Nowy zwycięzca w Indy NXT, Kucharczyk traci względem rywali

Max Garcia, Abel Motorsports, Indy NXT 2026 Milwaukee Mile
© Chris Owens/Penske Entertainment

Max Garcia odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Indy NXT. Aktualny mistrz USF Pro 2000 przebił się z dziewiątego pola, by wygrać na krótkim owalu w Milwaukee. Tymek Kucharczyk finiszował poza pierwszą dziesiątką.

Z pole position ruszał Josh Pierson, mający za sobą Kucharczyka i Jacka Beetona. Taka kolejność utrzymała się na starcie, a do przodu od razu zaczął przebijać lider klasyfikacji generalnej Enzo Fittipaldi, awansując na szóstą pozycję.

Na drugim okrążeniu Kucharczyk został wyprzedzony przez Beetona, a z tyłu pozycje zyskiwał walczący o tytuł Nikita Johnson, startujący dopiero z 15. pola.

Najszybciej do przodu przesuwał się jednak Garcia, który na 16. okrążeniu pozbawił Fittipaldiego szóstej lokaty, a do 30. okrążenia objechał także Juana Manuela Correę, Maxa Taylora i Kucharczyka, gdy ten wyszedł szeroko z drugiego zakrętu i prawie otarł się o ścianę.

Na 35. okrążeniu Garcia wyprzedził Beetona i zaczął gonić prowadzącego od startu Piersona. Kierowca Abel Motorsports zbliżył się do lidera, gdy obaj rozpoczęli dublowanie wolniejszych aut, zmuszając Piersona do błędu. Kierowca Andretti Global obrócił się i uderzył w bandę na wyjściu z drugiego zakrętu, wywołując pierwszą neutralizację po przejechaniu ponad połowy dystansu.

Kucharczyk jeszcze przed żółtą flagą został wyprzedzony przez Correę, lecz po wypadku Piersona wrócił na czwarte miejsce. Stracił je jednak zaraz po restarcie na rzecz Maxa Taylora.

Neutralizacja pomogła Johnsonowi, który przebił się na początek drugiej dziesiątki, ale miał kilka sekund straty do czołowej grupy. Po restarcie znów mógł rozpocząć wyprzedzanie i awansował na ósmą lokatę.

Kucharczyk po chwili znalazł się pod presją ze strony Fittipaldiego. Polak obronił pierwsze ataki swojego zespołowego kolegi, co wykorzystał Lochie Hughes i rozdzielił dwójkę HMD Motorsports. Po chwili jednak Australijczyk obrócił się i spadł na koniec stawki.

Na tor znów wyjechał samochód bezpieczeństwa, a kolejny restart także nie potoczył się po myśli Kucharczyka, którego wyprzedzili Fittipaldi, Johnson i Bryce Aron. Johnson następnie wyprzedził Fittipaldiego na 77. okrążeniu, co wystarczyło do objęcia prowadzenia w klasyfikacji generalnej przed Brazylijczykiem.

Żółta flaga powiewała jeszcze dwa razy – najpierw po tym, jak Salvador de Alba Jr obrócił się i został uderzony przez Mylesa Rowe’a, a następnie po obrocie Colina Kaminsky’ego.

Wyścig został wznowiony po raz ostatni na osiem okrążeń do mety. Garcia kontrolował sytuację i pewnie zmierzał do mety, a Correa musiał dwukrotnie wyprzedzać Jacka Beetona w walce o drugie miejsce, gdy jego pierwszy manewr anulowała żółta flaga.

Johnson finiszował najwyżej spośród pretendentów do tytułu, na piątym miejscu, a jego przewaga nad Fittipaldim wzrosła do trzech punktów, gdy ten na ostatnim okrążeniu stracił pozycję na rzecz ruszającego z końca stawki Alessandro de Tullio.

Kolejne restarty oznaczały dla Kucharczyka nieustanną walkę o przetrwanie. Polak na zużytych oponach nie był w stanie utrzymać tempa liderów i w końcówce spadł z siódmej aż na 12. lokatę. W klasyfikacji generalnej jego strata wzrosła więc z 18 do 29 punktów.

Do rozegrania zostały jeszcze dwa wyścigi na torze Laguna Seca, zaplanowane na 5-6 września.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl