na pewno odchodzi z F1 na dobre. Trudno będzie przebić zeszłoroczne wzruszające pożegnanie, ale może chociaż uda się uzyskać lepszy wynik, czyli co najmniej ukończyć swoje domowe Grand Prix. Brazylijczyk naraził się niedawno kibicom Roberta Kubicy, kwestionując możliwości Polaka, a ostatnio miał pretensje do zespołu, że nie został poinformowany o jego testach. Mimo że atmosfera wokół Massy nie jest obecnie najlepsza, brazylijscy kibice pamiętają przede wszystkim jego wiele świetnych występów na Interlagos, w tym dwa zwycięstwa w latach 2006 i 2008. Szczególnie pamiętne jest to drugie, kiedy ku rozpaczy Brazylijskiej publiczności stracił tytuł mistrzowski już po przekroczeniu linii mety.

Interlagos – wyjątkowe miejsce

Tor Interlagos to miejsce, w którym odbyło się wiele niezapomnianych wyścigów. Bardzo często właśnie tu decydowały się losy mistrzostwa. To jeden z klasycznych obiektów o wyjątkowym charakterze.

To najkrótszy po Monako tor w kalendarzu. Nie jest już tak wyboisty jak kiedyś, ale różnice wysokości i techniczne kombinacje zakrętów sprawiają, że nadal jest wyzwaniem dla kierowców. Często występują tu opady, a wtedy mimo wysiłków organizatorów na pagórkowatym torze tworzą się czyhające na kierowców kałuże. Wyjątkową atmosferę zapewniają głośno dopingujący Brazylijscy kibice. Główna trybuna znajduje się tuż obok krawędzi toru.

Tor posiada dwie strefy DRS, przedzielone krętym, technicznym, drugim sektorem. Potrzebny jest kompromis między dociskiem a prędkością. W wyścigu warto postawić na większą prędkość na prostej nawet kosztem czasu okrążenia. Znalezienie optymalnych ustawień jest oczywiście tym łatwiejsze im lepszym dysponuje się silnikiem. Być może dlatego w ostatnich latach Mercedes zdobył tu trzy podwójne zwycięstwa z rzędu.

Opony i pogoda

Pirelli przywozi na Interlagos opony supermiękkie, miękkie i pośrednie. Tor w Interlagos nie należy do mocno obciążających opony, więc zjazdy do boksu będą raczej ograniczone do minimum. Deszcz może pojawić się w piątek i sobotę, ale niedzielny wyścig najprawdopodobniej odbędzie się na suchej nawierzchni.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach