Ericsson odnosi pierwsze zwycięstwo w barwach Andretti

Ontario Honda Dealers Indy Markham
© Penske Entertainment: Joe Skibinski

Marcus Ericsson wygrał inauguracyjny wyścig w Markham, odnosząc piąte zwycięstwo w karierze. Szwed w końcówce wyprzedził Romaina Grosjeana, który po raz kolejny musiał zadowolić się drugim miejscem. Podium uzupełnił Will Power.

Wyścig od początku układał się po myśli Louisa Fostera. Brytyjczyk, który po raz drugi w karierze wygrał kwalifikacje, szybko odjechał Christianowi Lundgaardowi i przez 32 okrążenia kontrolował rywalizację. 

Na 15. okrążeniu wyścig został zneutralizowany po wypadku Micka Schumachera w zakręcie numer 4.

Lundgaard wykorzystał sytuację, by zjechać do alei serwisowej, podczas gdy Foster pozostał na torze. Po restarcie nadal prowadził, a na 25. okrążeniu miał 1,48 sekundy przewagi nad McLaughlinem.

Dwa okrążenia później doszło do kolejnego incydentu. Armstrong obrócił się w zakręcie numer 5, a jego problemy zmusiły McLaughlina do gwałtownego zwolnienia i kosztowały go kilka pozycji. Kierowca Penske później odrobił straty, tymczasem na 33. okrążeniu do boksów zjechali Foster, Kirkwood i Dixon. Prowadzenie objął Siegel, który jechał na innej strategii.

W trakcie neutralizacji Armstrong z pomocą ekipy technicznej ruszył, ale po chwili stanął w poprzek, co doprowadziło do zamieszania na torze.

Po restarcie doszło do kolejnego zamieszania w zakręcie 5. Dennis Hauger obrócił Dixona, a w zdarzeniu ucierpiał również Christian Rasmussen, który zakończył udział w wyścigu.

Na 40. okrążeniu Romain Grosjean wyprzedził Siegela i objął prowadzenie, podczas gdy Foster awansował na czwarte miejsce.

Trzy okrążenia później Foster próbował zaatakować Marcusa Ericssona. Manewr w zakręcie 3 zakończył się jednak kontaktem z bandą. Samochód Brytyjczyka odbił się i uderzył w betonową barierę, wywołując kolejną neutralizację. Mimo poważnie wyglądającego wypadku Foster wyszedł z niego bez obrażeń.

W tym samym miejscu z wyścigiem pożegnał się również Kyle Kirkwood. Kierowca Andretti zajmował wówczas trzecie miejsce, jadąc za dwoma kierowcami swojego zespołu, ale mocno uderzył w barierę w zakręcie 3. 

Grosjean utrzymał prowadzenie po kolejnym restarcie, ale na 58. okrążeniu to Ericsson znajdował się na czele stawki. Chwilę później doszło jednak do kontaktu Josefa Newgardena z Nolanem Sieglem, co ponownie wywołało neutralizację. Część kierowców wykorzystała ją na zjazd do boksów, podczas gdy Ericsson pozostał na torze.

Po restarcie na 62. okrążeniu Szwed szybko zbudował przewagę nad Grosjeanem. Na 69. okrążeniu zjechał jednak po miękkie opony i wrócił na tor dopiero na piątej pozycji, a w kolejnych okrążeniach stracił jeszcze kilka miejsc. W czołówce Palou wyprzedził McLaughlina i ruszył w pogoń za prowadzącym Grosjeanem.

Ericsson rozpoczął tymczasem imponującą pogoń. Najpierw wyprzedził Willa Powera, a siedem okrążeń przed metą pokonał również Palou, awansując na drugie miejsce. Do Grosjeana tracił wtedy 2,6 sekundy. Na sześć okrążeń przed końcem przewaga Francuza stopniała już do zaledwie 0,8 sekundy. W tym samym czasie Power wyprzedził Palou i awansował na trzecią pozycję.

Chwilę później Ericsson dopadł lidera. Na pięć okrążeń przed metą Szwed skutecznie zaatakował Grosjeana w zakręcie 9 i objął prowadzenie. Kierowca Andretti Global szybko zaczął powiększać przewagę – cztery okrążenia przed końcem miał już 2,3 sekundy zapasu, a przed finałowym kółkiem dystans wzrósł do 5,7 sekundy.

Ericsson bez większych problemów utrzymał prowadzenie do mety i wygrał z Grosjeanem różnicą 7,5305 sekundy. 

Drugie miejsce Grosjeana było jego najlepszym wynikiem od 2023 roku. Francuz ponownie był blisko pierwszego zwycięstwa w IndyCar, ale musiał uznać wyższość Ericssona. Podium uzupełnił Will Power, a za nim finiszowali Palou i O’Ward.

Kiepski wynik Kirkwooda dodatkowo umocnił pozycję Palou w walce o tytuł. Hiszpan ma 133 punkty przewagi nad Kirkwoodem, a trzeci David Malukas traci do lidera 137 punktów. Na cztery rundy przed końcem sezonu Palou zmierza po czwarte mistrzostwo z rzędu.

Kierowcy nie mają jednak wiele czasu na odpoczynek. W niedzielę odbędzie się wyścig Freedom 250.

Paweł RychlikFormuła 1, Formuła 2, Formuła 3, WRC, ERC, NASCAR i F1H20. Sporadycznie IndyCar, WEC i DTM.

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl