Jorge Martín wygrywa sprint na Silverstone

Jorge Martin, zawodnik Aprilia Racing MotoGP, Grand Prix Wielkiej Brytanii 2026, Silverstone Circuit
© PSP/Łukasz Świderek

Jorge Martín wygrał trzeci sprint w sezonie na torze Silverstone, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej. Wszystkie miejsca na podium zajęli zawodnicy Aprilii, w tym dwaj fabryczni. Nie obyło się bez wypadków, a poważne problemy miał Marc Márquez.

Świetnie ruszył z pole position Jorge Martín, broniąc prowadzenia. Już w zakręcie 4. po starcie rywalizację zakończył Cal Crutchlow, wywracając się. Na starcie stracił Raúl Fernández, który spadł na 6. miejsce.

Iker Lecuona wywrócił się w zakręcie 16. na drugim okrążeniu, wywołując żółte flagi. W incydent zaangażowany był Franco Morbidelli, który przestrzelił zakręt, próbując go wyprzedzić, ale nie otrzymał kary.

Marco Bezzecchi po dobrym starcie zaczął tracić przez chwilę tempo i wyprzedził go Marc Márquez w walce o 4. miejsce. Między Włochem i Hiszpanem doszło do niewielkiego kontaktu na pierwszym okrążeniu.

Raúl Fernández gonił Marco Bezzecchiego, ale stracił przód w zakręcie 4. i zaliczył wywrotkę na czwartym okrążeniu. Szybko się podniósł i wrócił do rywalizacji, ale bez szans na podium. Wycofał się ostatecznie na 6. kółku.

Tymczasem Jorge Martín budował przewagę nad Ai Ogurą i Fabio Di Giannantonio. Bez problemu dojechał do mety, ani razu nie tracąc prowadzenia. Jego przewaga pod koniec wyniosła 1,5 sekundy. To jego 3. zwycięstwo w sprincie w tym sezonie i 19. w karierze.

Odjechali od braci Márquez i Bezzecchiego, walczących o 4. pozycję. Pomimo wcześniejszych problemów, Włoch odnalazł ponownie bardzo dobre tempo i przyspieszył. Na 5. okrążeniu wyprzedził dziewięciokrotnego mistrza świata.

Wkrótce Álex Márquez również szykował się do ataku na swojego brata z fabrycznego Ducati i udało mu się to jeszcze na tym samym okrążeniu. W międzyczasie kontuzjowany Bezzecchi ruszył w pogoń za Di Giannantonio. Udało mu się wyprzedzić zawodnika V46 bez problemu na 6. kółku, zajmując ostatnie miejsce na podium. Na następnym okrążeniu odjechał Diggi na ponad 1,5 sekundy. Dzięki temu awansował na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej, a na podium w sprincie znalazły się trzy Aprilie, w tym dwie fabryczne.

Álex Márquez ostatecznie zdołał wyprzedził Fabio Di Giannantonio i awansował na 4. miejsce. Marc Márquez ewidentnie miał problemy, bo trzy okrążenia przed końcem zbliżył się do niego przyszłoroczny kolega z fabrycznego Ducati. Pedro Acosta podjął próbę wyprzedzenia na 8. kółku i wskoczył na 6. miejsce.

Już za chwilę zaskoczył Marca Márqueza również Joan Mir. To nie był koniec tarapatów Hiszpana, bo 8. pozycję zabrał mu też Franco Morbidelli. Tuż przed metą próbę podjął również Diogo Moreira, ale bezskutecznie. 

Na ostatnim miejscu dojechał Toprak Razgatlıoğlu, wyprzedzony przez Augusto Fernándeza, zawodnika testowego Yamahy. Bardzo słabo pojechał Francesco Bagnaia, który wystartował z 16. miejsca, ale na mecie stracił je na rzecz Alexa Rinsa.  

Wiktoria Żupińska avatar
Wiktoria ŻupińskaPrzede wszystkim MotoGP i Formuła 1. Polityka w sporcie i sport w polityce.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl