Ty Gibbs upamiętni Kyle'a Buscha jego charakterystycznym malowaniem M&M'S [GALERIA]

Mars, właściciel marki M&M’S, wróci do NASCAR, by podczas rywalizacji Bass Pro Shops Night Race na Bristol Motor Speedway uczcić pamięć Kyle’a Buscha. M&M’S zostanie sponsorem Toyoty #54, prowadzonej przez Ty’a Gibbsa. Samochód otrzyma charakterystyczne barwy marki oraz mozaikę przedstawiającą najważniejsze momenty z kariery dwukrotnego mistrza NASCAR Cup Series.
Mars był sponsorem Buscha przez lata jego startów w Joe Gibbs Racing. Firma wycofała się z NASCAR po sezonie 2022, który był również ostatnim rokiem Buscha w zespole.
„Niektóre chwile w wyścigach stają się częścią historii, a w przypadku Kyle’a wiele z nich wydarzyło się właśnie pod światłami Bristolu”
– powiedziała Samantha Busch w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. „Bristol nie był dla niego po prostu kolejnym wyścigiem. Uwielbiał wszystko, co wiązało się z tym miejscem: intensywność rywalizacji, energię, kibiców i wyzwanie, jakim było ściganie się na tym torze. Niektóre z najwspanialszych momentów jego kariery wydarzyły się właśnie na tym obiekcie, gdy prowadził żółty samochód M&M’S, który stał się tak charakterystycznym elementem jego dziedzictwa”
.
Bristol was always one of Kyle’s favorite tracks. He loved racing under the lights, found so much success there, and the iconic M&M’S car holds some of the best memories of his career and our life together.
— Samantha Busch (@SamanthaBusch) August 13, 2026
Going back without him will be heartbreaking. He should be there. But… pic.twitter.com/gNfIa4UeEg
„To było coś znacznie więcej niż tylko malowanie samochodu. Kyle stał się »człowiekiem M&M’S«. Przez lata słyszeliśmy niezliczone historie od kibiców, którzy opowiadali, że oni sami lub ich dzieci kibicowali samochodowi M&M’S, nie wiedząc, kto siedzi za jego kierownicą. Te jaskrawe kolory przyciągnęły do Kyle’a i do całego sportu tak wiele osób, a z czasem samochód i Kyle stali się niemal nierozłączni. Myślę, że dla wielu z nas ten charakterystyczny samochód na zawsze będzie kojarzył się właśnie z nim”
.
Kyle Busch zmarł niespodziewanie 21 maja w wieku 41 lat. Przyczyną śmierci było bakteryjne zapalenie płuc, które doprowadziło do szybko rozwijającej się sepsy. W jej następstwie doszło do zespołu rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (DIC) oraz szeregu poważnych powikłań, w tym wstrząsu krwotocznego.
Bristol Motor Speedway był jednym z najważniejszych torów w jego karierze. Busch wygrał tam osiem razy w serii Cup, dziewięć w O’Reilly Auto Parts Series i pięć w Craftsman Truck Series. W 2010 i 2017 roku dokonał też wyjątkowego wyczynu, wygrywając wszystkie trzy wyścigi jednego weekendu w Bristolu – czego wcześniej nie osiągnął nikt i czego później nie powtórzył żaden kierowca.
„Widok Marsa i Joe Gibbs Racing, którzy wspólnie oddają hołd Kyle’owi w ten sposób, jest dla mnie niezwykle emocjonalny”
– powiedziała Samantha. „Samochód M&M’S wiąże się z tak wieloma wspomnieniami z naszego wspólnego życia, a zobaczenie go ponownie na torze, ze świadomością, że Kyle nie zasiądzie już za jego kierownicą, będzie jednocześnie rozdzierające i piękne. Widok samochodu #54 ponownie w tych charakterystycznych barwach, wypełnionego wspomnieniami z niezwykłej kariery Kyle’a, będzie niczym przywrócenie jego cząstki na tor, który tak bardzo kochał”
.
„Kyle kochał Bristol, a Bristol kochał Kyle’a. Powrót do naszej NASCAR-owej rodziny pod światłami, aby uczcić jego życie, karierę i wspomnienia, które pozostawił nam wszystkim, będzie czymś, czego nigdy nie zapomnimy. Wiem, że tej nocy będzie tam razem z nami”
– podsumowała małżonka Kyle'a Buscha.















