Kirkwood wygrywa na tle Kapitolu

Kyle Kirkwood odniósł przekonujące zwycięstwo w wyścigu Freedom 250 rozgrywanym na ulicach Waszyngtonu. Kierowca Andretti Global prowadził przez 128 z 147 okrążeń i wykorzystał katastrofalny występ lidera klasyfikacji generalnej Alexa Palou, by wciąż utrzymać się w walce o tytuł.
Kirkwood ruszał z drugiego pola, ale już na pierwszym okrążeniu wyprzedził startującego z pole position Palou. Później Amerykanin kontrolował przebieg rywalizacji, choć wyścig był kilkukrotnie przerywany neutralizacjami. Ostatecznie po ponad 2 godzinach i 40 minutach jazdy odniósł siódme zwycięstwo w karierze. Na mecie miał 3,3 s przewagi nad Christianem Lundgaardem z McLarena. Trzecie miejsce zajął Will Power, który kolejny raz przebijał się do przodu, tym razem po starcie z 12. pola.
Wyścig obfitował w incydenty. Do poważniejszych należał wypadek Davida Malukasa na 37. okrążeniu. Kierowca Team Penske rozbił swój samochód, a chwilę później w jego auto uderzył Sting Ray Robb. Obaj kierowcy opuścili samochody o własnych siłach. Później doszło do kolejnego zamieszania, gdy Marcus Armstrong próbował wykonać spóźniony manewr wyprzedzania, doprowadzając do kontaktu z Christianem Rasmussenem i Rinusem VeeKayem, który wyeliminował tego ostatniego.
Dla Palou wszystko zaczęło się komplikować podczas pierwszej serii pit stopów. Hiszpan otrzymał karę drive-through za uderzenie w oponę przygotowaną dla Micka Schumachera. Po odbyciu kary spadł na 21. miejsce. Podczas kolejnego pit stopu mechanicy nie dokręcili lewego przedniego koła i Palou musiał zatrzymać samochód chwilę po opuszczeniu stanowiska. W efekcie spadł na koniec stawki, a Kirkwood zyskał okrążenie przewagi.
Palou nie był jednak w stanie odrobić strat. Na 123. okrążeniu obrócił się i uszkodził przednie skrzydło. Musiał wrócić do alei serwisowej, a następnie spadł na 21. miejsce i znalazł się trzy okrążenia za liderem. Ostatecznie ukończył rywalizację na 20. pozycji.
Na problemy rywali odpowiedział Kirkwood, który przez cały dystans prezentował bardzo wysokie tempo. Na ostatnich okrążeniach nie dał Lundgaardowi szans na walkę o zwycięstwo. Duńczyk finiszował drugi, awansując z dziewiątego pola, natomiast Power po raz trzeci z rzędu stanął na podium. Czwarty był Marcus Ericsson, który przebił się z 21. pozycji, a piąte miejsce zajął Kyffin Simpson, startujący z 23. pola. Szósty finiszował Nolan Siegel.
Andretti Global zaliczyło tym samym wyjątkowo udany wyścig, kończąc go na pierwszym, trzecim i czwartym miejscu. Kirkwood prowadził aż przez 128 z 147 okrążeń, a Power i Ericsson łącznie zyskali 26 pozycji względem pierwszego okrążenia.
W klasyfikacji mistrzostw Kirkwood odrobił aż 43 punkty do Palou. Jego strata do lidera zmniejszyła się ze 134 do 91 punktów, a do końca sezonu pozostały już tylko trzy wyścigi. Christian Lundgaard awansował na trzecie miejsce, 110 punktów za Palou. Z kolei David Malukas po swoim wypadku spadł z trzeciej na piątą pozycję.
Freedom 250 było pierwszą imprezą IndyCar zorganizowaną w stolicy Stanów Zjednoczonych. Wyścig liczył 250 mil, a wydarzenie odbyło się przy ogromnej frekwencji i licznych ceremoniach na National Mall. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy wyścig będzie kontynuowany w kolejnych latach.









