Marc Márquez z rekordem toru i pole position do GP Niemiec

Marc Márquez wywalczył pole position do Grand Prix Niemiec MotoGP na torze Sachsenring. Hiszpan ustanowił nowy rekord obiektu i poprowadził Ducati do zajęcia całego pierwszego rzędu, a kwalifikacje naznaczył groźny wypadek Marco Bezzecchiego.
Márquez od początku sesji należał do grona faworytów, jednak po pierwszych przejazdach nie znajdował się na czele stawki. Najlepszy czas początkowo uzyskał Fabio Di Giannantonio, a wcześniej na prowadzeniu znalazł się także Raúl Fernández z zespołu Trackhouse Aprilia.
Kluczowy moment kwalifikacji nastąpił już w pierwszych minutach Q2. Marco Bezzecchi zaliczył groźny high-side w siódmym zakręcie i z dużą siłą przekoziołkował przez żwirową pułapkę. Włoch zdołał o własnych siłach opuścić miejsce wypadku, ale wyraźnie utykał i nie wrócił już na tor. Mimo tego został sklasyfikowany na ósmym miejscu.
4th gear. Another FAST crash for Marco Bezzecchi 💥#GermanGP 🇩🇪 pic.twitter.com/UtXrMqulVn
— MotoGP™🏁 (@MotoGP) July 11, 2026
Decydujący cios Márquez zadał podczas ostatniego pomiarowego okrążenia. Kierowca fabrycznego Ducati uzyskał czas 1:19,041, poprawiając rekord Sachsenringu i zapewniając sobie trzecie pole position w sezonie 2026. Było to jednocześnie jego dziewiąte pole position w królewskiej klasie na niemieckim obiekcie, na którym odnosił już 12 zwycięstw we wszystkich klasach mistrzostw świata.
Drugie miejsce wywalczył Álex Márquez ze stajni Gresini, który stracił do starszego brata zaledwie 0,051 sekundy. Trzeci był Fabio Di Giannantonio z zespołu VR46, dzięki czemu Ducati po raz pierwszy w sezonie 2026 zajęło cały pierwszy rząd.
Najlepszym zawodnikiem Aprilii został Raúl Fernández na czwartej pozycji, a tuż za nim uplasował się jego zespołowy kolega Ai Ogura. Bardzo udane kwalifikacje zaliczył Fabio Quartararo, który przedostał się do Q2 z pierwszej części czasówki i zakończył sesję na szóstym miejscu.
Siódmy czas uzyskał Franco Morbidelli, jednak Włoch otrzymał karę przesunięcia o trzy pola startowe za blokowanie Pedro Acosty. Oznacza to, że do niedzielnego wyścigu ruszy dopiero z dziesiątej pozycji.
Dopiero z 11. pola wystartuje Francesco Bagnaia. Dwukrotny mistrz świata awansował do Q2 z pierwszej części kwalifikacji, ale w decydującej sesji nie był w stanie włączyć się do walki o czołowe lokaty. Czołową dwunastkę uzupełnił Jack Miller.
Z dalszych pozycji wystartują między innymi Joan Mir (13.), Luca Marini (14.) oraz Diogo Moreira (15.), który podobnie jak Morbidelli został ukarany przesunięciem o trzy miejsca na starcie za utrudnianie jazdy rywalowi podczas weekendu na Sachsenringu.











