Reddick: Ubiegły rok był trudny, ale daliśmy radę

Tyler Reddick
© Toyota

Tyler Reddick zwyciężył w wyścigu Daytona 500 – najbardziej prestiżowej rundzie dla każdego kierowcy NASCAR Cup Series.

Poprzedni sezon był dla Reddicka oraz całej organizacji 23XI Racing, w której startuje niezwykle trudny. Przez całą kampanię toczyła się sprawa sądowa, ostatecznie zakończona ugodą korzystną zarówno dla 23XI, jak i Front Row Motorsports, które także wniosło pozew. Dodatkowo młodszy syn Reddicka zmagał się z problemami zdrowotnymi. Po operacji w październiku mógł jednak pojawić się wraz z tatą na wyścigu i wspólnie celebrować sukces. Również pod względem sportowym miniona kampania nie należała do udanych – Reddick ani razu nie odniósł zwycięstwa.

„Ubiegły rok był dla nas wszystkich bardzo trudny. Kiedy jesteś kierowcą Cup Series i ścigasz się dla zespołu Michaela Jordana, oczekuje się, że będziesz wygrywać każdego roku. Ta seria bez zwycięstw sprawiła, że musieliśmy spojrzeć wstecz i naprawdę ciężko pracować” – przyznał.

Michael Jordan jest współwłaścicielem 23XI Racing wraz z Dennym Hamlinem, który jest aktywnym kierowcą NASCAR Cup Series, ale co ciekawe jeździ dla Joe Gibbs Racing. Dla całej organizacji 23XI zwycięstwo w tak prestiżowym wyścigu to duży sukces. Co ciekawe nie wszystko układało się w nim idealnie, a sam Reddick prowadził jedynie na ostatnim okrążeniu.

Kierowca podkreślał, że ekipa wielokrotnie musiała podejmować szybkie decyzje i reagować na zmieniającą się sytuację na torze. „Było wiele momentów, kiedy nie podejmowaliśmy decyzji, jakie chcieliśmy. Jednak za każdym razem się resetowaliśmy i wracaliśmy do walki” – powiedział.

Dla Reddicka to pierwszy triumf w wyścigu Daytona 500.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl