Dublet Cape Motorsports w Nashville, kolizja Kucharczyka

Matteo Nannini, Cape Motorsports by ECR, Indy NXT 2026 Nashville Superspeedway
© JAMES J BLACK

Matteo Nannini odniósł swoje drugie zwycięstwo w sezonie 2026 Indy NXT. Włoch zdominował wyścig na owalu w Nashville, finiszując ponad pięć sekund przed zespołowym kolegą Nikitą Johnsonem. Tymek Kucharczyk został sklasyfikowany na 18. miejscu.

Nannini ruszał z pole position, a już na pierwszym okrążeniu Johnson awansował na drugą pozycję, wyprzedzając Alessandro de Tullio. Kucharczyk startował z 17. pola i początkowo stracił kilka miejsc, jednak wkrótce zaczął odrabiać straty i na trzecim okrążeniu awansował do czołowej piętnastki.

Świetne tempo prezentował również zwycięzca poprzedniego wyścigu na owalu, Myles Rowe. Amerykanin wyprzedził de Tullio i awansował na trzecią lokatę tuż przed pierwszą neutralizacją. Samochód bezpieczeństwa wyjechał na tor po efektownej kolizji Jordana Missiga i Juana Manuela Correi. Missig obrócił się na środku toru, a Correa nie miał szans uniknąć uderzenia.

Na neutralizacji skorzystał Kucharczyk, który do restartu ustawił się tuż za swoim zespołowym kolegą Enzo Fittipaldim. Obaj kierowcy HMD Motorsports szybko wyprzedzili Maxa Garcię i zbliżyli się do czołowej dziesiątki.

Po wznowieniu rywalizacji o prowadzenie zaczęli walczyć Nannini i Johnson. Z ich pojedynku skorzystał Rowe, który jednym manewrem wyprzedził obu kierowców Cape Motorsports. Nie utrzymał jednak prowadzenia długo, ponieważ Nannini odzyskał pierwszą pozycję jeszcze na tym samym okrążeniu. Chwilę później ponownie wyjechał samochód bezpieczeństwa – tym razem z powodu odłamków na torze.

Po restarcie Johnson odzyskał drugie miejsce kosztem Rowe'a, a Fittipaldi awansował na dziesiątą pozycję, ciągnąc za sobą Kucharczyka. Polak próbował następnie wyprzedzić lidera klasyfikacji generalnej, lecz zbyt późno rozpoczął manewr. Zahaczył o tylne koło bolidu Brazylijczyka, uszkadzając przednie skrzydło. Kierowca HMD Motorsports musiał zjechać do alei serwisowej, a po naprawie wrócił na tor ze stratą trzech okrążeń do liderów.

Z przodu stawki Rowe stracił kolejną pozycję na rzecz Lochiego Hughesa. Między nimi również doszło do kontaktu, który chwilowo spowolnił Amerykanina, jednak nie przyniósł poważniejszych konsekwencji.

Na półmetku Hughes rozpoczął atak na Johnsona, a chwilę później do walki o drugie miejsce włączył się także Rowe. Zacięta rywalizacja za plecami lidera pozwoliła Nanniniemu zbudować bezpieczną przewagę. Gdy Rowe ponownie wyprzedził Hughesa, tracił do prowadzącego już około 1,5 sekundy.

Na 13 okrążeń przed metą Johnson ponownie przyspieszył. Najpierw wyprzedził Hughesa, a następnie uporał się z Rowem, zapewniając zespołowi Cape Motorsports dublet. Rowe utrzymał trzecią lokatę, natomiast Hughes spadł ostatecznie na siódme miejsce, wyprzedzony jeszcze przez Maxa Garcię, Maxa Taylora i Jordana Piersona.

Fittipaldi finiszował na 11. pozycji. W połączeniu z drugim miejscem Johnsona oznaczało to zmianę lidera klasyfikacji generalnej. Kierowca Cape Motorsports odzyskał prowadzenie w mistrzostwach z przewagą jednego punktu nad Brazylijczykiem, natomiast Kucharczyk traci do lidera już 25 punktów.

Do zakończenia sezonu Indy NXT pozostały cztery wyścigi.

Tomasz Kubiak avatar
Tomasz KubiakRedaktor naczelny ŚwiatWyścigów.pl

Powiązane tematy

© 2009-2026 ŚwiatWyścigów.pl