Zwycięstwo Toyoty w pojedynku na finiszu

Zwycięstwo Toyoty w pojedynku na finiszu Toyota

Załoga Toyoty #8 wygrała 6-godzinny wyścig Silverstone. Do końca toczyła się jednak jej rywalizacja z Porsche, podobnie jak pojedynki w pozostałych klasach.

To była niezwykle interesująca końcówka wyścigu. Choć już po 5 godzinach było jasne, że jeszcze sporo może się tu zdarzyć – mało kto sądził, że na finiszu będziemy mieli do czynienia aż z takimi pojedynkami. Najważniejszy z nich rozegrał się na szczycie tabeli, gdzie dwa czołowe pojazdy niemal do końca walczyły o triumf w pierwszej tegorocznej rundzie – równie wiele działo się także w GTE Am, a i pozostałych klasach doszło do sytuacji, które udowodniły, że praktycznie nikt nie mógł czuć się tu pewnie.

Pojedynek w LMP1 rozpoczął się dość spokojnie. Ostatnia seria zjazdów przyszła kwadrans po starcie ostatniej godziny wyścigu – a nieplanowaną komplikację spowodował wówczas wciąż obecny na torze prywatny CLM, będący w klasyfikacji za prototypami LMP2. Jego wyjazd na żwir i uszkodzenie przodu spowodowały zabrudzenie zjazdu do boksów. Z trójki liderów, najdłużej na torze pozostał Brendon Hartley, przez dłuższą chwilę widniejąc na czele tabeli wyników z przewagą ponad 50 sekund nad Sébastienem Buemim – w końcu jednak i on musiał pojawić się w alei serwisowej. Harltey zrobił to w połowie godziny, starając się jak najszybciej powrócić na tor – i to przyniosło zwrot, którego skutkiem było bezpośrednie starcie na finiszu.

Hartley powrócił mianowicie na tor z przewagą około 8 sekund przed Buemim, który nie zamierzał dawać za wygraną. Wykorzystując docisk Toyoty, z minuty na minutę Szwajcar odzyskiwał kolejne części sekundy – kwadrans przed metą, oba pojazdy jechały już jeden za drugim. W pewnym momencie wszystko mógł zniszczyć jeden z prototypów Rebelliona, który omal nie zepchnął Buemiego z toru – Szwajcarowi udało się jednak powrócić na tor i kontynuować walkę o zwycięstwo. Decydujący moment przyszedł 3 minuty później, gdy w sekcji wolnych zakrętów Buemi zaatakował Porsche po wewnętrznej – Hartley próbował się bronić, jednak kierowca Toyoty był po prostu szybszy. Przejętego wówczas prowadzenia Buemi nie oddał już do mety, przekraczając ją z przewagą 6 sekund nad Hartleyem, a ponad 45 nad zamykającym podium Tandym. Linię mety, ze stratą 37 okrążeń przekroczył również Mike Conway w drugiej Toyocie – w boksach pozostał natomiast prywatny CLM, kończąc wyścig ze stratą o kolejne 4 okrążenia większą.

Taktyczny zwrot miał miejsce również w klasie LMP2, gdzie ostatnia godzina rozpoczęła się od zapowiadanych zjazdów konkurentów Senny. O zwycięstwo, z załogą Rebelliona #31 walczyli więc Collard i Jarvis, z liczącym na podium, ale tracącym kolejne 30 sekund Lapierre – Jarvis nie tracił czasu, już po 10 minutach będąc przed konkurentem z Francji. Przewagę Senny zniwelował dopiero kolejny zjazd, tym razem ostatni, 40 minut przed końcem wyścigu na zmianę z Nicolasem Prostem – w tym samym czasie, ostatni pit-stop zaliczył również Lapierre, natomiast na zmiany Jarvisa i Collarda musieliśmy czekać, w przypadku tego pierwszego z przewagą nad Prostem pozwalającą mu jak w klasie LMP1 przejąć prowadzenie.

To stało się na nieco ponad 20 minut przed końcem wyścigu – Jarvis i Collard zjechali niemal jednocześnie, Brytyjczyk powracając na tor 11 sekund przed Prostem. W przeciwieństwie do LMP1, tu Prost nie zdołał jednak dogonić nowego lidera, pod koniec jeszcze zwiększając stratę do ponad 20 sekund – z pierwszego zwycięstwa cieszył się więc zespół DC Racing, pokonując Rebelliona i TDS Racing. Poza podium znalazł się Signatech, mimo prowadzenia przez sporą część wyścigu – mimo starań o powrót do czołówki po pechu w drugiej godzinie, ostatecznie dopiero piąty był zespół G-Drive.

Także i w GTE Pro mogło dojść do taktycznego zwrotu. Jako pierwszy, na ostatni pit-stop zjechał tu Olivier Pla, 50 minut przed końcem wyścigu spadając na piąte miejsce, a do lidera tracąc 73 sekundy. Na pozostałe zmiany czekaliśmy dłużej, Pier Guidi zaliczając pit-stop w połowie godziny, a Tincknell i Makowiecki maksymalnie zwlekając, choć tylko ten pierwszy pewny pojawienia się na torze przed Włochem. 20 minut przed końcem wyścigu, pit-stop zaliczył Ford, Porsche pozostając na torze jeszcze kolejne 5 – i tak, jak się spodziewano, tylko Tincknell powrócił na tor przed Pier Guidim. Tracący 10 sekund Makowiecki musiał bardziej starać się utrzymać podium przed naciskającym go Pla – i to mu się udało, Ford #66 dojeżdżając do mety niecałą sekundę za 911. Gorszym od załogi #91 było również drugie Ferrari, a także dwa Aston Martiny, które mimo dobrych wyników w treningach, w regularnej rywalizacji praktycznie się nie liczyły.

Tym Vantage mógł się pochwalić jedynie w klasie GTE Am, gdzie na ostatnią godzinę, do walki przygotowany był już Pedro Lamy. To on stanął do rywalizacji z tracącym zaledwie kilka sekund Mattem Griffinem z Ferrari #61 – a ta okazała się niewiele mniej interesującą,  aniżeli taktyczne pojedynki w innych klasach. Portugalczyk długo starał się nie dopuścić do przejęcia prowadzenia przez Irlandczyka, raz po raz odpierając jego ataki – 25 minut przed końcem wyścigu musiał jednak skapitulować, po części za sprawą dublowania obu przez walczące o zwycięstwo prototypy. Podium uzupełnił Miguel Molina i jego zespół Clearwater – poza nim znalazły się natomiast oba Porsche, mimo dobrych występów w sesjach przed wyścigiem i w pierwszej jego części.

Wygrana tej marki to pierwsze zwycięstwo Toyoty od wyścigu na Fuji w 2016 – a także pierwszy triumf tej marki w Europie od wyścigu Spa w roku 2014. Wówczas, Anthony Davidson i Sébastien Buemi, wygraną w Wielkiej Brytanii rozpoczęli drogę do mistrzostwa sezonu – jak będzie tym razem, kolejną odsłonę rywalizacji zobaczymy już za 3 tygodnie w Belgii.

P Nr Kierowca Klasa Zespół     Rezultat
1 8

Sébastien Buemi
Anthony Davidson
Kazuki Nakajima
LMP1 HY Toyota Gazoo Racing M 197 okr.
2 2

Timo Bernhard
Earl Bamber
Brendon Hartley
LMP1 HY Porsche LMP Team M + 6,173
3 1

Neel Jani
André Lotterer
Nick Tandy
LMP1 HY Porsche LMP Team M + 46,956
4 38

Ho-Pin Tung
Oliver Jarvis
Thomas Laurent
LMP2 Jackie Chan DC Racing D + 13 okr.
5 31

Julien Canal
Nicolas Prost
Bruno Senna
LMP2 Vaillante Rebellion D + 13 okr.
6 28

François Perrodo
Matthieu Vaxivère
Emmanuel Collard
LMP2 TDS Racing D + 13 okr.
7 36

Nicolas Lapierre
Gustavo Menezes
Matt Rao
LMP2 Signatech Alpine Matmut D + 14 okr.
8 26

Roman Rusinow
Pierre Thiriet
Alex Lynn
LMP2 G-Drive Racing D + 14 okr.
9 24

Tor Graves
Jonathan Hirschi
Jean-Éric Vergne
LMP2 CEFC Manor TRS Racing D + 14 okr.
10 25

Roberto González
Simon Trummer
Witalij Pietrow
LMP2 CEFC Manor TRS Racing D + 15 okr.
11 37

David Cheng
Alex Brundle
Tristan Gommendy
LMP2 Jackie Chan DC Racing D + 15 okr.
12 13

Mathias Beche
David Heinemeier-Hansson
Nelson Piquet Jr
LMP2 Vaillante Rebellion D + 25 okr.
13 67

Andy Priaulx
Harry Tincknell
Luis Felipe Derani
LMGTE Pro Ford Chip Ganassi Team UK M + 26 okr.
14 51
James Calado
Alessandro Pier Guidi
LMGTE Pro AF Corse M + 26 okr.
15 91
Richard Lietz
Fréderic Makowiecki
LMGTE Pro Porsche GT Team M + 26 okr.
16 66

Stefan Mücke
Olivier Pla
Billy Johnson
LMGTE Pro Ford Chip Ganassi Team UK M + 26 okr.
17 71
Davide Rigon
Sam Bird
LMGTE Pro AF Corse M + 27 okr.
18 95

Nicki Thiim
Marco Sørensen
Richie Stanaway
LMGTE Pro Aston Martin Racing D + 27 okr.
19 97

Darren Turner
Jonathan Adam
Daniel Serra
LMGTE Pro Aston Martin Racing D + 29 okr.
20 61

Weng Sun Mok
Keita Sawa
Matthew Griffin
LMGTE Am Clearwater Racing M + 31 okr.
21 98

Paul Dalla Lana
Pedro Lamy
Mathias Lauda
LMGTE Am Aston Martin Racing D + 31 okr.
22 77

Christian Ried
Matteo Cairoli
Marvin Dienst
LMGTE Am Dempsey-Proton Racing D + 31 okr.
23 7

Mike Conway
Kamui Kobayashi
José María López
LMP1 HY Toyota Gazoo Racing M + 38 okr.
24 86

Michael Wainwright
Benjamin Barker
Nicolas Foster
LMGTE Am Gulf Racing D + 54 okr.
NSK 54

Thomas Flohr
Francesco Castellacci
Miguel Molina
LMGTE Am Spirit of Race M  
NSK 4

Oliver Webb
Dominik Kraihamer
James Rossiter
LMP1 ByKolles Racing Team M  
NSK 92
Michael Christensen
Kévin Estre
LMGTE Pro Porsche GT Team M  
Filip Cygan

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach